Menu

niedziela, 11 stycznia 2015

Hair Jazz- czyli czy moje włosy dostały kopa ;)

Ostatnio zaroiło się na fb od reklam pewnego specyfiku na porost włosów. Koleżanka w środku nocy napisała mi wiadomość, że coś cudownego, niesamowitego i w ogóle wow pieseł. Weszłam na stronę na facebooku Harmonyplus.pl, potem na stronkę http://www.harmonyplus.pl/ i szczerze mówiąc nie chciało mi się wierzyć, że włosy mogą rosnąć jak szalone dzięki szamponowi i odżywce. Podeszłam do tych nowości bardzooo sceptycznie. Wyszło jednak tak, że miałam okazję przetestować zestaw, więc postanowiłam zaryzykować.

Bardzo szybko do moich drzwi zapukał kurier i otworzyłam paczuchę, na którą czekałam i byłam bardzo ciekawa czy zestaw rzeczywiście zadziała. W międzyczasie przekopałam internety, ale informacji było niewiele. Na Wizażu jedne dziewczyny były zachwycone, drugie przeciwnie. No cóż najlepiej przetestować na sobie ;)

Dziś mija miesiąc moich testów, mogę zrobić podsumowanie i szczerze odpowiedzieć na pytanie- działa, czy nie? Włosy traktowałam zestawem co dwa dni, tylko na skórę głowy. Przez ten miesiąc nie używałam innych wspomagaczy na porost. Nie będę rozpisywać się na tematy składów itp, kliknijcie w stronkę producenta- tam znajdziecie szczegółowe informacje.





Zarówno szampon jak i odżywka siedzą sobie w poręcznych, plastikowych flaszkach po 250 mililitrów każda. Taki zestaw to koszt 109 złotych w promocji lub 120 w cenie regularnej. Kilka groszy to jest, jeśli jednak ma działać, to czemu nie. Obie butelki mają naklejoną instrukcję użycia w języku polskim. Instrukcja o dziwo w ogóle się nie starła i nie zepsuła, mimo wilgotnych warunków jakie musiała znieść.

 
Szampon Hair Jazz. Bardzo, ale to bardzooo wydajny- przez miesiąc zużyłam zaledwie 1/4 buteleczki. Świetnie się pieni. Pachnie tak sobie- taki mentolowo- chemiczny zapach, ale nie drażni, da się znieść, a na włosach po wysuszeniu zapaszek nie zostaje ufff :D Myślę, że taka butelka spokojnie wystarczy na dobre 3-4 miesiące regularnego mycia. Szampon jest zielonkawy, konsystencja typowo szamponowa ;) Na długość włosów kładłam oleje, więc najpierw zmywałam olej z długości jakąś Alterrą, a następnie wmasowywałam Hair Jazz w skórę głowy. Zostawiałam szampon na jakieś 5 minut, po czym spłukiwałam i nakładałam odżywkę Hair Jazz.


Odżywka Hair Jazz. Jak na odżywkę także wydajna. Przez miesiąc zużyłam trochę więcej niź połowę, więc jeszcze na pół miesiąca mam zapas ;) Pachnie też średnio, podobnie jak szampon, tylko mniej intensywnie. Po wysuszeniu czupryny- nie czuć :) Odżywka biała, konsystencja mleczkowata ;) Wmasowywałam bardzo dokładnie na całą skórę głowy, centymetr po centymetrze i trzymałam ją od 5 do 10 minut. Na długość włosów nakładałam inną odżywkę- bananową Kallos, albo coś co akurat wpadło mi w chwytajki. Pamiętajcie, że zarówno szampon, jak i odżywka są do skóry głowy, co producent wyraźnie podkreśla. Wiem, że niektóre dziewczyny miały problem z rozczesaniem włosów, ja nie miałam, bo zestaw nakładałam tam gdzie trzeba, czyli nie na całe włosy tylko na skórę.



O taką instrukcję dostałam wraz z zestawem i stosowałam się do niej bardzo dokładnie.

No wiem cholera, że przynudzam, a każdy czeka na moment kiedy powiem- zestaw jest zajebisty, albo zestaw jest do dupy. Na początku nie nastawiałam się na fajerwerki. Przyznam szczerze, że stukałam się w głowę i nie wierzyłam, że włosy ruszą z kopyta jak jurna klacz. Bajki, baśnie i legendy- włosom nic to nie da...taaa.

Pierwsze co zaobserwowałam to kłaki przestały wypadać. Prawie całkowicie! Nooo klękajcie narody! Wcześniej po myciu wyciągałam kulę włosów, a po około dwóch tygodniach ze trzy kłaki na krzyż. Więc jeśli wypadają Ci kłaczory- to jest zestaw dla Ciebie. Włosy przy skórze, czyli tam gdzie preparaty ładowałam stały się miłe w dotyku, miękkie, żywsze. Czy grubsze- nie wiem, myślę, że miesiąc to zbyt krótki czas by to jednoznacznie stwierdzić, Z minusów- zapach specyfików...fujjjj...ale tragedii nie ma, da się przeżyć i po wysuszeniu zapaszek znika.

No weź powiedz co z tym rośnięciem, do cholery jasnej Anielki, motyla noga!
Mówię. O kurrrr jak one rosną! Bez jaj! Specjalnie przez cały miesiąc nie mierzyłam, nie sprawdzałam, żeby była niespodziewajka- pozytywna lub negatywna. Dziś przykładam centymetr do pasemka testowego, a tu szok!


4 centymetry jak w mordę strzelił!  Mierzyłam kilka razy, bo oczywiście wierzyć mi się nie chciało. Co prawda, gdzieś po 3 tygodniach czułam, że coś mi niżej końcówki po plecach śmigają, ale myślałam, że sobie wmawiam. Dzisiaj latałam z centymetrem jak popieprzona pieprzem kura i sprawdzałam z każdej strony. No urosły.


Trochę mam tu łeb inaczej odchylony, ale i tak widać, że kłaczory skoczyły niczym kurs dolara, albo kozica górska po ostatni ocet na szczycie turni :D


Nooo na tej fotce widać gołym okiem, że nie walę ściemy. Urosły pierdzielone! Miesiąc ich nie fotografowałam, a tu proszę ja Was zarosłam jak Włoszka pod pachami! Tylko, że ja pachy jadę na zero, a na głowie lubię mieć włos po pas. Znaczy po pas to dopiero w planach hehe ;)

Na początku byłam bardzo na nie, po miesiącu jestem pod wrażeniem! Nie pozostaje mi nic innego jak kontynuować kurację ;) Wykończę to co mam i zamawiam nową paczkę, nie ma bata!

Co jeszcze mogę dodać...hmmm wiem, że niektóre kobity zastanawiają się nad skutkami ubocznymi, ale jakie mogą być? No, po odstawieniu włosy po prostu wrócą do swojego tempa rośnięcia i tyle. Żadne dziwa.

Cieszę się, że miałam okazję przetestować na własnej skórze Hairr Jazz, teraz wiem, że na mnie działa, choć na początku wątpiłam. Już nie wątpię- kupię więcej :D

186 komentarzy

  1. damn, rzeczywiście spektakulanie się zrobiło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo nie da się zaprzeczyć :) Choć już mi jakieś cebulaki wmawiają, że fejk, bo centymetr nie tak, a t tylko inna perspektywa, bo ręka bliżej aparatu i włosy przybliżone :D
      Ale co tam- można się tylko pośmiać, przecież widzę, że mi kłaki urosły i nikt mi nie weprze, że zielone jest czerwone, a Kaczyński to Tusk heheh :D

      Usuń
    2. Witaj :) Ja też używam i w ciągu 9 dni urosło 6mm :D A tym wmawianiem że fejk się nie przejmuj choć i ja na początku byłam bardzo sceptycznie nastawiona. Na Twój fb koment "o boooże... wejdzcie na bloga", odp pewna Doris. Czepianie się jej było względnie uzasadnione gdyż na zdj butelki rzeczywiście stoją identycznie a róznica niby 4 tyg. Niestety komentarze usunięte. Gratuluje sukcesu i czekam na swój :D

