Menu

sobota, 7 lutego 2015

Blog Roku 2014, czar prysł, smród się ciągnie...

Atakują Was z każdego kąta prośby o głosy w konkursie na Blog Roku? Mnie też...Sama się zgłosiłam, bo pomyślałam, że to taki prestiżowy konkurs. Teraz zaczynam się zastanawiać, czy rzeczywiście...

Nie czytałam za dużo o tym konkursie. Wiedziałam, że taki istnieje, wiedziałam, że jest "ważny", popularny i prawdopodobnie najbardziej znany w naszej Cebulandii. O konkursie słyszałam zanim wessałam się w blogowanie. Skoro jako osoba nie w temacie wiedziałam, że istnieje to znaczy, że konkurs jest na topie. W tym roku postanowiłam, że się zgłoszę, a co mi tam. Nie liczę na wygraną, w sumie nie mam parcia, bo lubię swoich fanów, lubię swoich hejterów, bo są moi- na co mi obcy z doskoku ;) Ale pomyślałam, że dzięki zgłoszeniu może ktoś nowy do mnie zajrzy i zostanie na dłużej. Zgłosiłam się zarówno w kategorii Blog Roku, jak i Tekst Roku. Poinformowałam czytelników, napisałam, że jak mają ochotę mogą wysłać smsa. Tyle. Potem zaczęłam czytać...





Ale, że jak? Przekupstwo? Jak za komuny. Biere 5 kilo cybuli i ide do lykarza- lepi zdjagnozuji. Nosz kurwa mać, albo ktoś zagłosuje, albo nie. Jest gifcik- jest głosik. W życiu nie posunęłabym się do łapówek dla czytelników. Nigdy nie skomlałam o cokolwiek.



Wiecie ile grup na fb się urodziło w momencie rozpoczęcia głosowania? Fchuj. Jeszcze grupy, na których ktoś grzecznie informuje, że bierze udział jestem w stanie zrozumieć (powiedzmy), ale do urrrwy nędzy sms za upominek? Gdzie tu uczciwość, gdzie zasady fair play?



I oczywiście hit- głosy do kupienia na Allegro. W momencie kiedy robiłam screena, aukcja była już zakończona. Ponoć sama kapituła konkursu zgładziła aukcję, ale jestem pewna, że ktoś z niej skorzystał. Mało tego- podobne aukcje będą się zapewne pojawiały czy to na Allegro, czy w innych miejscach.


Napisałam do Bloga Roku na fb. Jak widzicie, Blog Roku twierdzi, że blogerzy są kreatywni, a najlepsze blogi wybierze komisja. Tylko po takich przekupstwach w pierwszej dziesiątce zostaną blogi, które kupiły głosy za czekoladę, próbki kremu na hemoroidy i inne badziewie. Spośród tej dziesiątki komisja wybierze ten najlepszy. Super.

Wiem, że sporo osób "wycofuje" się z rywalizacji. W cudzysłowie, bo teoretycznie nie da się wycofać, ale blogerzy piszą, że nie będą brali udziału w wyścigu szczurów. Ja też nie mam zamiaru kupować sobie głosów, czy to za upominki czy za forsę. Dla mnie wygrana za gifty to przegrana. Wiem, że jakieś smsy poszły na mnie i jest mi miło, że mimo, że nie robię nagonki ktoś wysłał sam z siebie głos na moją pisaninę.

Straciłam zaufanie do formy konkursu, prestiż prysł, a konkurs stracił w moich oczach. Wkurwiają mnie te wszystkie Prosiaki, które piszą- "proszę, proszę głosik na mnie, jestem taka biedna, tak by mi było miło, proszę..." i tak dzień w dzień. Jeszcze bardziej wkurzają mnie Sępy, Żebracy, ale najbardziej drażnią mnie Przekupy, które za upominki kupują sobie głosy.

