Menu

wtorek, 6 stycznia 2015

Zlakierujmy coś razem Bejbe!

Jakiś czas temu przytaszczyłam trochę cudowności ze Spotkania Lubelskich Blogerek. Szczerze mówiąc najbardziej rzucił mi się w oczy zestaw lakierów od Eurofashion z serii Color Club. Nie żebym była jakąś lakieromaniaczką, no nie. Po prostu jestem typową sroką i jak coś mi w oko wpadnie to mam chęć przetestować jak najszybciej.



Aż się chce je testować! Trafił mi się pakiet Girl About Town, a w nim przepiękne kolorki oraz utwardzacz Speedy Top Coat. Każda flaszeczka to 15 ml dobroci, czyli całkiem sporo. Akurat teraz mamy promocję i lakiery można kupić na podlinkowanej stronie za 11,90. Uważam, że cena jak najbardziej przyjemna.

Zacznijmy od Pana Wysuszacza. Geniusz! Dodaje blasku, utwardza, świetnie zabezpiecza i co najważniejsze wysusza ekspresem. Bez jaj! Poprzednie wysuszacze jakie miałam, przyspieszały, bo przyspieszały- ten natomiast daje czadu. Może nie 60 sekund, nie oszukujmy się ;) Ale po 5 minutach paznokcie są już na tyle suche, że można wykonywać proste czynności. Po około 15-20 minutach świeży lakier zamienia się w totalną skałę! Zero odgnieceń przez poduszkę, jeansy czy inne badziewie. Na pewno kiedy mi się skończy- kupię go. Nie ma bata. Dla mnie rewelka  i podjar jak po przebiegnięciu maratonu na własnych nogach. Nie, nie biegam, za leniwa jestem, ale tak to sobie wyobrażam- euforia ;)

A teraz kolorowanka. Przetestowałam do tej pory trzy lakiery z paczuszki, żeby nie być gołosłowną, mieć rozeznanie i coś do powiedzenia. Cechą wspólną lakierów, prócz genialnych i nasyconych kolorów jest ich świetna trwałość. Tydzień bity można paradować z wybranym lakierem na paznokciach, bez widocznych uszkodzeń. Owszem po kilku dniach końcówki troszkę się wytrą, ale zawsze można to poprawić lub też nie ;) Nie rzuca się to mimo wszystko w oczy. Lakiery nie odpryskują, świetnie się nakładają, pędzelek zgrabny jak dupa Dody. A żeby było weselej to w ogóle nie capią, powiem więcej- niektóre z nich pachną jakimś czymś- cytryną, pomarańczą hmmm ciężko powiedzieć, ale ładnie ;)

Na pierwszy ogień poszedł szaraczek i kolor skradł mi serce (Niemąż też chwalił ).


A na imię miałaś właśnie Beataaaaa...A nie, nie ta piosenka ;) Lakier ma na imię Silver Lake- ładnie. Ale ja nazwę go Siwy Orgazm, w końcu blog jest polski, ja jestem Polką i myślę po polsku i takie tam jak na Oskarach ;)



Bardzo podoba mi się ten kolor, choć moim aparatkiem ciężko go uchwycić, no i jeszcze ten brak słońca...achh oby do lata ;)



Cudny, prawda?

Następny lakier, który padł mi do stóp, a właściwie do paznokci- to ten pastelowy lilaczek.


Wicker Park, jakoś też mi się jego imię inaczej kojarzy, więc u mnie będzie nosił imię Majowo- Lilakowa Ekstaza. Uwielbiam maj, kwitnące bzy i odcień tego lakieru.



Piękny, głęboki i nasycony kolor z pastelową nutką. Aż chce się już ciepła, słoneczka i tego wszystkiego co tak bardzo lubimy. Kolor zdecydowanie polepszający nastrój :)



Trzecim lakierem, który ujął me serce niczym ksiądz na białym kocie, czy tam książę na rumaku izabelowatym to mój sylwestrowy hit.


