Menu

czwartek, 11 czerwca 2015

Mejkapy od czapy

Oj żem się ujebała z fotkami. Nie dość, że robiłam na raty, żeby na odpierdol nie było, to i światło różne, bo zdjęcia kompletowałam jakiś czas. Potem weź coś wybierz, zmontuj, wyjeb, dodaj eh. Ale mam taką fazę na paletki z My Secret, że nie mogłam się opanować :)



Jak to teraz mówi młodzież- kolory fchuj zajebiste. Takie moje. Oczojebne, żarówiaste neony. Uwielbiam tę paletkę i katuję niemal non stop, szczególnie, że neony to dla mnie wakacyjne kolory. A gówno- cały rok lubię jebać po oczach :) 


My Secret, Hot colors, shake colors.

Cena- koło dyszki. Coś więcej, a na promo mniej, dostępne w Naturze. A teraz ponoć mają 40% na kolorówkę, to kopytkujcie i sobie kupcie. Mi Naturę zlikwidowali i jest foch, więc kochana Naturo- albo otworzycie u mnie drogerię, albo co miesiąc życzę sobie paczkę nowości, bo inaczej będę zmuszona chodzić do Esesmana ;) W każdym razie koleżanka kupiła mi paletkę i dowiozła na zadupie. Dziękuję! Ale dość pierdolenia. Co ja mam Wam o tych cieniach napisać? Są genialne, nasycone, nie sypią się po chomikach pod oczami, matowe nambery łany. Testowałam już inne palety z tej seri, jak chcecie to KLIK i KLIK.

To teraz ponaginam fotkami z mejkapami. Starałam się to jakoś pogrupować i ogarnąć, ale było ciężko, więc będzie inwazja polarojdów. 


Mejkap pod tytułem "Lubieżne kolory". Nawaliłam każdego cienia po trochu. A kto bogatemu zabroni? 


Tytuł- " Różowa landrynka na zielono". Pewnie, że znowu najebałam każdego koloru, tylko w innej konfiguracji. 


Tytuł- "Mleczny szejk". A wiecie, co podobno dodawali do szejków w McDonaldsie? Oj nie ważne. Ale robili to samo co Laska w "Chłopaki nie płaczą" do głównego zbiornika. Taka tam urban legend ;) Rozbieliłam jakimś białym cieniem, chyba też nawet My Secret, tylko pojedynczym. 


Tytuł- "Zielone jabłuszko dojrzewa". Albo się psuje, no nie wiem. Ryba ponoć psuje się od głowy, dobrze, że jestem wodnikiem. Nie umiem pływać. Umiem latać. Upss odbiegam od tematu. To macie więcej fotek jabca. 


Jabco.


Znowu jabco.


Tytuł- "Śliwa pod okiem". Bezpieczny makijaż na zabawę w remizie. Nawet jak nam ktoś zajebie sztachetą, to i tak nie widać, bo siność już jest pod okiem. 

Makijaży było więcej, ale nie zawsze strzeliłam fotkę. Nie zawsze mi się chciało, nie zawsze pamiętałam. Ale i tak jakoś dużo tego wyszło. Dziwnie się z tym czuję, bo jednak wolę przemawiać za pomocą słów, a nie obrazów. Ale mam nadzieję, że nie przesadziłam z tymi ilustracjami. Czasem można ;) 

Co więcej dodać? Oczywiście paletkę polecam. Marzy mi się My Secret z innymi neonami, żeby był żółty i pomarańczowy i może niebieski, a do tego hmmm... może coś jasnego. 


59 komentarzy

  1. ale kolorowo ! papużkowy raj :) ja wprawdzie nie maluje sie wielobarwnie bo dla mnie kolory to w ogóle mogłyby nie istnieć ;) ale Tobie pasują wyśmienicie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, bo ja to taka papuga jestem i jeszcze sroka i ...sęp :D Mów mi Ptako :D

      Usuń
  2. Fantastycznie gra z kolorem oczu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nawet się nie przyjrzałam szczerze mówiąc ;) Dzięki :*

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Tak, po Mamie :) I lekki tuning long 4 lashes ;)

      Usuń
  4. A ja bym chciała zapytać, co masz na ustach do jabca, bo mnie się kolor podoba i chcę takie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze? Chuj wie czym ja tam mazałam, jak sobie przypomnę- dam znać :) jakaś pomadka...

