Menu

niedziela, 9 sierpnia 2015

98 stopni w cieniu, w głowie sieka


No co? Skończyłam remont. Powiedzmy. W tym roku skończyłam. Windows 10 wyjebał mnie z rytmu i kompa, ale już ok, wróciłam do ósemki. Dane cudem odzyskałam. Grzeje. Lato jest, a jak jest lato to musi być gorąco. Trawa w ogródku jest rosnącym sianem. Kupię kozę. Alpaki są fajne. Taka alpaka w ogródku mogłaby mieszkać, żeby tylko nie srała jak dzik. Ale nie jest dzikiem, więc mogłaby być. Ale całe życie w jednym ogródku? Lipa. Lipa już przekwitła i jakaś taka żółta w tym roku. Z gorąca. Lody tylko jeść. Ale obiad na zimno? Opiekacz do lodów by mi się przydał. Taki obiad w sam raz na upały. Ewentualnie zaserwowałabym galaretę z grilla, salceson z ogniska też brzmi dumnie. Łeb pierze to słońce.



Niby 35 stopni, a jak się położysz na ulicy to i 44. Jak włączysz telewizor to 98 Ci wyskoczy. Sorry, taki mamy klimat. Temperatura Mocarz. Grzeje tu u mnie. 3+5+4+4+9+8=33. 3+3=6. Czerwiec to szósty miesiąc i co z tego? Sześć ramion ma gwiazda Dawida. Dawid to imię męskie. Andrzej też. Andrzej to nowy prezydent. Przypadeg? Nie sondze. Jak Wam się żyje z nowym prezydentem? Już wybraliście dni tygodnia, w które będziecie uczęszczać na szóstą (znowu 6!) rano do kościoła? Podobno, kto 3 razy w tygodniu na szóstą nie pójdzie, ten na toruńskie radio 666 złotych zapłaci. Szóstki i trójki...i jak tu w numerologie nie wierzyć? Piekielne rzeczy się dzieją. A jak już przy piekle, upałach jesteśmy, to trzeba w świat ruszyć. Bo zima przyjdzie. Bo śnieg. Bo mróz. To w drogę. 


Bo remonty mnie wessały,że nie było kiedy się wyrwać, a jak się wyrwałam to po bandzie. Cyców 4. Z moimi to 6. Znowu szóstka. Wiecie, że tu u mnie mknął niegdyś pociąg relacji Nielisz- Mońki- Cyców? Nie lizałam. Ale w Nieliszu byłam nie raz i nie dwa i nie pięćdziesiąt. W Cycowie cycków nie widziałam, ale udałam się kawałek za titsy nad jezioro Grabniak. Nie było grabów, opalałam się w cieniu pod brzozą smoleńską. Strzałów nie słyszałam. Sławek- nie znam człowieka, ale mówił, że będzie się z synem w podtapianie bawił. Za moich czasów to się dzieci w beczkach po kapuście kitrało, humanitarnie, a teraz do jeziora. Czasy się zmieniają. Chciałam ryb nałapać metodą na psa. Pies do jeziora i gębą łapie, ale nie miałam psa. Ryby za małe. Cycki na plaży jakieś zwisłe. Syrenki wychodzące z wody jakieś takie bardziej jak topielice. Ale plaża była dla vipów. Po 3 złote za sztukę człowieka. Lans. Woda czysta, pewnie dlatego, że kible czyste i za darmo. W końcu vipy. 98 stopni w cieniu, krew się gotuje, świeża kaszanka. Jezioro z 6 razy przepłynęłam. Znowu 6. Przepłynęłam w myślach, na gugle mapsach, bo przecież nie w realu, bo nie umiem pływać, ale to co. Pływanie jest dla frajerów. Po co mam pływać, jak mogę latać?


Żaba mi się w słońcu piecze. Temperatura nie spada. Niech grzeje. Pielgrzymka ma krucho, z buta taki kawał. Może niech im ktoś powie, że autem jest szybciej? Leżałam w ogródku w ostatnią niedzielę. Książka i leżak, taka sytuacja. Idzie coś i fałszuje. " Po chuj, po chuj" - słyszę jak śpiew kulawy się niesie. Nie wiem po chuj, wy mi powiedzcie. Słucham i słucham, a oni "po chujjjj, po chujjjjj". Ładnie, se myślę, pielgrzymki ewaluowały, chyba to pokolenie fanów Popka wybrało się do Częstochowy. A oni dalej chujają. Ja wiem, że sporo osób na pielgrzymki chodzi, żeby po nocach buchać się w sianie, ale żeby już pieśni pochwalne ku temu tworzyć? O tempora, o mores! Ale jak mi się wycieczka bliżej ogródka przytoczyła, wsłuchałam się, a oni śpiewają "Pokój, pokój". Acha spoko. Ktoś doniósł, że pokój remontuję. 

Dalej ma grzać i przypiekać. Dobrze. Niech nam słońce salta nakurwia, bo za miesiąc, czy dwa znowu usłyszę, że zimno, że oby do lata. Jest lato, to ma być gorąco. 


50 komentarzy

  1. Jest lato ma być gorąco - gorąco popieram :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uśmiałam się przy tym poście :D
    Popieram - jest lato, to ma być gorąco, bo jak jest zimno, to nie jest ciepło :D
    Chyba mi się udzielił Twój klimat :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, bo jak nie jest ciepło to nie lato, a jak nie lato to zima, a czerwiec jest szóstym miesiącem. Tu nie ma co dyskutować :D

      Usuń
  3. O tak ! Lato ma być od tego,że jest ciepło i jak czytam na fejsie,że jest za ciepło to mam ochotę wirtualnie zdzielić w łeb :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekaj jeszcze miesiąc będą pieprzyć, że zimno, że deszcz :D

      Usuń
  4. Jeśli nie wiesz kto to sławek to tu wytłumaczenie (od 1:44 ale polecam całość) https://www.youtube.com/watch?v=Cs6OTdU59GE .
    Bart

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sławek. Mój Rafale! To teraz wszystko jasne dlaczego on to dziecko topił hahhahah :D Genialne!