      Usuń
    3. Ja się nie przejmuję, raczej śmiać mi się chce, że próbują mi wmówić, że to co widzę to nie prawda, a przecież mam swoje włosy na co dzień więc widzę, że skoczyły. Z resztą nie będę nikomu nic na siłę udowadniać, mi urosły i się cieszę :)
      Trzymam kciuki za Twój porost :)

      Usuń
    4. A mam pytanko jak stosowalas te oba produkty? Chodzi mi głównie o wcieranie w skórę głowy czy miałaś wtedy głowę pochylona? W tej pozycji trudno mu jakkolwiek zastosować ten kosmetyk :(

      Usuń
    5. Tak, bo ja zawsze nad wanną włosy myję i tak w pół zgięta wszystko wcieram ;)

      Usuń
    6. Super masz włosy, nie przejmuj się zazdrosnicami :)

      Usuń
    7. Nie przejmuję się nic, a nic :*

      Usuń
  2. też sie zastanawiałam nad tym zestawem przeglądając fajansbuka. Producent nie podkreśla składników aktywnych więc wydawało mi sieto podejrzane. Zastanwiaja mnie szampony DX te na siwe włosy jak to działa i czy działa. Jak znajdę wolną monetę to wymienię na to cudo. No szok!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz, że i ja długo się czaiłam nad tym zestawem, ale jak się nie sprawdzi na sobie to się nigdy człowiek nie dowie czy na niego zadziała, czy nie :)

      Usuń
  3. wow, chyba nawet bardziej te zaprzestanie wypadania mnie ucieszyło, bo długość włosów mam okej :D jak będę miała przypływ gotówki to wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie to ucieszyło, myślisz, że ja lubię rury przewiercać, jak mi naleci włosia? Otóż nie lubię hehe :D Dużyyy plus za to :)

      Usuń
  4. może to jakimiś sterydami gonione? No takie rezultaty widzę pierwszy raz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się zdaje, że to nawóz pod truskawki hehe ;)
      Nie no skład jest bez dziwactw, więc raczej dwie głowy mi nie urosną ;)

      Usuń
  5. Ja mam problem po tego typu kosmetykach, że strasznie wysuszają mi skórę głowy.... zaobserwowalas coś takiego u siebie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat u mnie nic takiego się nie działo, ale być może na wrażliwej skórze może tak się dziać.

      Usuń
  6. Ja po tym miałam suche włosy i bardzo mi wypadały podczas mycia, zrobiły się też rozciagliwe, czy w takim wypadku powinnam kontynuować kurację?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojjj nie potrafię Ci odpowiedzieć. Każde włosy reagują inaczej na ten sam kosmetyk. Moje przestały wypadać, a przesuszyć się nie przesuszyły, bo na całość dawałam maseczki i odżywki nawilżające, a zestaw stosowałam jedynie przy samej skórze.

      Usuń
  7. u mnie w ciągu miesiąca rosną około 3cm :P więc nie potrzebuję takich specyfików :P

    OdpowiedzUsuń
  8. to coś dla mnie! Marzą mi się włosy do pasa, a że moje kikuty odrastają po karmieniu Głodżilli to jeszcze długa droga przede mną. Cena... kurcze, jakbym się tak nie spłukała ostatnio na dekorowania domu to bym kupiła. A tak... będę płakać ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja chcę do pasa, jeszcze długa droga przede mną :)
      A cena- faktycznie nie najniższa, ale może sytuacja się ustabilizuje, to sobie zakupisz :)

      Usuń
  9. ale włosy! 4 cm to dużooooo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dużo! Po pierwszej butli Jantaru urosły niecałe 3 cm, a tutaj aż 4. Kontynuuję kurację, zobaczymy jak będzie dalej :)

      Usuń
    2. Co za Jantar? Powiedz, proszę :)

      Usuń
    3. A Jantar, taka wcierka do skóry głowy, w aptece kupisz, coś powyżej dyszki, ale nie więcej niż 15 zł :)

      Usuń
  10. Kusisz :D jak byznes rozkręce to kupie :D i jak się spotkamy to będę miała włosy do dupy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby Twoje włosy były piękne, a nie do dupy heheh :D

      Usuń
  11. Tak spogladam na twoje wlosy i stwierdzam, ze masz bardzo zniszczone i tak zastanawiam sie czy to po tych specyfikach masz takie popalone. Ja chyba sie nie.zdecyduje, za dlugo walczylam o ladne, niepopalone wlosy... a skoro jest efekt.takiego szybkiego porostu to musi w nich byc cos mocnego, bo tak na.logike... gdyby rzeczywiscie byly takie nieszkodliwe mega skuteczne itd to wtedy inne z innych firm takze takie.kosmetyki bylyby dostepne. Przeciez to bylbt ogromny interes dla nich, niesamowite pieniadze. Nie przemawia to do mnie,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stan moich włosów oceniam na dobry i absolutnie nie są popalone.
      A co do innych firm- myślę, że to kwestia czasu i też zaczną wprowadzać podobne specyfiki, bo tak jak piszesz jest to dobry biznes :)

      Usuń
    2. Przecież był już ten produkt pod nazwą hair ball z tego co mi wiadomo ;)

      Usuń
    3. Możliwe, osobiście pierwszy raz mam styczność z tym produktem, więc dla mnie nowość :) Ale poszukam :)

      Usuń
    4. straszne masz te włosy w sensie popalone nieziemsko..przesusz okropny, zainwestowałabym na Twoim miejscu w ziołowe odżywki, wcierki czy oleje.... zamiast w chemie.... co z tego że rosną szybciej kiedy kondycja okropna...nie przypomina to włosów....duuużo tańsze a włosy będą zdrowsze...

      Usuń
    5. Mam włosy w dobrym stanie to raz, a dwa to lepiej żebyś wiedziała- preparaty ziołowe przesuszają włosy, więc...no...tego...hmmm nie masz racji.

      Usuń
    6. Tak jak kiedyś była tylko Latisse, potem Revitalash a teraz się namnożyło tych 4long lashes, innevo i feg-ów, więc w tym przydaku też tak będzie :)

      Usuń
    7. Uważasz, że Twój stan włosów jest dobry? hahahahaha Przecież masz istna miotłę, a do tego przerzedzone końce :/ byś się wzięła za pielęgnacje a nie porost.

      Usuń
    8. Uważasz, że stan moich włosów nie jest dobry? Znasz mnie? Widziałaś? Dotykałaś?
      Twoje zdanie Anonimie obchodzi mnie tak samo jak to co jadłaś na śniadanie 21 grudnia 2012 roku. Z łaski swojej wy...wyjdź haha :D

      Usuń
    9. no kurczę, ja bym podcięła z 10 cm., bo końce są przerzedzone. a włosy ewidentnie przesuszone. nie dotykałam, na żywo nie widziałam, ale na zdjęciu nie wyglądają ani ładnie, ani zdrowo.

      Usuń
    10. Nie będę się tłumaczyć ze stanu moich włosów, skoro wiem jakie są. Końcówki będą podcięte, ale na pewno nie 10 cm, włosy mam z natury cienkie, a nie przerzedzone więc "rozkładając się" tak będą wyglądały nawet jeśli zetnę 20 cm. Wiem, bo w zeszłym roku ścięłam 25 cm. Nie muszą Ci się podobać, wystarczy, że ja widzę poprawę po rocznej, intensywnej pielęgnacji, którą kontynuuję.

      Usuń
    11. Ty chyba nawet nie rozumiesz o co chodzi z przerzedzonymi końcami - a że są cienkie to już inna bajka.

      Usuń
    12. Dobra powiedzmy, że nie rozumiem :D
      Bo już mi się nie chce języka strzępić.

      Usuń
    13. Anonimku, ja tu widzę ok. 5 cm do wyrównania końcówek, ale mam linijkę w oku ;) Na pewno nie 10. Poza tym widać, że włosy poza tymi końcówkami nie są wcale przesuszone. Jeśli już chcesz być taką nazi-włosomaniaczką (zapewne nowonawróconą), to chociaż staraj się być w miarę obiektywna. No i co Ci po ładnych włosach, jak chamstwo aż od Ciebie bucha?