      Usuń
  5. Teraz w Naturze jest -40% na kolorówkę więc pewnie zaopatrzę się w jakąś paletkę - mam nadzieję, że coś jeszcze dla mnie zostanie i nie rozkradną wszystkiego! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak kolorowo ^^ Podobają mi się Twoje rzęsiory do nieba <3

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawej kolorystyki użyłas
    http://happinessismytarget.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy mejkap rewelacja! Aj te Twoje rzęsiska :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Trochę nie na temat, ale UWIELBIAM CIE. Hahaha, jeszcze mi nikt tak humoru nie poprawia, jak mi smutno to zawsze sobie przeczytam Twoją notkę i od razu mi lepiej :D
    Patrycja.

    OdpowiedzUsuń
  10. O rany, ależ Ty masz piękne rzęsy! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale zmolestowałaś tą paletkę, moja jeszcze prawie jak nowa, ale ostatnio zaczęłam częściej jej używać.
    A paleta o której piszesz na koniec to chyba ta pierwsza, którą MySecret wypuściło, miała kolory: żółty, pomarańczowy, różowy i niebieski- też jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie! Kurde, że też jej nie mam no...

      Usuń
  12. Nie myślałaś, żeby zacząć robić jakieś tutoriale makijażowe? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już ktoś pytał...ale jakoś nie mogę się zebrać :) Może kiedyś...

      Usuń
  13. Takie soczyste, że mam ochotę uchlać Cię w oko :P

    OdpowiedzUsuń
  14. O jak papuziowo <3 CZEMU mi takie nie pasują, wyglądam jakbym sie wtedy wyjebała w rozchlapaną farbę :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie tyle nie pasują, co nie przywykłaś?

      Usuń
  15. Kolory rzeczywiście bardzo... odważne ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. odważne kolory ładnie to wygląda ale ja bym si,ę nie odważyła na taki make up

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszyscy "odważnie" piszą, że by się nie odważyli, że im by nie pasowało, ciekawie to wygląda... i odważnie spierdalają, nie będąc szczerymi.
    A prawda jest taka, że wygląda do dupy i bardzo tanio. Widać, że nie używasz pędzli, bo nie ma blendowania, żadnych płynnych przejść, kreski nierówne i badziewne, a rzęsy - pajęcze nóżki, posklejane i nieestetyczne.
    Mam nadzieję, że mimo Twojego dystansu do siebie, zdajesz sobie sprawę i WIESZ, że to w gruncie rzeczy nie wygląda dobrze. Bo jeśli faktycznie zachwycasz się tak wykonanymi makijażami to... długa droga przed Tobą. ;)

    Alina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Istnieje graficzy makijaz,rzesy ma dluuugie do pozazdroszczenia, mnie sie podoba NA ZDJECIU, bo realnie moze niekoniecznie, jestem szczera

      Usuń
    2. BARDZO ODWAŻNY WPIS, PRAWIE TAK ODWAZNY, JAK MAKIJAŻE...TYLE ZE.... ANONIMOWY....

      Usuń
    3. Nie anonimowy, bo się podpisałam. Bloga zakładać specjalnie nie będę, żeby można było kliknąć w profil. Jak tak cię kłuje, że wyrażam opinię bez bloga, to mogę podać Ci maila, powymieniamy argumenty. ;)

      Alina

      Usuń
    4. Zasmucę Cię- używam pędzli, ale nie używam photoshopa :P Makijaży nie robię pod blog, robię ot tak i czasem robię fotkę. Rzęsy jak rzęsy- czasem się lekko skleją, czasem nie, ale nie uważam żebym miała pajęcze nogi. Przy mojej długości nie zawsze są idealnie rozczesane. Nie mówię, że moje makijaże są idealne, nawet nie muszą być, bo blog to moje hobby, a nie praca. Makijażem nie zajmuję się zawodowo. Zawodowo to ja piszę. Nie uważam, że moje makijaże są do dupy, tylko dlatego, że nie są profesjonalne. Tanio też nie wyglądają. Wyglądają po mojemu i nie interesuje mnie zdanie innych- ja mam się czuć dobrze, bo wszystkim to nawet najlepsza kurwa nie dogodzi. Pochwal się swoimi makijażami - chętnie ocenię :)

