Menu

środa, 15 lipca 2015

Lato ze szmato



Nienawidzę wycieczek po urzędach. Dziś miałam przymusową wędrówkę po znienawidzonych miejscach, więc potem musiałam się odstresować. Udałam się do czeluści piekieł- ciucha, a potem marnotrawiłam dzień w zacnym gronie koleżanek tucząc się pizzą i karmiąc uszy plotkami. Odstresowałam się i od razu lepiej :) Ciuch był pełen rozwścieczonych konsumentek szmat z drugiej ręki, więc wbiłam się tam chytrze i zaczęłam buszować jak buszmen jakiś. Przedstawiam Wam moje zdobycze na letnie wojaże. 



Kalison krótki, wersja świetlik firmy Hot Kiss za 9 złotych. Hot Kiss- żeby mnie teraz po nogach nikt na ulicy całować nie zaczął, bo w ryj strzelę. Cały przód upierdolony w świecące brylanty z królewskiej korony. Na fotce jakoś nieświetliście wyszły, ale normalnie walą po oczach. Sweet kicz. Teraz mogę udami ryby łapać, na błystkę. Postrzępione jakby mi pies je wyżarł. Świetnie leżą. To nic, że w tym miesiącu kupiłam już z 5 par krótkich gaci, taka karma. 


Hamerykańska kufajka za 6 złotych od Atmo. Mam nadzieję, że to 52 to nie mój wiek, ani rok urodzenia. Załóżmy, że to moje miejsce wśród milionerów tego świata wg Forbes. Taki przynajmniej jest plan, bo ja jestem urodzonym milionerem, tylko tak się złożyło, że jeszcze hajsów troszkę brakuje, resztę predyspozycji posiadam, a kasę się zmontuje. Skafander wygląda na nowy, materiał przewiewny, bawełenka i kotony od Minge. Świetny na wypad do Miami i na rolki nad oceanem, z braku laku póki co będę nim kusić w moim mieście. W Miami jest duszno, a od oceanu wieje, nie będę jechać do tej frajerni :D



Kufaja z baśką od New Looka za aż 15 złotych, jeżuuuu! Małe meszki na brzuchu- oblecę to gówno maszynką do takich spraw i mam nówex, reszta w stanie nienaruszonym. Pięknie leży, miękki cudny materiał. Rzadko kupuję czarne ciuchy, jak już kupuję to tylko te które mnie zachwycą. Ona mnie zachwyciła. Kupiona podstępem. Idę sobie idę, przerzucam wieszaki i już ją widzę majaczy się w oddali, a nawet w bliskiej bliskości i nagle jeb! Jakaś menda capnęła jak wydra śledzia. "Och och jaka proszę ja Ciebię wykurwista kufajka, nada się w buraki, och och"- stwierdza obiekt chwytający do swojej towarzyszki. O Ty mendo, zła niedobra, mój łup podpierdoliłaś. Ale tak patrzę- laska, że tak to ujmę gabarytów znacznych, myślę se nie no jaja se robi,ona w to chce nogę wcisnąć? Ale nic to, co zrobić. Idę dalej ale flądrę mam na oku. Napierdalam zezem- jedno oko w szmaty, drugie za dziunią. Buszuje równo ze mną. Poszłam się przymierzyć, dziunia na oku. Mierzę się, dziunia mierzy się obok. I bum kurwa! Nawet przez głowę nie była w stanie przełożyć. Zdziwiona ( kurwa serio?!) odkłada baśkę na bok, a ja ją sruu kurwa, salta, szpagaty, przysiad, czołganie i ją mam. Mierzę. Jest moja. 


Kufajka tajgerowa od Atmo za 4 złote. Na fotce nie widać, ale materiał usiany takimi neonowymi, małymi, nitkowymi kuleczkami. Bardzo miękka, przewiewna i przyjemna w dotyku. Troczki z przodu można związać, albo coś do nich przywiązać, na przykład wiadro kartofli, albo bańkę mleka. Co tam lubicie.  Wymiętolona, ale jeszcze nie doszła do pralki, więc wali dzikim kotem i ciuchem. Jutro się upierze i będę jak zwierze.


Kufajka od LMFAO, 9 złotych. Ta franca też ma te ozdobne kuleczki w materiale- tutaj akurat białe, fajnie to wygląda. Materiał tak samo cudaśny i milutki. Z napisem się nie dyskutuje, ot cała prawda o mnie i wypierać się nie będę :D 

Zestaw kufajek letnich uzupełniony, teraz tylko skończę remont- never ending story, powiedzmy, że skończę ten etap remontu, który jest w trakcie, popracuję i wakacje. Pewnie jak zwykle złapie mnie jesień, co zrobić. Grunt, że potem drinki, palemki, sandały, skarpety, reklamówka z Biedry ehh... Tymczasem borem, rzeką lasem, na fejsie trwa rozdanie- KLIK, zapraszam, a ja se już idę.


22 komentarze

  1. Bluzka z baskinką jest boska! :v

    OdpowiedzUsuń
  2. Umarlam w polowie., a potem zmartwychwstalam żeby doczytać resztę. Mąż patrzył jak na głupia, a ja smialam się do telefonu! No po takim tekście to tylko dobre sny! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że i się nie śniłam :D No chyba, że to był dobry sem :D

      Usuń
  3. Opis zdobycia bluzki z baskinką jest najlepszy :) Ja muszę w końcu ogarnąć moje zakupy i opisać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszą część już widziałam, czekam na resztę :)

      Usuń
  4. No uwielbiam czytać Twoje wpisy. Wyczekuję z niecierpliwością nastepnych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będą następne spokojna Twoja rozczochrana )

      Usuń
  5. WOW! :o U mnie w lumpach przedpotopwe szmaty ;/
    Zapraszam również do mnie, pod koniec lipca rozdanie KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, na pewno coś fajnego by się znalazło :D

      Usuń
  6. Czarna bluzeczka i szorty są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne łupy, szczególnie czarna "baśka" :) ja też mam parę udanych łowów z lumpka, tylko chwilowo mam lenia i nie chce mi się prania robić. Ale jak tylko będzie pogoda i nastrój to wypiorę, potrzaskam fotki i też podzielę się na blogu swoimi zdobyczami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja Cię zaobserwuję, żeby mi nie uciekło, bo ja lubię takie posty :)

      Usuń
  8. A mnie się podoba ta "hamerykańska", a co. :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nic. Mi tez się podoba, bo jakby mi się nie podobała to bym nie kupiła :)

      Usuń
  9. Bluzka z baskinką i te spodenki świetne a opis jak zdobyłaś bluzeczkę ;p skąd ja to znam .. jak się coś spodoba to po całym sklepie się łazi i myśli "a może odłoży czy coś ;p " Ale sama jestem gruba i jak coś mi się spodoba to chce mierzyć nawet jak małe ;p Choć jakby była na tyle mała że przez głowę by nie przelazła to już bym się wygłupiała żeby próbować ją wciskać ;p W którym lumpku kupowałaś ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gruba to Ty nie jesteś, pulchność jest fajna i nie wyobrażam sobie niektórych osób w wersji light, bo są seksowne w swoim ciele. Ta laska była gruba, 4 mnie...więc nie było szans a i tak chciała mierzyć...to już dla mnie dziwne :D Kupuję w Krasnym Yorku, na moim zadupiu, a ciuch to Pawex :)

      Usuń
  10. Super łowy!

    Całuje!
    www.nataliamajmonroe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Szablon by: Panna Vejjs.