Menu

czwartek, 24 marca 2016

SHARE WEEK- moi bohaterowie blogosfery

Dawno, dawno stąd. Daleko, daleko temu...żyła sobie pewna Złota Trójka. Złota Trójka była dzielna i odważna. Nie bali się hejtu, nie kupowali lajków, ani nie pchali się jak chamstwo we wszystkie mysie dziury tego świata. Oni robili swoje i mieli wyjebane tak, jak i ja mam. Dzięki szczerości w tym co robili, zyskali szacun fchuj i plus dziesięć do zajebistości w moich oczach. Każdy z trzech bohaterów był inny. Każdy z bohaterów pochodził z innej części królestwa, a wspólnym mianownikiem byłam ja. Ja, mały wieśniak spod ukraińskiej granicy, który wertował ich mądre księgi w poszukiwaniu wzruszeń, radości i takich tam wiecie. I nastał ten dzień! Dzień, w którym ja, mały wieśniak, staję się bohaterem na moim blogu i ogłaszam Złotą Trójkę błogosławionych wśród blogosfery.

Pixabay



Andrzej Tucholski stworzył genialny projekt- Share Week. W skrócie - impreza polega na poleceniu swoich ulubieńców blogosfery. Pomyślałam, że dołączę i przy okazji pokażę Wam, kto ma na mojej dzielni największy szacun. Sprawa nie łatwa, bo trzeba wytypować tylko 3 faworytów. Wybrałabym więcej, ale zasady, to zasady.  To co lecimy?


Króliczek Doświadczalny - czytam Króliczka od hoho i jeszcze trochę. Zaczynałam w czasach kiedy Królicza Mordka pisała też o kosmetykach. Z czasem jej blog ewaluował i odszedł od tematyki kosmetycznej na rzecz przemyślanych tekstów, które chłonę jak gąbka. Strasznie mi się ta przemiana podoba, bo jako czytelnik teksty o pachnidłach ogarniam jednym okiem, a lifestyle (mądry!) uwielbiam. Króliczek to taki mój prywatny autorytet w blogosferze. U Królika nie ma nudy i przez królicze ścieżki natrafiłam na kolejnego blogera.


 Dizajnuch- do niego trafiłam przez Króliczka, chyba coś skomentował i z ciekawości polazłam na jego bloga. Spoko gość, pisze na luzie, bez spiny, czyli tak jak lubię. Okazuje się, że teraz mieszka tam gdzie Królik, ale pochodzi z moich okolic. Świat jest mały. To chyba ostatni facet w blogosferze, który nie myśli kutasem, tylko głową. Swojego czasu przeglądałam męskie blogi, ale prędzej czy później, każdy z blogerów zaczynał opowieści o tym ile lasek to nie wyruchał i co to nie wyprawiał (niektórzy chyba mają brudne lustra i nie wyrośli z bajek). Jeden ze "sławnych blogerów" próbował mnie wyrwać na piwo na Insta, został zgaszony. Jak mi przykro. U Dizajnucha jest normalnie i fajnie. Swój chłop. Z nim piwo bym wypiła, bo wiem, że wypiłby ze mną jak z kolegą, a nie zaraz jakieś podśmiechujki.

Eli Milamalim- kobieta z jajami. Pisze tak jak lubię- nie ma słodkiego lizania dupy i wrzucania czegokolwiek, byle ilość postów w tygodniu się zgadzała. Konkretna laska, mocny przekaz, mądre przemyślenia i do tego garść ciekawostek- świetne połączenie. Do tej całej kupki wspaniałości Eli serwuje jeszcze świetne zdjęcia, czego chcieć więcej?


Tak przedstawia się moja Złota Trójka. Straszne jest to, że nie mogę stworzyć Złotej Szóstki, albo i Złotej Siódemki. Serce mi się kraje, dlatego poza "konkursem" muszę Wam wspomnieć jeszcze o kimś.