Jedynym pocieszeniem jest fakt, że kasa z smsów idzie na dzieciaki, ale smród i tak ciągnie się za konkursem. Startując nie miałam w planach wielkich wygranych, chciałam tylko wziąć udział i zobaczyć jak to jest. No to teraz wiem jak jest. A teraz cóż...i tak kupię sobie wycieczkę od Itaki. Kupię za własne pieniądze, a nie za wyżebrane głosy.

 Pamiętajcie- jeśli sami na coś zapracujecie, będzie to sto razy więcej warte, niż coś co zdobędziecie nieuczciwie. Tyczy się to konkursu, wycieczki, życia...

62 komentarze

  1. Ale lipa z tym konkursem... Nie dziwię się, że konkurs stracił w Twoich oczach. Szkoda tylko tych, którzy zachowują się fair...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pies ich trącał- mówiła moja prababcia, a jak się wkurzyła to mówiła- pies go jebał hehe :D

      Usuń
    2. No padłam normalnie :-D super babcia :-D

      Usuń
    3. Prababcia nawet ;) Całą rodzinę mam zakręconą :) Więc cóż się dziwić, że i ja mam pstrokate myśli ;)

      Usuń
  2. Hmmm... dlatego własnie chyba unikam tych smrodków, które niestety będą gdzieś zawsze w blogosferze, pojedyncze jednostki, które psują postrzeganie naszego świata :(
    Tobie Kochana życzę powodzenia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc to jakieś tam szanse widziałam, ze względu na inność mojego bloga, ale nie będę się pchała w smrodek, machnęłam ręką.

      Usuń
  3. Ja nie startowalam właśnie dlatego,ze konkurs wydawał mi się taki prestiżowy ,ze gdzie ja tam taki mały żuczek .
    Ale glosowalam na ulubione (w tym na Ciebie:-) ) bo i fakt ze te pieniądze pójdą na dzieci skłania do głosu oddania.
    Ale jak zobaczyłam wpis o aukcji na alledrogo to się we mnie zagotowalo.
    Już pal sześć osoby które co dzień atakują prośbami o głosy,choć więcej blogów które lubię poinformowało o głosowaniu i tyle,bez żadnej napinki.Ale głos za fanty?Eeee ....A jest mnóstwo blogów ciekawych,z wartościowymi wpisami które naprawdę zasługują na wygraną.I w takiej sytuacji realne szanse na wygranie/docenienie są znikome.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za głosik, mam nadzieję, że te pieniążki trafią do dzieciaków.
      A co do konkursu...cóż olałam, choć jak ktoś będzie głosował, to nie mam nic przeciwko, głównie ze względu na to, że kasa idzie na dobry cel :)

      Usuń
  4. dokładnie, też widziałam te wpisy szlag mnie trafił jak zobaczyłam ze jest w 10 i może wylecieć ja jestem 120 i jakoś żyję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie wiem która jestem. Przestałam sprawdzać, bo mi humor spsuli ;)

      Usuń
    2. i ja sie tym która jestem nie przejmuję, kto miał zobaczyć to zobaczył, a co będzie to będzie :) najważniejsze, ze spróbowałyśmy :D

      Usuń
    3. Dokładnie ;) Chociaż gdybym przed zgłoszeniem wiedziała, że z konkursem są takie jaja to chyba bym się nie zgłosiła :P

      Usuń
    4. no teraz będziemy mądrzejsze :)

      Usuń
  5. Też wystartowałam i niestety mam bardzo podobne odczucia. Aż się przykro człowiekowi robi, taki fajny konkurs, bardzo podoba mi się ta zabawa, ale powinno być tak, że blogi, które głosy zdobywają w nieuczciwy sposób wylatują z konkursu. Bo inaczej jaki jest sens?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też zwyczajnie przykro. Oszuści i naciągacze powinni być wywalani na zbity pysk od ręki. Przez takich żłobów blogerzy są źle postrzegani. Powinni siedzieć i czytać sami zgłoszone blogi, wybierać najciekawsze, odrzucać gnioty...A tak cóż- jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o...