      Co do preparatu- jestem na nie, skład kiepski, kradzież zdjęć w celach reklamowych godna najwyższego potępienia. Firma zupełnie niewiarygodna, jak dla mnie i dziwi mnie, że jakakolwiek blogerka chciała wziąć w akcji udział :)

      Usuń
    14. Włosy czekają duże zmiany, końce też polecą, ale to jeszcze chwilę, bo zwyczajnie nie mam czasu odwiedzić fryzjera ;)

      Jeśli chodzi o firmę, to z mojej strony nie mogę im nic zarzucić, wobec mnie zachowali się bardzo ładnie. Właśnie nie wiem o co chodzi z tą blogerką, powiecie mi? Gdzieś coś mi się obiło o uszy, oczy, że jakieś zdjęcia wykorzystano bez zgody, ale nie do końca wiem o co chodzi.

      Skład nie powala, prawda, dlatego sceptycznie podchodziłam do tego zestawu, no ale podziałał, nie wiem czy placebo, czy ilość czegoś w składzie- nie wiem, wiem, że dla moich włosów się sprawdził. Wzięłam udział, bo byłam ciekawa o co tyle szumu ;)

      Usuń
    15. Zdjęcia zostały ukradzione z tego bloga: http://smyrgotka.blogspot.com/, były zestawione 2 zdjęcia i informacja, że tej osobie włosy urosły tyle i tyle cm. Zdjęcie zostało usunięte, ale oczywiste jest, że porządna firma nie posuwa się do takich kroków, stąd od razu byłam zdecydowanie sceptycznie nastawiona.

      A w to, że Tobie tak znacznie urosły włosy wierzę, mnie też czasami porost znacznie przyspieszał po produktach, których bym o to nawet nie posądzała. Warto było zrobić zdjęcia z tej samej perspektywy, ale sama nie jestem mistrzynią fotografii i możliwe, że bym nawet o tym nie pomyślała :)

      Co do zmian- warto te końce podciąć, ale pamiętam zapuszczające włosomaniaczki 6-7 lat temu, nie było wtedy takich chamskich komentarzy, a jeśli już- były one sporadyczne. Niestety, wyrasta nowe pokolenie nazi-włosomaniaczek, dlatego przestałam identyfikować się z tym środowiskiem. Kiedyś dziewczynki ekscytowały się, czy lepsze jest The Kelly Family czy Backstreet Boys, a teraz się prują na temat, jakie kto ma włosy. Cieszę się, że "za moich czasów" mało kto miał dostęp do internetu :D

      Usuń
    16. No to teraz znam historię, przy okazji zaobserwowałam bloga tej dziewczyny, bo jest ciekawy. Także dzięki za wyjaśnienia :)

      No urosły...ale co się będę z ludźmi kłócić, każdy widzi to co chce zobaczyć, a ja nie będę toczyć wojny o kilka centymetrów. Zwyczajnie napisałam, że na mnie podziałało. Tak jak na wszystkich działa Jantar, to na mnie działal...przez pierwszą butelkę, a potem stop. Ale jakbym napisała, że jest do dupy, to pewnie też byłyby ataki na mnie. Cóż wszystkim nie dogodzę, a nie każdy rozumie, że każdy produkt oceniam z własnej perspektywy. Jena odżywka zadziała na mnie, druga nie- u kogoś może być na odwrót. No matter ;)

      Końce czekają, aż będę mieć dzień wolny heheh i wybiorę się do koleżanki fryzjerki na małe upiększanie ;) Cóż prócz bloga jest jeszcze dom, praca, firma i sto innych spraw :) Nigdy nie pisałam o sobie, że jestem włosomaniaczką- przeciwnie uważam, że "włosomaniaczka" ma teraz negatywny wydźwięk. Wolę nazywać się Kłaczanką- dbam, ale nie wpadam w przesadę :)

      /jesteś fajnym Anonimkiem, Anonimku ;) Myślisz, a jak widac to teraz rzadkość :D

      Usuń
    17. PS. Fotograf ze mnie gówniany heheh :D

      Usuń
  12. AQUA, Wiadomo : woda
    PARAFFINUM LIQUIDUM, Sama w sobie, jako substancja chemiczna, pa­rafina nie jest alergenem. Nie mniej jednak w wyniku jej stosowania zachodzi wiele nieko­rzystnych procesów w skórze, wynikających z intensywnego rozwoju bakterii beztleno­wych. Prowadzi do powstawania zaskórników i zmian trądzikowych.Ma zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy. Warstwa okluzyjna chroni skórę przed szkodliwymi czynnikami środowiskowymi. Nadaje połysk. Wykazuje działanie regenerujące. Substancja antystatyczna zapobiega elektryzowaniu się włosów. Substancja ta nie znajduje się w kosmetykach dlatego, że ma jakieś cudowne właściwości, poprostu jest bardzo tania, dlatego producenci wszędzię gdzie mogą ja dodają.
    Kosmetyki z parafiną mają wpływ na starzenie się skóry.Skóra starzeje się w wyniku zmian hormonalnych, genetycznych ale i tych pochodzenia zewnętrznego. Aby jak najdłużej była młoda potrzebuje tlenu, a co za tym idzie prawidłowego ukrwienia i dostarczenia składników odżywczych. Kosmetyki z parafiną tworząc warstwę nieprzepuszczalna na skórze, skutecznie hamują te procesy, wynikiem czego jest szybsze starzenie się skóry.

    OdpowiedzUsuń
  13. HYDROLYZED SOY PROTEIN,
    Substancja filmotwórcza, hydrofilowa, rozpuszczalna w wodzie. Jest odpowiedzialna za utrzymywanie wody w naskórku, dzięki czemu go nawilża, a także zmiękcza i wygładza. Ponadto stosowana jest w preparatach myjących w celu ograniczenia potencjalnego działania drażniącego anionowych substancji powierzchniowo czynnych jak np. Sodium Laureth Sulfate. Ze względu na duży rozmiar cząsteczek nie penetruje w głąb skóry, pozostając na powierzchni. Wykazuje doskonałe powinowactwo do powierzchni skóry, włosów i paznokci. W preparatach do pielęgnacji włosów stosowany jako substancja antystatyczna, zmniejsza elektryzowanie się włosów. Hydrolizat protein soi wpływa na trwałość piany, gasząc ją. Substancja wpływa także na właściwości aplikacyjne kosmetyku - zwiększając jego lepienie i kleistość, przez co może utrudniać rozsmarowywalność gotowego produktu. Humektant - zapobiega wysychaniu preparatu kosmetycznego oraz krystalizacji przy ujściu butelki

    OdpowiedzUsuń
  14. CETEARYL ALCOHOL,
    Niejonowa substancja powierzchniowo czynna. Alkohol cetylowy i alkohol stearylowy są głównymi składnikami tworzącymi alkohol cetylostearylowy. Należy do alkoholi tłuszczowych.Emolient tzw. tłusty. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy
    Substancja konsystencjotwórcza, wpływa na lepkość gotowego produktu i poprawia właściwości użytkowe

    CETEARETH-20, Niejonowa substancja powierzchniowo czynna. Substancja dobrze rozpuszczalna w wodzie, hydrofilowa. Substancja stabilna w obecności elektrolitów. Wrażliwa na zmiany pH - stabilna w niskim pH, w wysokim ulega rozpadowi na mniejsze części (hydrolizie). Niewrażliwa na twardą wodę, zawierającą głównie jony wapnia i magnezu.
    Substancja myjąca usuwa zanieczyszczenia z powierzchni skóry i włosów
    Emulgator O/W, składnik umożliwiający powstanie emulsji. Emulsja to forma fizykochemiczna, która powstaje przez połączenie (wymieszanie) fazy wodnej z fazą olejową. Przykładem emulsji kosmetycznych są kremy, mleczka, balsamy. Substancja pianotwórcza, stabilizująca i poprawiająca jakość piany w mieszaninie z anionowymi substancjami powierzchniowo czynnymi. Pełni rolę modyfikatora reologii (czyli poprawia konsystencję) w preparatach myjących, zawierających anionowe substancje powierzchniowo czynne, dzięki tworzeniu tzw. mieszanych miceli. Ponadto pełni rolę solubilizatora, czyli umożliwia wprowadzanie do roztworu wodnego substancji nierozpuszczalnych lub trudno rozpuszczalnych w wodzie, np. kompozycje zapachowe, wyciągi roślinne, substancje tłuszczowe.
    Substancji z grupy Ceteareth nie należy używać na uszkodzoną skórę

