Menu

środa, 17 grudnia 2014

Dobre Myśli Małej Celebrytki Puderniczki ;)

Wiecie, jest taki jeden Zajęc we wszechświecie, który prowadzi mojego ulubionego bloga. I ten Zajęc drodzy państwo jest mi mentalnie bliski. I właśnie ten sam Zajęc zaprosił mnie do Nominacji Dobrych Myśli. Mowa oczywiście o  Króliczku Doświadczalnym.

Bardzo mnie ta nominacja ucieszyła. Niektóre tagi są durne i niechętnie biorę w nich udział. Inne są wciągające i ten tag do takich należy. Będzie sentymentalnie, emocjonalnie...

Na czym to polega? Na przywołaniu dobrych wspomnień. Zaczynajmy :)


czwartek, 11 grudnia 2014

Prezenty od Mikołaja

Mikołajki, mikołajki i po mikołajkach. Ostatnio wspominałam, że miałam zaszczyt uczestniczyć w spotkaniu Lubelskich Blogerek KLIK. Pochwaliłam się gdzie i z kim byłam, ale jako że mam coś z dziecka- chcę pochwalić się też prezentami, które dostałam. Chcę jednak podkreślić, że nie prezenty były najważniejsze, ale świetna atmosfera, która miała miejsce dzięki sympatycznym uczestniczkom.




wtorek, 9 grudnia 2014

Khadi- porównanie dwóch wersji, czyli jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o...

Ostatnio tyle emocji w moim życiu, że zapomniałam (jak zwykle) o recenzji kolejnego olejku do włosów ;)

Dobrze, że miałam jakieś fotki na telefonie, to będzie wizualizacja, bo butlę po olejku już dawno szczury jedzą na wysypisku, albo polarowy koc z niej zrobili :P
Pamiętacie jak pisałam Wam o Swati Khadi ? TUTAJ PRZYPOMNIENIE. Szum, że to podróbka, oczywiście starałam się uspokoić, ale żeby być pewną w stu procentach- kupiłam Khadi Khadi :)


poniedziałek, 8 grudnia 2014

Czy pierwszy raz boli? (Kompromitujące zdjęcia)




Tyle się po internetach naczytałam, że pierwszy raz boli. Że pierwszy raz pamięta się przez całe życie. Że pierwszy raz to wspomnienia na lata.
Dziś opowiem Wam o moim pierwszym razie.
Było nas 14.
Same kobiety.
Wyobraźcie sobie ten gang bang.
Uroczo...mrrr.
Majtki na dupę- mowa o spotkaniu blogerek!


niedziela, 7 grudnia 2014

Blask moich włosów oślepia przechodniów ;)

Włosowa niedziela, po niesamowitej sobocie, pełnej wrażeń, o której postaram się napisać jak najszybciej :)
Dziś chciałabym się podzielić z Wami ciekawym odkryciem jakiego dokonałam.


środa, 3 grudnia 2014

Cudowne rzęsy i cudowna odżywka

Ostatnio zaczęły mnie atakować zewsząd pytania co zrobiłam z rzęsami, że są takie fajne. Otóż odpowiadam- zajebiste rzęsy mam po Mamie :D
Ależ oczywiście możemy też swoje rzęsy trochę stuningować, bo czemu by nie?! I ja swoje poddałam procesowi obróbki. Ale nie w fotoszopach i nie w gabinecie kosmicznym. Nie, nie, nie :)
Historia zaczyna się na wieczorze panieńskim... Pomińmy tu alkoholowe harce... Pewna dziewuszka, którą miałam przyjemność poznać podczas tego wieczoru, zachwyciła mnie swoimi wachlarzami nadocznymi. No, to zapytałam, po czym to tak rzęsy jej wyjebało w kosmos. Odpowiedź była krótka. Po tym...


poniedziałek, 1 grudnia 2014

Włosy jak z reklamy!

Jestem.
Jakiś czas temu pisałam o masce od Seboradin, takiej z jajami KLIK. Miałam okazję przetestować ich inny produkt. Wygrałam gałgana na fejsbuku i stwierdzam, że było warto ;)


Szablon by: Panna Vejjs.