      Usuń
    2. Ja bym tak tego nie demonizowała, że proszenie Czytelników bądź znajomych o głosy - to żebranie... Sama kilku poprosiłam ładnie, nie będąc nachalną, że skoro czytają mój blog i go lubią, niech ślą, a i przy okazji wspomogą potrzebujące dzieciaki. Tak to niestety działa, że jak chcesz coś w Polsce - to musisz poprosić. INDYWIDUALNIE. Informacja na wallu i na blogu nie wystarczy niestety... Jednak co do reszty... no zgadzam się.
      Pozdrawiam!

      Usuń
    3. A nie no zgadzam się, poprosić można, chodziło mi bardziej o takie żmędanie, błaganie i upierdliwe powtarzanie ;)

      Usuń
  6. o Matko... nie wiedziałam, że tak się dzieje.. TO JAKAŚ MASAKRA. I co? ktoś wygra bo wydał więcej hajsu na "upominki" dla tych co wyslali potwierdzenie wyslania smsa? totalny żal... i od razu widać kto prowadzi bloga tylko dla benefitów ;) Aż się lekko zdenerwowałam ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się nie zdenerwowałam, ale szok był. Co zrobisz, jak nic nie zrobisz ;)

      Usuń
  7. Ja też się zgłosiłam za namową kogoś kto bardzo we mnie wierzy i często motywuje do dalszego blogowania ale nie wiedziałam, że faktycznie tak jest. Masz racje ten konkurs nie jest warty niczego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba stworzyć alternatywny konkurs na Bloga Roku, znaleźć patrona i odsiewać ziarno od plew ;)

      Usuń
  8. A myślałam, że ten konkurs to taki prestiż i w ogóle. Płacenie za gifty to już wielka przesada, wyślij sms dostaniesz upominek hahaha. Najlepiej grać uczciwie jak mówisz i osiągnąć coś samemu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślałam, że prestiż :) Dlatego się zgłosiłam, a tu gówno z bycia celebrytą hehe ;)
      A tak serio, to uważam, że każdy dobry blog obroni się sam. Ja na przykład lubię jak mi tu mądre ludzie wchodzą, komentują, pośmieją się, zgodzą się ze mną, albo nie, czasem jakiś hejtuś hehe- to jest dla mnie nagroda, wiem, że nie piszę do ściany, mam czytelników i czuję się jakbym wygrała całe internety, nie tylko jakiś tam konkurs ;)

      Usuń
  9. Dla mnie w ogóle formuła konkursu czyli samodzielne zgłaszanie swojego bloga jest porażką. I ubolewam nad brakiem wyłącznie kosmetycznej kategorii :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, nie każdy bloger ma śmiałość zgłosić się sam, nie chce być postrzegany jako jakiś lanser, próżniak, narcyz. Przez to wiele fajnych blogów nie bierze udziału.
      A co do kategorii...masakra. Powinny być rozbite "tradycyjnie"- moda, uroda, parenting, pamiętniki, opowiadania, muzyka, sport,rękodzieło, gotowanie i tak dalej. Tak żeby nikt nie miał wątpliwości gdzie się zgłosić. Sama się zastanawiałam gdzie się wpisać, bo niby blog urodowy, jednak jego spora cząstka to lajfstajl, przemyślenia.

      Usuń
  10. Blogi modowe jak dla mnie są specyficzne, nie śledzę ich. Jednak mają o wiele większy odbiór więc blogi kosmetyczne/urodowe są praktycznie na straconej pozycji ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się i również nie śledzę tych modowych, brak im jaja, jakiegoś polotu, bomby, mam wrażenie, że tylko ałtfity i ałtfity- a tak na prawdę w kółko te same cuchy na każdym blogu. Chętnie zaglądałabym na blog gdzie ktoś sam tworzy, przerabia ciuchy, albo jakoś oryginalnie je zestawia, ale do tej pory nic takiego nie znalazłam.

      Usuń
  11. no szkoda no, bo przecież nikt nie miał złych zamiarów... ale że też my Polacy tak potrafimy wszystko zepsuć! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szkoda, ale tacy już są ludzie, że nie potrafią normalnie, uczciwie się bawić...