Williamsburg jego imię, a dla mnie to Toń Gwieździstego Nieba. Było mi strasznie trudno uchwycić jego niezwykłość. Głęboki granat z zanurzonymi, mieniącymi drobinkami. Drobinki troszkę jaśniejsze niż lakier, dają trójwymiarowy wygląd. Ciężko sfotografować, ciężko opisać, ale jest piękny.



Rozpisałam się dzisiaj i nazachwalałam, ale te lakiery są tego warte. Zdecydowanie. Nie mam im nic do zarzucenia i już mam chytry plan- chytrzejszejszy niż ten baby z Radomia- dokupię jeszcze jakieś do kompletu hihi :D

W tym miejscu powinna być magiczna formułka, że fakt iż lakiery dostałam, nie wpłynął na moją recenzję. Myślę jednak, że to bez sensu, bo gdyby lakiery były do dupy- to napisałabym, że są do dupy bez ceregieli :D U mnie to tylko rzetelne recenzje, nie ma bata.

Wiecie co jeszcze Wam powiem... niektóre kolorki z paczki mi się powtarzają, dlatego jak podniosę dupę spod lapka, to zrobię jakieś rozdanie na fejsie żebyście też mogli poznać lakiery, które skradły mi serce :)

Tyle.
The End.

PS. Konkurs jest TU KLIK KLIK KLIK hehehe :)




31 komentarzy

  1. Szaraczek zacny :) ten granacik też :D lilaczek mi się kojarzy z posiniałmy palcami, wiec raczej nie dla mnie :D a tak wogole to pierwszy komentarz wiec pozdrawiam mamę i tatę :) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydało się, że rękę między drzwi wsadziłam ;)
      A listonosza to nie pozdrawiasz? ;)

      Usuń
    2. teraz mi zmienili i nie jest fajny ;P poprzedni był spoko więc mogę go pozdrowić skoro już mam okazję ;D

      Usuń
    3. To dołączam się do pozdrowień dla byłego listonosza! :)

      Usuń
  2. fajne kolory ;) najchętniej bym zobaczyła na paznokciach tę zielono-żółtą żarówę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz i masz- zaraz zrobię rozdanie i dodam żółty :) Może będzie Twój :)

      Usuń
  3. Z tych trzech prezentowanych najbardziej przypadł mi do gustu ten liliowy :) Myślę, że będzie fajnie wyglądał w lecie na opalonych stopach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wszystkie trzy są śliczne :) ja dzisiaj malowałam pazurki różowym z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No tak, a ja lakieroholiczka, nie mam nic z cc. Lecę na twojego fejsa, lajkowac w te pędy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fiolet ,bzy ... ja chcę już chociaż wiosnę:-P !
    Piknie wyglądają te lakiery a dla mnie najpikniejszy fiolet i ten zielony/żółty :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najbardziej podoba mi się ten granatowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajnie prezentował się do ciemnoniebieskiej sukienki w Sylwestra :)

      Usuń
  8. Kurcze ... Nie mogłam się skupić na zdjęciach Twoich palcy tylko czytałam tekst i piałam do laptopa jak głupi do sera :P
    I co mam teraz napisać ? Może coś w stylu : " świetna stylizacja,może obs za obs - daj znać u siebie " :P
    A tak serio uwielbiam Cię i będę Twoją fanką nawet jak umrę ( w końcu kiedyś to zrobię,bo każdego dnia jestem coraz bardziej stara :D
    P.S. Ostatni lakier najbardziej mi przypadł do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też zbierałam szczenę z podłogi po użyciu tego wysuszacza:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wysuszacz genialny! Byłam w niemałym szoku, że aż tak zeskalił mi lakier :)

      Usuń
  10. lakiery po prostu luksus francja elegancja. Strasznie mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ten fiolecik to mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  12. "Plan chytrzejszy niż ten baby z Radomia" hahahaha :D}
    A lakiery, doprawdy, zacne mają kolorki :D zwłaszcza ostatni :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi się ten szary podoba, takiego odcienia jeszcze nie mam

    OdpowiedzUsuń

Szablon by: Panna Vejjs.