    OdpowiedzUsuń
  15. HYDROLYZED KERATIN
    Keratyna jest białkiem strukturalnym występującym w skórze i jej przydatkach (włosach, paznokciach, rogach, kopytach). Ponadto jest substancją higroskopijną, wchłaniającą wilgoć i wiążącą wodę. Substancja filmotwórcza, hydrofilowa, rozpuszczalna w wodzie. Jest odpowiedzialna za utrzymywanie wody w naskórku, dzięki czemu go nawilża, a także kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza. Ponadto stosowana jest w preparatach myjących w celu ograniczenia potencjalnego działania drażniącego anionowych substancji powierzchniowo czynnych jak np. Sodium Laureth Sulfate. Ze względu na duży rozmiar cząsteczki nie penetruje w głąb skóry, pozostając na powierzchni. Wykazuje doskonałe powinowactwo do powierzchni skóry, włosów i paznokci. Substancja antystatyczna, zmniejsza elektryzowanie się włosów. Hydrolizat keratyny wpływa na trwałość piany, gasząc ją. Substancja także wpływa na właściwości aplikacyjne kosmetyku - zwiększając jego lepienie i kleistość, przez co może utrudniać rozsmarowywalność gotowego produktu.

    OdpowiedzUsuń
  16. EGG SHELL EXTRACT- "wyciąg ze skorupki jajka"
    ALCOHOL- WIADOMO
    CAMPHOR
    Pochodzenia różnego. Naturalny ekstrakt z drzewa kamforowego lub syntetyczny - z pinenu, głównego składnika terpentyny. Płatki lub przezroczysta masa o charakterystycznym zapachu, łatwo sublimująca (bezpośrednie przejście substancji z fazy stałej do gazowej). Składnik trudno rozpuszczalny w wodzie i w alkoholu, łatwo rozpuszcza się w eterze i w benzenie.
    Substancja dezynfekująca, dodawana do kosmetyków z dużą zawartością alkoholu, aby uczynić je nie do spożycia.

    OdpowiedzUsuń
  17. NIE KUPIE!!!! nie ma mowy - 9 pierwszych pozycji składu może , na pewno przestrasza, odstraszy....chyba ze odzywka ale aż nie chce mi się sprawdzać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, że mi włosy wypadały i suche jak siano były! Masakra jakaś!

      Usuń
    2. Dziękuję za wyczerpującą analizę, powiem Ci szczerze, że się napracowałaś. Ja też początkowo powątpiewałam w skład, bo nie ma tu nic niezwykłego, ale wypróbowałam. Trzeba przyznać, że siedzi tu trochę chemii- ale w czym jej nie ma? Na moje włosy szampon i odżywka podziałały pozytywnie, dlatego nie mogę powiedzieć, że to samo zło. Wiadomo, że jak ktoś ma wrażliwą skórę głowy, ajlepiej używać szamponów delikatnych, dziecięcych, ale w moim przypadku nie zaobserwowałam negatywnego wpływu na włosy. Ba! Przestały mi wypadać i to najbardziej mnie cieszy. Jak w przypadku każdego kosmetyku- trzeba znać swoją skórę, włosy i sprawdzić dany kosmetyk bezpośrednio na sobie, bo co na jednego działa pozytywnie- drugiego może na przykład uczulić. Nie neguję, nie każdemu skład będzie pasował. Mi skład podszedł, więc nie będę rezygnować. Dodatkowo, tradycyjnie raz w tygodniu oczyszczam włosy mocniejszym szamponem, a raz na dwa tygodnie robię peeling skóry głowy np cukrowy.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. Zastanawialyscie się co sie stanie jak przestaniemy tego używać?

      Usuń
    5. Długo o tym myślałam i... może wybuchnąć III Wojna Światowa, atak kosmitów albo inne tragedie. Ale myślę, że włosy po prostu wrócą do swojego tempa rośnięcia ;)

      Usuń
  18. Ciekawie to brzmi, gdybym miała krótsze włosy to bym się pokusiła, ale od moich już wiele nie wymagam są długie i dalej rosną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też rosną, teraz dostały kopa i czekam aż się zakłaczę po pas :)

      Usuń
  19. Ale zniszczone kudły o matko!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Tak zapłacili Ci za reklamę to będziesz wychwalać to badziewie pod niebiosa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikt mi za nic nie zapłacił :-)
      Podziałało to opisałam, jakby nie podziałało to też bym opisała. Ot zagadka wyjaśniona :-)

      Usuń
    2. oczywiście ,ze zapłacili...nikt nie reklamuje nic za darmo. ot nowość.... a namawianie ludzi do używania takiej chemii to dopiero zło, ktos zarabia wiadomo na byle g.... jest mnostwo szmponow i odzywek a najlepsze sa te najtańsze pamietajcie- z apteki bądź ziołowe joanny chociażby.....bez chemii parabenow slsow i innych świnstw nie mowiąc o chemii zastosowanej tutaj....dramat....ale patrząc na wlosy blogerki raczej to antyreklama. nie pisze zlosliwie interesuje sie tematem....i na pewno nie wstawialabym takich zdjec, za pieniadze czy nie....zniszczone wlosy to zadna reklama chocby byly do ziemii...tymbardziej, jak nie zadbamy o wlosy nie będa rosnąć...nawet jesli ta chemia dziala to urosną wam 4 cm( to niemozliwe, wlos ma swoj naturalny przyrost na miesiac i tyle,,,rosnac moga szybciej gdy je odzywimy i stana sie zdrowsze nie za sprawa odzywki i powie wam to kazdy dermatolog itd...a to trwa dluzej niz miesiac...-odzywianie....przede wszystkim od wewnątrz takze).... a następnie staną w miejscu bądź wypadną..moja głupiutka kolezanka również naiwnie wydala ponad stowke dla tych naciagaczy.....i lecą jejj wlosy ..a mowilam. poza tym wystarczy sprawdzic, prosukt jest nieatestowany....do buteleczki mozna wlac plyn do naczyn i sprzedac za stowke dwie i tak znajda sie naiwni.....

      Usuń
    3. Tak zapłacili mi, tak miliony i to we frankach, teraz jestem multimiliarderem. Dziewczyno coś Ty się mnie uczepiła? Cieszy Cię nękanie? Dramat to jest ton Twojej wypowiedzi. Koleżanka koleżanki, a mojego sąsiada kuzyn ma czołg w stodole. Ziołowe szampony akurat wysuszają, podobnie jak inne ziołowe produkty. Nie wszystko co naturalne jest dobre, tak jak nie wszystko co stworzone przez chemików jest złe. A produkty mają atest. Do widzenia.

      Usuń
    4. A skład szamponów i odżywek Joanny widziały gały? Wszędzie chemia. A Ty moja droga nic się nie chwalisz, że milionerką zostałaś po 1 recenzji ;) Durne baby.

      Usuń
    5. A co się będę chwalić, ludzie mnie zjedzą hehe :D

      Usuń
    6. Rany.... Mi nikt nie placi a recenzje pisze- o dobrych i mniej dobrych produktach.

      Usuń

    7. ja też, ale nie wszystkim to się podoba jak widać :D

      Usuń
  21. Ja już odstawiłam póki wszystkie włosy jeszcze mi nie wypadły i nigdy nie wrócę do tego ....!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, jedyna metoda na poznanie każdego kosmetyku to testy na własnej skórze. To co dla jednego jest dobre, drugiemu może nie służyć. Szkoda, że da Ciebie te kosmetyki nie są dobre, ale bywa i tak :-) Trzymam kciuki za odnalezienie ideału :-)

      Usuń
    2. dla Ciebie widac tez nie sa dobre...na wlosy i glowe...heh. propagujmy zdrowie nie chemie i niszczenie

      Usuń
    3. Propaguje to co jest dla mnie skuteczne. A Twoje wycieczki personalne są nie na miejscu, twierdzisz, że z moją głową nie tak? Ile masz lat? 12? Troszeczkę szacunku moja droga, bo życie zweryfikuje Twoje zachowanie. Życzę Ci jak najlepiej,ale wyjdź stąd, bo nie lubię dyskutować z osobami, które nie potrafią się zachować.