      Usuń
  12. Zasługujesz na wygraną. Na blogu jesteś sobą, poprawiasz humor ludziom, piszesz rewelacyjne teksty. I nie błagasz o SMS-y! Da się? Da się! :D
    Mam nadzieję, że uda Ci się zgarnąć jakąś fajną nagrodę. Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że tak uważasz. W sumie to na nagrodach mi nie zależy, nie są aż tak odległe i mogę sobie kupić sama wycieczkę na przykład, chciałam raczej dotrzeć do większej liczby uczestników, ale pies ich trącał, nie będę z siebie robić kabaretu ;)
      Najlepszą nagrodą dla mnie to komentarz taki jak Twój. Dziękuję :)

      Usuń
    2. czytelników*, a nie uczestników ;)

      Usuń
  13. Diabli czlowieka biora! Ja podobnie jak Ty wzielam udzial w tym niby szalowym i prestizowym konkursie. Kilka tygodni temu zglosilam swoj udzial, blog zostal przyjety, dostalam te wszystkie kolorowe banery do umieszczenia we wszystkich mmozliwych social mediach - tak tez zrobilam. Blog prowadze krotko, w dwoch jezykach, polskim i angielskim. Rodzina i znajomi z Polski i US wysylali smsy. dzis, na trzy dni przed koncem smsowego glosowania dostalam email z redakcji, ze moj blog zostal usuniety:
    Sent from my iPhone

    Begin forwarded message:

    From: Blog Roku 2014
    Date: February 7, 2015 at 3:05:21 PM EST
    To: thelookofliving@gmail.com
    Subject: Blog Roku 2013 - usunięcie bloga z konkursu

    Witaj!

    Blog lookofliving.com/2014/10/12/she-who-leaves-a-trail-of-glitter-is-never-forgotten został zgłoszony do konkursu Blog Roku 2014

    w kategorii tematycznej Moda i uroda.

    Niestety jesteśmy zmuszeni do wykluczenia Twojego bloga z Konkursu.
    Narusza on jeden z punktów regulaminu: Blog, który bierze udział w Konkursie, powinien być prowadzony w języku polskim (dopuszczalne są cytaty w jęz. angielskim)

    Ponowne zgłoszenie bloga do Konkursu nie jest możliwe.


    Pozdrawiamy

    Redakcja konkursu Blog Roku

    To ja sie teraz ptam, z jakimi ludzmi mamy do czynienia? najpierw dopuszczaja moj blog do konkursu, potem zarabiaja pieniadze na smsach wyslanych przez rodzine i znajomych, a na koniec ot tak wywalaja mnie z konkursu za naruszenie regulaminu? Co do cholery? Czy tam siedza w tej redakcji jacys nieprzytomni ludzie? Czy ciezko jest ruszyc mozgownica i kliknac na ikone polskiej flagi? Jestem bardzo rozczarowana i niezwykle zaniepokojona cala ta sytuacja. W obecnej chwili nasuwa mi sie jedno pytanie. Czy to rzeczywiscie jest konkurs, czy zwykle oszustwo? Oczywiscie wyslalam mail do redakcji ale do tej pory nie otrzymalam zadnej odpowiedzi zwrotnej. A zalezalo mi tylko na pozyskaniu chociaz kilku czytelnikow, wiernych i wracajacych. Pomimo tego,ze nie mieszkam w kraju i juz do niego nie wroce zalezy mi na utrzymaniu polskosci we wszystkim co robie. pozdrawiam. Lookofliving

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. UUUUaaaa to się popisali :O
      Przykro mi, że zrobili Cię w chuja, bo powiedzmy sobie wprost- to właśnie zrobili. Ja mam tylko nadzieję, że ta kasa z smsów serio trafi do dzieciaków, bo jak i na tym będą kombinować to biada im!
      A z mojej strony dodam, że lubię czytać blogi osób mieszkających w innym kraju, więc chętnie zajrzę do Ciebie, choć wiem, że to marne pocieszenie ;)

      Usuń
    2. Dzieki moja droga :-). Trudno sie mowi, nad rozlanym mlekiem plakac nie bede ale mam rowniez nadzieje,ze rzeczywiscie te pieniadze trafia tam, gdzie powinny. Dzieki wielkie :-), to ze czasem wpadniesz to jednak duze dla mnie pocieszenie :-))). Pozdrawiam. G.