      Usuń
  5. Ja staram się nie narzekać na upały, bo zimą niejeden raz zatęsknię za takim gorącym słońcem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Adrianna Oleksa9 sierpnia 2015 22:52

    :D Upał najlepiej smakuje nad wodą :D
    TVN wie lepiej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jeszcze 2 stopnie i będzie można w tej TVNowskiej wodzie herbatę zaparzać :D

      Usuń
  7. Tvn - 98 stopni haha taki mamy klimat :-) ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Dogrzało... kolega ze stażu który już piąty miesiąc chodzi w tym samym dziś nawet zmienił koszulkę z czarnej z 3/4 rękawem na ciemno szarą z 3/4 rękawem. Musiało mu dogrzać. Z kolei taki typo ode mnie ostatnio powiedział, że jest tak gorąco, że już drugi dzień chodzi w klapkach... Także jak widać ludzie już nie wytrzymali...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może mu ta koszulka na słońcu zwyczajnie wyblakła ? :D

      Usuń
    2. hahahha całkiem możliwe :D ale powiedz jak można 5 miesięcy chodzić w jednej bluzce i spodniach? ciekawe jak tam sprawa się ma pod spodniami...

      Usuń
    3. Moze on po prostu taki ma stajl i wszystkie ciuchy takie same. Wyobraź sobie jaka to wygoda wstajesz rano i wiesz co na siebie założysz bo wszystkie spodnie i koszulki takie same :D chyba jaś fasola tak miał xD

      Z.

      Usuń
    4. Jego spytaj, ja tego nie wiem heheh :D A może tak jak Z. pisze, ma szafę Jasia Fasoli hahahah :D

      Usuń
    5. To by się zgadzało ;) Co Wy nie będę go pytać ;-> Jeszcze dowiem się czegoś czego nigdy nie chciałabym wiedzieć ;->
      Z drugiej strony nie wiem co on z hajsem robi, czaje że nie każdy lubi zakupy, ale raz na miesiąc coś chociaż dokupić a jak nie to zrobić raz na pół roku porządne. Może faktycznie ma kilka sztuk tego samego.
      Tylko... po co...
      Ważne że nie śmierdzi od niego, higienę utrzymuje. Więc pewnie pierze codziennie:)

      Usuń
    6. Najważniejsze, że nie capi. Miałam nieprzyjemność z capiuchami i to jest dopiero tragedia. Ni zasugerować ni mydło kupić :(

      Usuń
  9. Nie daję rady z tego upału, no bo heelllooooł. U mnie w robocie 35st :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w pokoju z kompem ze 40, bo poddasze ale co tam :D

      Usuń
    2. No od dachu nieźle grzeje. Ja mam dwa okna, wschodnio-południowe i południowo zachodnie. A.... i nie mam rolet. Na razie mnie nie stać więc koc sobie powiesiłam he he ;>

      Usuń
  10. Byłaś bardzo blisko mnie :) Podobno można trafić na ciąg miejscowości : Nielisz- Niemce- Cyców ;) Ja tego osobiście nie widziałam, ale kolega mi opowiadał, że jechał taką trasą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki koślawy ten ciąg, bo Nielisz koło Zamościa, w stronę Żółkiewki, Cyców między Chełmem, a Lublinem, a Niemce za Lublinem, ale po pijaku wyjdzie ciąg ;) To taka wiejska legenda z tym pociągiem, bo przez Nielisz nawet torów nie ma, jest w Krzaku- kilka kilometrów dalej ;) Ale co tam, brzmi dobrze :D Było krzyczeć zza płota, że tam mieszkasz ;)

      Usuń
  11. Taki tekst przeczytać i człowiek od razu weselszy na gębie i na serduchu.
    Więcej po proszę! i błogosławieństwo nowe "po chuj nam wszystkim!"

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja jestem nad morzem :P Pogoda w dechę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że jesteś, tam tak akurat pogoda jest no nie ?:)

      Usuń
  13. Kocham zimę, ale na lato nie narzekam. Wakacje mają być upalne , a zimą mroźna ze śniegiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się pod tym :) Każdą porę roku lubię na swój sposób :)

      Usuń
    2. Pamiętam jak byłam dzieckiem, jak zawsze było lato, to nie mogłam się doczekać kiedy ta zima przyjdzie, a jak była zima to nie mogłam się doczekać lata. Ale chyba teraz też tak mam, choć wolę lato:)

      Usuń
    3. Też wolę lato, ale zima też ma swoje uroki. Lubię jak nawali śniegu po pas i można lepić bałwana hahahah tak ciągle jestem dzieckiem :D

      Usuń
  14. Niech grzeje i to jak najdłużej bo ja upały lubię :) Deszcz również by się przydał, ale może padać sobie w nocy a od rana żeby znowu było gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem tego samego zdania. Lubię nocne burze i słoneczne dni :)

      Usuń
  15. było zajechać do mnie do Łęcznej na zimnego browarka ;)
    Basia :-D

    OdpowiedzUsuń
  16. Chociaż zaraz szykuje się chmielowe święto w KrasnymYorku ;-p
    B.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie, bo.... chmiel w butelce przyszedł do mnie ;) niestety nie było kierowcy. Ale szczerze żałuję!

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam nadzieję, że tak :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ;-))))))) he he he

    OdpowiedzUsuń

Szablon by: Panna Vejjs.