      Usuń
  22. Szampon swoje ale Ty mi lepiej powiedz skąd u Ciebie taaakie rzęsiska długaśne??Stosujesz jakąś odżywkę?Pozdrówka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe tak, Long4Lashes, zaraz ktoś i tak powie, że to fotomontaż hehe ;)
      Tutaj masz recenzję-
      http://niewyparzonapudernica.blogspot.com/2014/12/cudowne-rzesy-i-cudowna-odzywka.html

      Usuń
  23. Wybacz mi Puderniczko ale czytam Cię od dawna i stajesz się dla mnie coraz mniej wiarygodna. Tak się składa że akurat każde kosmetyki które dostajesz do testów są super. Nie odbierz tego jako hejtu bo daleko mi od takich zamiarów ale przemyśl dobrze co jest dla Ciebie ważne-czy czytelniczki czy kilka darmowych lakierów w miesiącu. Mam tylko nadzieję że się mylę bo lubię do Ciebie zaglądać na oba blogi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W swoim życiu dostałam raptem garstkę produktów, ale dobieram je tak pod siebie, by były w miarę do mnie dopasowane. Nie decyduję się na buble, albo dobrze trafiam. Może dlatego, że "przebieram" w kosmetykach i odrzucam te, które nie są dla mnie odnosisz takie wrażenie. Rozumiem, ale jakby mi coś się nie sprawdziło- na pewno szczerze bym o tym napisała, bo zależy mi na czytelnikach :)

      Usuń
  24. Hair jazz podobno poprawia stan włosów, bez obrazy ale ja tej poprawy na twoich zdjęciach nie zauważyłam.Jeśl chodzi o długość to też przekonana nie jestem.Sama mam kilka zdjęć zrobionych i na każdym mają one różną długość :)zależy od ułożenia się włosa, postawy i odległości robienia zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, myślę, że miesiąc to za krótko by napisać coś o poprawie stanu włosów, ale podkreślam, że produkty stosowałam jedynie na skórę głowy :)
      Fakt, że wszystko zależy od ujęcia, tak jak z tym nieszczęsnym centymetrem, na pierwszym ujęciu mam rękę przy twarzy, na drugim uniesioną i bliżej obiektywu. Na żywo ewidentnie widać, że urosły, widzę to też podczas czesania, zaplatania w warkocz czy choćby po odrostach, aż żałuję, że nie zrobiłam odrostom fotki...
      No cóż, urosły i to dla mnie najważniejsze- nie mam misji by kogoś przekonywać, grunt, że ja jestem zadowolona :)

      Usuń
  25. Osobom, które twierdzą że masz popalone włosy tylko współczuć problemów ze wzrokiem ;)
    Popalone to mam ja, Ty masz naprawdę śliczne :)
    Zastanawiam się nad kupnem, pewnie po następnej wypłacie (o ile będzie lepsza niż poprzednia) przetestuje i ja :)
    Włosów po pas życzę, tak jak masz to w zamiarze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety...okulista potrzebny od zaraz ;)
      Dziękuję i życzę ładnych włosów :)

      Usuń
  26. Rzeczywiście włosy urosły, powiedź mi czy te preparaty nie wysuszają włosów ? mam dość suche dlatego tez nie chce ich bardziej osłabić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosowałam tylko przy skórze, na długość szły nawilżacze i nie zauważyłam przesuszu :)

      Usuń
  27. Hej mam pytanko czy nadal używasz tych produktów? Jak tak to ile czasu? I czy nadal rosną włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, używam nadal, bo jeszcze sporo zostało, potem zamówię jeszcze jeden zestaw. Używam od 11 grudnia. Wygląda na to, że rosną, ponowne pomiary zrobię 11 lutego i dam znać :)

      Usuń
  28. Posiadam szampon uzywam od 1.5 miesiaca i wlosy rosna tak jakbym uzywala najzwyklejszego szamponu czyli 1cm na miesiac ...moze to dlatego ze mam sam szampon ?! a moze poprostu na Mnie ten cud nie dziala. A szkoda bo mam po chorobie doslownie 5 cm wlosy i chcialam przyspieszyc porost

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może sam szampon nie daje rady, a może zestaw nie jest dla Ciebie, ciężko stwierdzić.
      Próbuj jantar, albo dokup odżywkę, może jakieś suplementy? Olejki na porost ? Wybór jest duży, trzeba spróbować na sobie, żeby powiedzieć co się sprawdzi. Trzymam kciuki :*

      Usuń
    2. przecież na instrukcji, którą zamieściłaś NP jest napisane, że szampon przygotowuje skóre do lepszego działania odżywki, wynika z tego, że z tych produktów lepiej już używać samej odżywki. Pani powinna zakupić i szampon i odżywkę :)

      Usuń
    3. Dokładnie, sam szampon służy przygotowaniu włosów do odżywki :)

      Usuń
  29. witam a gdzie można kupić

    OdpowiedzUsuń
  30. A ja proponuje siemie lniane. Wieczorem zaparzamy, a rano wypijamy:-). "Glutek"na wlosy też polecam np.z dodatkiem olejku rycynowego 40 min.i umyj szamponem.Włosy są lśniące i grupsze...tylko pamietajcie o systematycznosci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wewnętrznie nie praktykuję, bo nie przełknę hehehe, ale zewnętrznie lubię od czasu do czasu. Fajnie sprawdza się z miodem i cytryną :)

      Usuń
  31. Zdjęcie porównawcze tyłem to jakaś beka stulecia na 1 stoisz prosto, na 2 masz odchylona glowe do tylu. Post jest sponsorowany nie da się ukryć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Post nie jest sponsorowany, a produkty dostałam za darmo, czego nie ukrywam. Jeśli chcesz zobaczyć długość moich włosów- zaglądaj na nowsze posty (jeśli te foty Cię nie przekonują) i przekonasz się, że rosną i nie ma tu żadnej ściemy :)

      Usuń
    2. Zgadzam się to jest sponsorowane

      Usuń
    3. Oj ludzie ludzie...nikt nic nie sponsorował, ale widzę, że wiecie lepiej ode mnie :P

      Usuń
  32. Hym czy ja wiem. Przed są lekko skręcone, a po wyprostowane, wiec dla mnie czysta ściema.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie prostowałam od dwóch lat :) Na obu fotkach są zaraz po myciu, żadne czary.

      Usuń
  33. Ja bardzo polecam na włosy tabletki Biotebal!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego nie znam, wyśledzę w necie :)

      Usuń
    2. Zażywam za krótko , żeby powoedzieć o efektach- dopiero pół opakowania, ale na pewno coś nadmienię później. Znalazlam natomiast idealny zestaw myjacy do wlosow - niwa seria Dove.
      Pisalam o tym ostatnio u siebie , polecam lekture ;)

      Usuń
    3. A ja po Dove mam łupież :( Ale zerknę :)

      Usuń
    4. A ja nie polecam tych tabletek. Brałam je 2,5 miesiąca ale odstawiłam bo efektów brak, a nawet mogę powiedzieć, że miałam w czasie stosowania problemy z wypadaniem.. Ale u mnie nawet Jantar się nie sprawdził tylko pogorszył więc mam jakieś dziwne włosy :(

      Usuń
    5. No niestety- nie wszystko na każdego działa...trzeba testować na sobie każdy produkt, żeby wiedzieć czy coś na nas działa czy nie ... Wytrwałości :*

      Usuń
  34. To skoro to takie cudo to zrób nowe zdjęcie na którym stoisz identycznie z tym na gorze z grzywka nie z tym z głowa odchylona do tylu dziwne ze jeszcze na to nie wpadłaś widać wolisz się kłócić zamiast zamknąć tym niektórym idiotkom mordy poprostu wrzuć to zdjęcie stare co jest w poście na którym stoisz prosto to z grzywka i zrób teraz nowe tak samo się ustawiając rozwiejesz nasze watpliwości i po sprawie przecież nie masz się czego obawiać włosy rosną ci jak szalone wiec pochwał się nam pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie muszę z niczego się tłumaczyć i nic udowadniać. Wystarczy zerknąć w moje nowsze posty ile włosy mi urosły. Kto śledzi mojego bloga- ten widzi różnicę :)