      Usuń
    3. No już sobie Ciebie do obserwowanych wrzuciłam i będę zaglądać, bo blog mi się spodobał :) Jeszcze jakbyś od czasu do czasu wrzuciła jakiś wpis o miejscu w którym aktualnie mieszkasz to odlot ;) Lubię poznawać inne miejsca z perspektywy osoby, która gdzieś mieszka- wiesz takie porównania tu i tam, to co Cię zdziwiło, czym różni się kultura itp. Ale to tylko moje fantazje, bo to co piszesz i tak jest świetne :)

      Usuń
    4. Super :-), dzieki! Dzieki rowniez za sugestie, myslalam kiedys zeby wlasnie robic wpisy o najciekawszych miejscach w NY ale jakos brak czasu ( pracuje na full time) troche mnie ogrnicza :-(. Postaram sie za to, bo ja myslalam,ze to moze sie wydawac takie malo interesujace moze albo co. Dzieki wielkie i pozdrawiam :-*

      Usuń
    5. Dla ciebie to pewnie nuda, ale wiesz jak ja tu se siedzę za Oceanem to lubię poczytać o innym świecie, dla mnie to ciekawostki ;)

      Usuń
    6. Dobra :-), masz jak w banku! zrobie cos specjalnie dla Ciebie :-))

      Usuń
    7. Myślę, że nie tylko ja chętnie poczytam :)

      Usuń
  14. A polecę wazeliną i tak tylko anonimowo, dla mnie i tak "jesteś" Blogiem Roku, a raczej odkryciem. od 3 tygodni czytam Cię regularnie, wyczytałam tu już wszystko z szerokim uśmiechem na mej zacnej paszczy, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łosz cholera, miesiąc temu miałam wylęg hejterów, teraz wylęg wazeliniarzy, dokąd ten świat zmierza ? :D heheh :D
      Miło miło eeee zaczerwieniłam się :) Dzięki :)

      Usuń
  15. Teraz się liczą SMS i lajki.
    Do czego ten świat zmierza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do zagładyyyyyyy, kosmici nas zaatakują, a Macierewicz będzie prezydentem ;)
      No głupota, co zrobisz...

      Usuń
  16. moim zdaniem oferowanie prezentów za głosy to tylko kolejny krok dalej po proszeniu o głosy. jedno i drugie właściwie w podobnym stopniu sprawia, że wygrywają nie blogi najlepsze tylko te, których właściciele albo mają najwięcej znajomych albo największe umiejętności przekonywania (owszem ważne, ale niekoniecznie mają przełożenie na jakość bloga) albo najwięcej mogą zaoferować w ramach łapówki. tak czy inaczej poziom bloga odgrywa tutaj najmniejszą rolę, niestety. dlatego moim zdaniem większość konkursów gdzie decydują smsy lub lajki traci sens. tzn. sens dla organizatorów pozostaje ten sam. hajs się zgadza, ruch jest generowany. ale z perspektywy uczestnika lub obserwatora zaczyna być bez sensu i nie fair.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Sram na nich, wolę sobie tu cichutko pisać i nie pchać się w ten smrodek...

      Usuń
  17. No porażka totalna, ja tez sie wycofalam po tym jak dostalam maila z mozliwoscia zakupu smsow. Mimo, ze bylismy blisko bo na 14 miejscu to nie mam zamiaru walczyc z tymi co sobie te smsy kupili. A i w tym konkursie wiecej udzialu nie wezme.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to już szczyt. I nie wierzę, że nikt nie skorzystał. Przypomina mi się historia kobiety z mojego miasta, która wykupiła prawie cały nakład gazety regionalnej i wysyłała kupony, żeby jej córka została Małą Miss Lata. Mała wygrała rowerek... Tylko co to za wygrana?