      Usuń
  18. Popieram anonimowego... to jest, szczerze mówiąc, paskudne. Oczy bolą od patrzenia i te rzęsy... musisz się wiele nauczyć i dopiero to pokazywać w internetach, bo się ośmieszasz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie uważam, że się ośmieszam. Paskudne to jest krowie gówno, a makijaż to kwestia gustu, a o gustach się nie dyskutuje.

      Usuń
  19. Nosisz takie odwazne cieniowane makijaze na codzien czy pokazujesz takie wariacje tylko na blogu? :) poprosze post o twoim codziennym makijazu, czy nikt nie mowi typu: za mocno sie malujesz - od raZu pomysl na post na Celebrytce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na co dzień, od święta. Makijaż dobieram do humoru no i jak trzeba- od okazji ;) Nigdy mi nikt uwagi nie zwrócił, chyba, że pozytywnie :)

      Usuń
  20. Co się stało z Twoim fluidem? Jest albo nie roztarty, albo za ciemny. Nie wiem, ale jesteś pomarańczowa.... Wygląda to bardzo nieestetycznie! A co do makijażu oka... Nie jest to ładne. Wiadomo, że każdy ma swój styl i gust- ale TO jest WIEŚ....;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fluid...wydaje mi się, że wina światła. Wieś...no co jak dla kogo.

      Usuń
  21. No szczerze mówiąc dla mnie to też jest paskudny makijaż. Wiem że lubisz taki kolorowy styl i masz pełne prawo do tego żeby malować się tak jak masz tylko ochotę. Ale dla mnie trochę sorry za wyrażenie,, wieśniacko''. Neon ok ale w połączeniu z jakimś spokojnym kolorem a nie cała feeria barw. Po za tym uważam że jeśli mocne oko to reszta w delikatnym tonie. Ale ja też nie jestem profesjonalną makijażystką żeby kogoś pouczać. Pewnie znasz Maxineczkę i Katosu- one robią prawdziwą sztukę na twarzy i nawet najbardziej kolorowy makijaż nie wygląda tandetnie. Pozdrawiam bo lubię Cię Pudernico :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No a ja lubię popróbować i pokazać próby- raz lepsze, raz gorsze, a wieś lubię heheh :D

      Usuń
  22. I jeszcze dodam że jesteś bardzo ładną dziewczyną a taki make up Cię opszeca :-D spróbuj trochę subtelniej :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem jest subtelnie, czasem poświruję, nie lubię nudy. Żle, dobrze- byle gadali :D

      Usuń
  23. Podoba mi się to połączenie 3 kolorów na pierwszych zdjęciach. Od jasnej zieleni przez ciemniejszą do fioletu, choć z różu bym tu już zrezygnowała :)
    A rzęsy jakie masz długie .. norkami smarowałaś czy co ? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ahh.. no tak u mnie też efekty były dobre ale teraz jest chyba gorzej niż przed . Zbuntowały mi się chyba rzęsy na odstawienie ;p

      Usuń
    2. Ałć...szkoda :( Ja po lecie chyba też odstawię, oby moje się nie buntowały :O

      Usuń
  24. Te Twoje rzęsy mnie dobijają i każą się chować w ciasną dziurę. Boże jak ja Ci ich zazdroszczę !! :D
    Te paletki My Secret mnie tak cholernie kuszą, pigment jest zajebisty kurczę.
    A co do Anonimów wyżej - no widać, że nie bywają u Ciebie na blogu :)
    A Makijaż jest ok, tylko do podrasowania po prostu technicznie. A co Ty tam masz za kolory to kwestia gustu, ja też szaleć lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za zrozumienie.
      Też widzę niedociągnięcia, ale nie znaczy, że nad nimi nie pracuję. Właśnie dzięki blogowi i po sensownych komentarzach nabieram ochoty na poprawki, więcej staranności. A, że wieś...cóż- co kto lubi ;)

      Usuń

Szablon by: Panna Vejjs.