      Usuń
    2. Dziwne, że mi nie urosły! Zestaw jest polecany do każdego rodzaju włosów więc dlaczego na mnie nie zadziałał? Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Nie wiem. A powiedz mi dlaczego mi urosły? Też nie wiem :D Urosły to urosły, nie urosły to nie.
      Nie wiem, nie jestem specjalistą od wszystkiego. U jednego działa u drugiego nie. Dziewczynom rosną wlosy po Jantarze, a mi urosły 3 cm tylko przy pierwszej butelce, potem Jantar nie robił na nich wrażenia. Nie wiem dlaczego. Każdy ma inny organizm ;)

      Usuń
    4. Gdyby ci urosły to byś nie miała problemu z wrzuceniem zdjęcia a tak poza tym daruj sobie z ta odrzywki do rzęs ewidentne to sztuczne rzęsy wiec nie nabieraj dzieciaków którzy to czytają ze tak ci urosły po zwykłej odżywce

      Usuń
    5. Tak hahhahah mam sztuczne rzęsy i sztuczne włosy, nos też mam sztuczny i ręce sztuczne- ładnie to tak ubliżać inwalidzie? hahah no proszę Was, myślałam, że ja prowadzę bloga w stylu na wesoło, ale Wasze niektóre komentarze to już całkowita komedia :D Płaczę ze śmiechu :D

      Usuń
    6. Weszłam tu z ciekawości ale jak czytam te bzdury to mi chce się śmiać nie żebym była jakimś Hektorem czy coś ale naprawdę dziewczyno to co piszesz mija się z prawda szkoda mi już słów na twoje odpowiedzi w stylu przechwaly i małolaty narka

      Usuń
    7. Jak nie chcesz czytać bzdur to przestań czytać własne komentarze. Polecam. Działa.

      Usuń
    8. No ja akurat w ta odzywke do rzes to wierze bo sama uzywam:-) akurat nie takiej ale innej i drozszej ale po tej tez podobna sa efekty:-) a ktos kto nie mial z nimi stycznosci i przedewszystkim zazdrosci to niech komentarze schowa do szuflady:-)a co do tego zestawu to sama sie nad nim zastanaeiam:-)

      Usuń
    9. U mnie i odżywka i zestaw podziałał, nikomu nie każę wierzyć, grunt, że mi się przysłużyło ;)
      A co do rzęs, to pani w sklepie nie wierzyła, że są naturalne i dotykała, za moją zgodą oczywiście :D

      Usuń
    10. No sama sie teraz zastanawiam nad ta odzywka do rzes bo moja sie wlasnie konczy i korci mnie zeby wyprobowac ta:-) tylko boje sie ze jak zmienie to bd odwrotny efekt:-(

      Usuń
    11. Hmmm nie powinno być takich efektów, ale ręki sobie nie dam uciąć. Jak nie sprawdzisz to się nie dowiesz ;) Ryzyk-fizyk...

      Usuń
    12. O to wlasnie chodzi:-) heh a jak dalsze efekty tego szamponu i odzywki?

      Usuń
    13. Aktualnie mam przerwę i testuję kolejne ciekawostki, ale włosy nadal nie wypadają, tak jak to miało miejsce przed kuracją, więc zestaw jest świetny i po zaprzestaniu nie ma skutków ubocznych jak niektórzy twierdzili ;)

      Usuń
    14. Rzęsy polecam, sama stosuję i naprawdę super efekt :) jestem alergikiem a nic nie uczuliło więc fajna sprawa

      Usuń
    15. Dużo osób zachwala l4l i ja również :)

      Usuń
  35. Anonimku, a ja znam parę osób, którym na porost nie pomógł Jantar, Radical, Seboradin Niger i Joanna Rzepa. I co z tego, czy to o czymś świadczy? Nie bronię tych kosmetyków, ale wg mnie Twoje rozumowanie jest zupełnie nielogiczne. Naprawdę wierzysz, że istnieją produkty, które u każdego przyspieszą porost?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Ja nie mówię- ludzie kupujcie, włosy Wam urosną wszystkim, tylko mówię, że mi urosły ;)

      Usuń
  36. super efekt. Gdzie można to kupić poza internetem? Jakaś apteka, drogeria?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm szczerze mówiąc to nie mam pojęcia...

      Usuń
  37. Do rzęs revitalash polecam! A co do tego do włosów. ... lepiej poczekać dłużej i mieć lepsza kondycję włosa. ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Revitalash nie używałam, ale koleżanka narzekała na bardzo złą kondycję rzęs po zaprzestaniu stosowania, więc zostaję przy L4L :)
      Mi się nie pali z zapuszczaniem, ale lubię eksperymenty ;)

      Usuń
  38. Ktoś tu miał racje włosy wyglądają na bardzo suche, Zniszczone i cienkie wiec.preparat nie mię być jakiś super. Może pobudza wzrost ale nie odżywia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Suche są z natury, podobnie jak z ich grubością, a raczej cienkością ;) Z suchością walczę, od roku olejuję regularnie i intensywnie, jest i tak o niebo lepiej. Zniszczone nie są, bez przesady, trochę im brakuje do ideału, ale nie ma lipy. Oczywiście, że zestaw nie odżywia, on ma za zadanie przyspieszyć porost i stosowałam go tylko na skórę głowy, na resztę włosów nie miał żadnego wpływu :)

      Usuń
    2. Przy splukiwaniu ze skóry głowy szamponu i odżywki włosy mają kontakt z tymi produktami. Używałam maski nawilzajacej, olejku i mimo wszystko włosy miałam jak siano. Nie polecam.

      Usuń
    3. No cóż nie każdemu zestaw będzie służył, mi po dobrym zabezpieczeniu długości włosów na szczęście włosy się nie przeproteinowały :)

      Usuń
    4. Używałam obu produktów zgodnie z instrukcją, wcierając do 2 dzień i zostawiając na kilka minut. Kuracje rozpoczęłam 12.01, po zafarbowaniu włosów.
      14.02 mam odrost na poziomie 1,2cm. Dodam, że w skali miesiąca włosy rosły mi bez tego specyfiku między 1,2-1,4cm, dlatego odrost ten nie robi na mnie wrażenia.
      Produkt ten nie spełnia żadnej z obiecanych gwarancji:

      Hair Jazz udziela gwarancji na 5 wyników:
      * Nawet trzykrotnie szybszy wzrost włosów, -brak wzrostu ponad normę
      * Bardziej miękkie i błyszczące włosy, -włosy po myciu kudliły się miałam duży problem z rozczesaniem
      * Wyniki utrzymujące się przez wiele miesięcy,
      * Wydajność sprawdzona i przetestowana na wszystkich rodzajach włosów, -szampon jest wydajny, odżywka w konsystencji mleczka, niestety nie
      * Wyraźne zmniejszenie się liczby wypadających włosów, -włosów zaczęło wypadać mi bardzo dużo- nie mówię, że to wina produktu, może zimy- ale szampon z odżywką nie wzmocniły moich włosów, ani trochę. Mam porównanie z szamponem Bioxine (+ampułki), który rewelacyjnie odbudował moje włosy w ubiegłym roku.

      Usuń
    5. Uuuu no to szkoda, że nie podziałało :( Zainteresowałaś mnie tym szamponem i ampułkami, bo jeszcze nie miałam z nimi przyjemności, chyba wybadam :)

      Usuń
  39. Wydaje mi się, że ten Twój wpis to na zamówienie producenta... podejrzany trochę... najpierw wątpliwości, sceptyka, potem wooow...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nikt nic nie zamawiał, nie było też nacisków ze strony firmy co do recenzji, owszem była to współpraca, ale nie na zasadzie, że recenzja ma być pozytywna- takich zasad bym nie przyjęła. Po prostu zestaw sprawdził się u mnie i tyle, gdyby się nie sprawdził- też bym napisała. Tak wyszło, że na moje włosy podziałało i jest lawina krytykujących komentarzy. Jest szczerze, a co kto sobie myśli na to wpływu nie mam :)

      Usuń
  40. Coś mi sie wydaje, ze jak przestanie sie używać tych produktów, włosy zaczną wypadać z podwójna siła... To nie możliwe żeby włosy tak szybko rosły

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktualnie mam przerwę i włosy nie wypadają :) Nawet jakby mniej mi ich leciało, także tutaj bez obaw :)

      Usuń
    2. I jak włoski się maja, ile urosły od 11 stycznia?? jestem ciekawa i chętna zamówienia.Pozdrawiam

      Usuń
    3. Ciężko powiedzieć, bo mam przerwę i aktualnie testuję kolejny wynalazek Castor Oil ;) Jedno jest pewne, moje włosy Hair Jazz wzmocnił, bo dużo mniej mi ich po nim wypada :)

      Usuń
  41. Mam pytanie czy po zastosowaniu tej odżywki na cala noc może zaszkodzić włosom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem specjalistką, ale ja bym nie ryzykowała, bo jednak odżywka ( każda) nałożona na tak długi czas może włosy "rozmiękczyć" i narazić na uszkodzenia.