      Usuń
  18. Zgłosiłam się raz czy dwa do konkursu, za dawnych czasów, kiedy jeszcze prowadziłam blog na Onecie o zupełnie innej tematyce - wtedy jeszcze było głosowanie mailowe. Już wtedy pewnie jakieś przekręty były, ale nie interesowałam się tym, za młoda byłam. Potem weszły smski, zrezygnowałam od razu, bo czystymi zagraniami w życiu bym niczego nie osiągnęła, a oszukiwanie nie leży w mojej naturze. Łapię się za głowę jak widzę te wszystkie próby przekupstwa - według mnie powinnaś upublicznić nazwy tych fanpage'y, skoro autorkom nie jest głupio prosić o głosy w taki sposób, nie powinny się burzyć za taką formę "reklamy" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie się zastanawiałam, czy nie upublicznić, ale nie chciałam na siebie sprowadzić gromów siarczystych, ognistych ;) I tak ostatnio miałam wysyp hejterów :D Brakuje tu jeszcze skrina maili z propozycją zakupu głosów...
      Teraz to już na bank nie będę startować w żadnym dupnym konkursie :)

      Usuń
    2. Wedlug zasady " nie wazne co mowia, wazne, ze mowia" upublicznianie tych "autorek" da im tylko darmowa reklame. Niektorzy ludzie z natury graja nie fair idac po trupach do celu. Moim zdaniem g...nalezy omijac z daleka bo smierdzi i nie znizac sie do poziomu takich ludzi. Ja od siebie dodam,ze nie zamierzam jednak zostawic tej sprawy ot tak. wiele pewnie nie zdzialam ale przynajmniej pozostawiajac komentarze malo schlebiajace temu konkursowi moze po czesci otworze oczy innym ludziom. Co myslicie?

      Usuń
    3. Nom dlatego napisałam ten post- żeby doinformować społeczeństwo i pokazać, że nie wszyscy blogerzy kurwią się za głosy. I właśnie z tych cnotliwych powinni wybierać najlepszych ;)
      Miałam ochotę sypnąć linkiem do mojego postu na fb w fanpage Blok Roku, ale jeszcze ktoś pomyśli, że robię sobie nachalną reklamę, a tego nie chcę. Napisałam co myślę na swoim blogu i kto zechce ten trafi.

      Usuń
    4. Wiesz co? a ja bym walnela wlasciwie na ich fb! bo tam, nie bedzie to wygladalo jak reklama samej siebie,a raczej uswiadomienie tych tam, ze graja nie fair i my to widzimy. Sprobuje im tam cos naskrobac i mam w nosie co inni pomysla, to, co robia nie jest w porzadku i chce pokazac swoje niezadowolenie.

      Usuń
    5. A dodałam im link do tego postu...może mnie nie zagryzą ;)

      Usuń
  19. Wczoraj w nocy napisalam na ich FB page co o nich mysle. Dzis dostalam dwa maile od redakcji, a moj wpis z ich FB zostal usuniety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uaaa no to się nie popisali usuwając wpis. Chyba, że ich ostro skurwiałaś hehe ;)

      Usuń
  20. ja również zdegustowana i wkurzona - pomijając kupowanie głosów - moich W OGÓLE NIE POLICZYLI/ NIE UZNALI - https://www.facebook.com/pages/Muszka/142658239263904

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Ale jaja...właśnie poczytałam na Twoim fanpagu. W głowie się nie mieści co się dzieje z tym konkursem. Jestem zdegustowana!

      Usuń
  21. A ja mam w nosie (żeby nie napisać, że w d...) wszelkie "blogi roku"! Dla mnie prowadzisz BLOGA ROKU i żadne esemsy i kupowane głosy tego nie zmienia q: "odkryłam" Cię w zeszłym roku i wsiąkłam całkiem! (: pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już też mam w duu... nosie ;) Mądry Polak po szkodzie hehe ;)
      Dzięki za komplement, niniejszym mianuję się zwycięzcą hehe ;)

      Usuń

Szablon by: Panna Vejjs.