Addicted To Passion

Marylka prowadzi bloga, na którym zdjęcia odejmują mi mowę. Uwielbiam jej relacje z podróży, chłonę każde zdanie. Dzięki jej wpisom przenoszę się w magiczne miejsca na całym świecie i moja mała żyłka podróżnicza jest na skraju euforii. Do tego Marylka ma niesamowitą, delikatną urodę, zazdro! Ja zawsze na fotkach wychodzę jak początkująca gwiazda porno :D 

Black Smokey

Jeden z nielicznych blogów z przewagą kosmetyków jaki czytam. Tak, tak... bądźmy szczerzy- większość blogów beauty to postne pierdolenie. U Black jest inaczej, jest normalnie i konkretnie, dlatego zaglądam regularnie. No i byłyśmy razem na drinku ;) Bo świat jest cholernie mały...

Pasje Karoliny

Niezwykle sympatyczna kobieta. Na jej blogu znajdziecie mnóstwo ciekawych artykułów i poradników. Pomoże, doradzi i pokaże piękno kobiecego świata z każdej możliwej strony. Dodatkowo tworzy piękne grafiki i potrafi ogarniać szablony blogowe. Kobieta-instytucja! 



To niestety tyle, bo mi się tusz w długopisie kończy, ale jest jeszcze kilka blogów, na które lubię zaglądać. Na dziś to wystarczy, bo wyjdzie mi epopeja. Mam nadzieję, że pewnego dnia będę miała okazję poznać wszystkich wymienionych blogerów, bo cholera- fajni są! 


26 komentarzy

  1. O wow! To ci niespodzianka. Akurat siebie tu się nie spodziewałam! Dwóch pierwszych blogów nie znam więc pędzę to nadrobić. No i nadal myślę nad swoją trojką, która pewnie też na piątce się skończy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie lipa, że tylko trzy blogi... Ja chcę więcej!

      Usuń
    2. Błąd - dwóch z pierwszej trójki nie znam, no bo jak Króliczka można nie znać :)

      Usuń
    3. No własnie też się zdziwiłam z tym naszym Zającem, bo ja Cię tam często widzę :D

      Usuń
  2. Świetny jest ten blog o podróżach, będę zaglądać tam częściej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marylka to moje natchnienie, szczególnie zimą :) Ostatnio wróciła z Nowej Zelandii- zdjęcia jak z baśni :) Rozpływam się nad jej zdjęciami i opisami :)

      Usuń
  3. Widze tu kilka moich ulubionych :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję. Tak po prostu. Jakie lubisz piwo? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam ani jednego bloga z Twojej Złotej Trójcy, trzeba nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Ja byle gówna nie polecam, same Złote Stolce ;)

      Usuń
    2. Złote Stolce zrobiły mi dzień :D

      Usuń
    3. Złote Stolce to potęga! :D Co chco? ;)

      Usuń
  6. Dziękowałam raz, to podziękuję jeszcze i drugi, a teraz idę oglądać dział z podróżami u Marylki :)

    PS - Ta bohaterka na zdjęciu to taka trochę podobna do Ciebie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Pani Łunder Łumen, weź tyle roboty żeby z czarnych włosów zejść, a Ty mi mówisz, że jestem podobna ;)

      Usuń
  7. Będzie co czytać! Kilka z tych blogów znam z dawniejszych czasów, zatem poziom będzie wysoki, skoro polecasz, to lecę czytać :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Blogów nie znam, ale pędzę nadrobić!

    OdpowiedzUsuń
  9. Eli Milamalim znam i czytam :) Baaardzo fajny blog :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aaaa, dziekuje kochana! Ale mi miło :)
    P.S. Nie uwierzysz, ale jakieś dwa tygodnie temu przyszła do moich teściów kartka z Curacao :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co ;)
      Wiem, wiem, widziałam Twój komentarz do mojego komentarza na Twoim blogu ;) Tylko oczywiście nie miałam jak odpisać, bo mój telefon powariował na 3 mailach, a jak dotarłam do kompa to zapomniałam ;) Może i do mnie doleci :D

      Usuń

Szablon by: Panna Vejjs.