      Usuń
  42. Używam 1,5 miesiąca i nie widzę żadnej różnicy. Zastanawialiscie się może skąd same pochlebne komentarze na stronie produktu? Otóż pozwolilam sobie napisać ze produkt nie przyniósł spodziewanych efektów. Nie minęło 5 minut a mój komentarz został usunięty a ja jako użytkownik zablokowana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nic nie usuwam ;)
      A co do braku rezultatów to po prostu nie każdy kosmetyk działa na każdego. Na mnie np nie działa słynny Jantar. Tzn działał, ale tylko przy pierwszej butelce, a potem stop. Jedyna rada- testować na sobie- na jednego zadziała, na drugiego nie...

      Usuń
  43. Witam!Mam pytanie...czy można najpierw umyć włosy innym szamponem ,a dopiero później nałożyć szampon hair jazz?Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak robię :) Najpierw myłam zwykłym szamponem, potem Jazz na skórę, na kilka minut, potem odżywka nawilżająca n a długość i odżywka Jazz na skórę i zostawiałam na trochę :)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedz:-) Jestem po drugim myciu.Mam nadzieję,że zadziała bo od dłuższego czasu mam problem z zapuszczeniem Kiedy już podrosną to końcówki się rozdwajaja i musze podcinać:-)

      Usuń
    3. /nie ma za co, trzymam kciuki :)
      A co do końcówek to ja rozwiązałam rozdwajający problem tak- kupiłam w rossmanie nożyczki (kilkanaście złotych) i mam je tylko do moich klaczków, więc mam pewność, że są ostre. Od września do stycznia ( w styczniu nastąpiło kosmetyczne podcięcie) nie miałam rozdwojonej ani jednej końcówki. Używałam kropelki olejku Alterra z migdałem i papają do zabezpieczania końców. Pomogło, a też wcześniej miałam z tym problem. Teraz testuję jedwab z Green Pharmacy, zobaczymy jak z nim będzie :) Powozdenia trzymam za Ciebie kciuki :*

      Usuń
  44. Dziękuję:-) Odezwę się za jakiś czas.Mam nsdzieję,że będę skakać z radości:-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję, trzymam kciuki i czekam na relację :)

      Usuń
    2. Witam:-) Dzisiaj myłam włosy 6 raz.Przed zastosowaniem hair jazz farbowałam włosy.Odrost mam na 7 mm.Mam kilka siwych więc widać bardzo wyraznie.Nigdy nie miałam tak szybko odrostu więc chyba działa:-) Nie mam jakiegoś problemu z przesuszeniem włosów.Jedyny minus to odzywka,która źle rozsmarowuje się na skórze i chyba będę musiała dokupić.Pozdrawiam

      Usuń
    3. Cieszę się strasznie, że się udało :) Niech rosną po pas :) Odżywka faktycznie jest dość rzadka i szybko ubywa, ale najważniejsze, że działa :) Informuj na bieżąco :)

      Usuń
  45. Witam:-) 30 marca musialam farbowac włosy.Odrost na ok 1,3 mm.Zaznaczam,że myję włosy hair jazz od 11 marca.Od 30 minęło 5 dni,a ja mam już odrost na ok 3mm wiec dla mnie rewelacja. To naprawdę działa! Pozdrawiam. Wesołych i Pogodnych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hey, oczywiście że działa, być może nie na każdych włosach, ale na większości :) Cieszę się, że u Ciebie wszystko idzie w dobrym kierunku :) Wesołych i rodzinnych Świąt, pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Witam!Dzisiaj mija miesiac z hair jazz.Jestem bardzo zadowolona!włosy urosły mi na ok 2,5 cm.REWELACJA!jeśli dalej będą tak rosły to w lipcu będę miała taka długość jaką chcę:-)

      Usuń
    3. No i super! Bardzo się cieszę i dzięki za info :* Pozdrawiam :)

      Usuń
  46. Witam:-)Juz mineły 2 miesiące jak stosuje hair jazz. W tym czasie musiałam farbowac włosy aż 3 razy gdzie normalnie farbowalam co drugi miesiąc. Więcej nie muszę dodawac :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  47. Pudernico droga, parę miesięcy minęło od pierwszego zapodania specyfiku. Czy nadal to stosujesz? Jak się miewa Twoje uwłosienie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włosy rosną, miałam przerwę, bo testowałam hollywood beauty, ale teraz połączę kuracje z hair jazzem i zobaczymy co będzie :)

      Usuń
  48. Nie do końca jestem przekonana i innym radzę dobrze się przyjrzeć. Na zdjęciach z centymetrem przy pasemku, Pani usta są w okolicach 17cm, a na drugim nagle usta są w okolicach 20 centymetrów. Wraz z włosami opadła Pani szczęka- dosłownie! Poza tym w ciągu miesiąca włosy średnio rosną do 1,5cm (pół milimetra dziennie), do tego odchylona lekko głowa- co Pani sama przyznała równa się optyczne złudzenie "dłuższych" włosów. Znam osoby, które są testerami różnych specyfików- za co mają płacone wtedy gdy udowodnią pozytywne promowanie danego specyfiku (leku, szamponu, kremów itd). Podsumowując, nie wierze w cudowne działanie rzekomego Hair Jazz. Pani też nie wierzyła, ale nadała się okazja. Jaka? Została Pani testerką i aby się wywiązać napisała Pani pozytywną opinię, całkiem nieźle podpartą sprytnie zrobionymi zdjęciami. Nie liczę na to, że Pani przyzna mi rację ale mam nadzieje, że inne osoby dwa razy bardziej się zastanowią nad kupnem zestawu. 110-120 zł to jest trochę pieniędzy. A cudów na porost włosów nie ma. Tak samo jak na rozdwojone końcówki. Zniszczone końce trzeba zawsze ściąć a dopiero wtedy pielęgnować przycięte końcówki by nie dopuścić do rozdwajania- oto cała tajemnica. Jeśli ktoś poczuł się obrażony/ urażony, to zaręczam nie taka była moja intencja. Każdy ma prawo by powiedzieć po prostu co myśli. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No fotograf ze mnie kiepski, to fakt heheh :) Ale zestaw super działa- na swoją obronę mam to, że nadal używam Hair Jazz i bardzo sobie chwalę, proszę spojrzeć na któryś mój nowszy post włosowy- rosną jak szalone :) Oczywiście rozdwojonych końcówek nic nie scali, to fakt, ale przyspieszyć porost można różnymi sposobami :) Hair Jazz jest jednym z nich. Dziewczyny chwalą też Jantar, on akurat u mnie średnio się sprawdził, tabletki, drożdże, Castor Oil, olejki róznego rodzaju i tak dalej :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  49. Hej laseczki uzywam tego produktu od tyg, dla mnie super pachnie wlosy miekkie gladkie i urosly 1cm jak nie sprobujecie to sie nie przekonacie a co do wlosow kolezanki ze zdjecia szacun ze pokazala zdjecia Hair Jazz super jest buziaczki i lalunie do dziela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miły komentarz i życzę dalszych sukcesów w zapuszczaniu :)

      Usuń
  50. Mam pytanie :D Jestem po nieudanej wizycie u fryzjera i od wczoraj piję 2x kubek skrzypokrzywy i 2x po 2 tabletki CP, taki mam plan przez trzy miesiące, ale mam coś tam około 100zł odłożone, wydam to pewnie na jedzenie w szkole, batony czy coś i zaraz stówki nie ma, a tu wpadłam na to :D I myślę że skoro chcę jak najszybciej żeby mi włosy odrosły chociaż trochę (Obciął mi ok 12 zamiast 5cm jak chcialam >_< ) I mam pytanie, czy lepiej dokończyć miesiąc picia skrzypokrzywy i zażywania CP, czy odłożyć to, kupić i używać Hair Jazz a jak skończe miesiac z tym wrócić do ziół i CP, czy trzecia opcja, brać tabletki, pić ziółka i używać tego zestawu? W sumie nie wiem czy jest sens tyle tego używać bo pewnie więcej niż 4cm mi nie urosną nawet jeśli będę te 3 rzeczy stosować, więc może będę brać CP i ziółka dopóki nie przyjdzie mi zestaw i wtedy sam zestaw wypróbować? Sama nie wiem :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że skrzypokrzywę po jakims tam czasie trzeba odstawić, bo pokrzywa wypłukuje żelazo. Więc może używać na zmianę? Bo tak jak mówisz- więcej jak te kilka centymetrów i tak na miesiąc nie skoczą. Jak już zaczęłaś z ziółkami, to może rób z nimi serię? Nie wiem co ile trzeba tą przerwę, bo ja piłam z tydzień i mi nie podeszło smakowo, ale to wyguglujesz :) Także trzymaj stówkę i zamów sobie może za jakiś miesiąc? Ale to Twoja decyzja :) A swoja drogą- niezły chujbas z tego fryzjera :P

      Usuń
  51. *****OPINIA HAIR JAZZ******
    Mam 24 lata, nie posiadam facebooka ale uważam, że warto napisać tutaj opinię ( na pewno też założę bloga z opinią i zdjęciami, podaj później link)
    ZALETY:
    -szampon super się pieni
    - włosy urosły około 4cm w nie całe 2 msc
    I to wszystko z zalet....
    WADY:
    -włosy przy skórze są dosłownie spalone od szamponu/odżywki zostały mi tylko króciutkie włoski nie więcej niż 5cm ( nie jest to od prostownicy, bo kto prostuje włosy przy samej skórze głowy? Nikt.)
    -Nigdy nie miałam problemów z wypadaniem włosów, po 2 msc używania szamponu wypadają mi niesamowicie.
    -Włosy stały się ciężkie
    - plusem lub minusem jest fakt, że po umyciu włosy są proste, naprawdę, można odstawić prostownicę.
    - Odżywkę strasznie ciężko się nakłada
    -Włosy szybko stają się tłuste
    JAK STOSOWAŁAM ?
    Tak jak zalecali... Nakładałam szampon i odżywkę TYLKO na skórę głowy,trzymałam około 3-5min. Używałam 2-3 razy w tygodniu.
    CZY POLECAM?
    I tak, i nie. Jeżeli bardzo zależy wam na tym aby włosy urosły to polecam. Jeśli masz krótkie ale piękne zadbane włosy, ABSOLUTNIE nie używaj tego szamponu !

    Uwaga ! Po napisaniu na ich profilu tej wiadomości, zostałam zablokowana ! Oraz nie odpisują na wiadomości prywatne !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nikogo nie blokuję ;) Dla mnie oczywiste, że każdy ma inne włosy i inaczej reaguje :)
      U mnie akurat pierwsze co to przestały wypadać i mniej się przetłuszczały- więc zupełnie na odwrót :) Potem zaczęły rosnąć jak durne. Fakt, że odżywka za rzadka, gęstsza byłaby bardziej poręczna.
      A te małe włoski to nie sa przypadkiem nowe? Takie baby hair, które wyrastają po zestawie? Bo ja miałam ich mnóstwo, więc może to nie sa połamane włosy, a nowe, malutkie?
      Pozdrawiam i czekam na linka kiedy założysz bloga :)

      Usuń
  52. A czy przy stosowaniu odżywki i szamponu hair jazz można używać prostownicy, czy nie przyniesie to żadnego efektu ?

    OdpowiedzUsuń
  53. Witam. Kupiłam, bo cena nie najmniejsza, duzo dobrych opinii w sieci, mysle moze warto sprobowac. Co sie okazało, jedna wielka lipa. Po odżywce z innych firm, włosy moze nie rosną szybciej, ale sa przynajmniej odzywione. Jest to mam wrazenie, jedna z wielu pseudo firm producentow cudownych srodkow, ktorych nie mozna kupic ani w patece, ani w drogeriach kosmetycznych, tylko oczywiscie na stronie ich dystrybutora. Ale czego sie spodziewac skoro koncerny, laboratoria istniejace od kilkudziesieciu lat na rynku, produkujace preparaty ochrony zdrowia, wydajace miliony na badania, nie opracowaly jak do tej pory zlotego srodka, bo kazdy by chcial automatycznie zrobic na tym fortune, a tu nagle firemka istniejaca od 1992 roku, bach zrobila cudowny szampon, zbawinie dla lysiejacych i tych z rzadka czupryna, na bazie skorupki jajka, niesamowite. Wlosy jak nie rosly tak nie rosna, kupe kasy poszlo, a najgorsze, ze czlowiek juz sobie mysli, moze tym razem sie uda.
    Ale slowo klu, to chyba mimo wszystko, szampon i odzywka na szybszy porost wlosow, a nie powiedziane ogolnie porost wlsow. Nawet gdyby tylko szybciej rosly, to jeszcze pol biedy, ale ogolnie to co mi z tego ze szybciej mi urosna te 3 wlosy na glowie, nie o to przeciez chodzi, czy mi w miesiac urosnie 1,5 czy 4 cm, to nie marchewka, ze zbiory beda obfitsze w krotszym czasie. Ale co by tu juz nie przedluzac, dziewczyny oczywiscie kazda ma swoj rozum, ale nie dajcie sie robic w konia takim firmom, to wszystko jest tylko maszynka do zarabiania pieniedzy, jedna dziwna strona w sieci, pseudopreparaty, maja nawet na odchudzanie suplementy, samo to powinno dac do zastanowienia. Troszke marketingu, pare ladnych wpisow na forach i sie biznes kreci, a wlosy jakie sa, kazdy sie przekona kto kupi. TYLE!!!
    ZDECYDOWANIE ODRADZAM, NIE PIERWSZY RAZ Z RESZTĄ SIĘ JUŻ PRZEJECHAŁAM NA TEGO TYPU OFERTACH, ALE WIDAĆ TAKA JUŻ NATURA KOBIETY. CALUJE WSZYSTKIE MNIEJ NAIWNE!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I się zgadzam i nie zgadzam :) Zawsze wchodzę z założenia, że póki nie przetestuję na sobie to się nie dowiem czy działa, czy nie :) Na Ciebie nie podziałało, na mnie tak. Niemniej szanuję Twoje zdanie i mam nadzieję,że trafisz na "swój" kosmetyk. Próbowałaś może olejku Khadi, Sesy lub Castor Oil? Może to pomoże w zagęszczeniu czupryny?

      Usuń
    2. Nie wiem czy to Ty się wypowiadałaś - po języku, nie sądzę (chyba że znasz francuski) - Twoje zdjęcie jest na samym dole tej strony https://harmonylife.fr/hairjazz

      Usuń
    3. Francuzki ogarniam na tyle, żeby wiedzieć, że to nie są moje słowa, bo mi się włosy nie przesuszyły, a tam o tym jest napisane ;) Dzięki za czujność. Odezwę się do firmy. Choć nie wiem jak to się potoczy, bo zgodę na wykorzystanie zdjęcia dałam. Niemniej dzięki!

      Usuń
  54. też niedługo będę pokazywać efekty
    Masz genialny baner - zazdroszczę!
    dyed-blonde.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  55. Ja muszę myć włosy codziennie i zastanawiam się czy używanie pomiędzy zwykłych szamponów nie odbije się na kuracji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powinno. Ja co 2 dzień myję, więc częstotliwość ta sama :)

      Usuń
  56. A mnie zastanawia jedno, na pierwszym zdjęciu na metrze pod nosem jest ok. 15 cm, a na drugim już 18.. czyli +3 do długości twarzy :V

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Perspektywa. Poczytaj wcześniejsze komentarze.

      Usuń

Szablon by: Panna Vejjs.