Menu

piątek, 26 września 2014

Czerwony piątek, nagrody!

Wiem, że przepadłam. Ale aktualnie zdobywam świat i próbuję zostać pierwszym milionerem w moim zadupiałym miasteczku, więc wybaczcie.
Tymczasem śpieszę z przypomnieniem o moim zajekurfajomega konkursie, w którym do wygrania są megasuperhiper nagrody.


piątek, 19 września 2014

Czerwony Piątek



KONKURS ZAKOŃCZONY :)

WYNIKI KLIK


środa, 17 września 2014

Umyj ryj!

Oczywiście, że już milion osób przede mną dodało recenzję tego produktu, ale jak nie dorzucę swoich trzech groszy to zejdę.
Każdy myje gębę. Jak się maluje to już na pewno każdy. Dobra, nie każdy. Znane są przypadki spania w makijażu brrr! 
Ja się myję!
Ryj też.
Wiecie, kiedyś tarłam mejkapy mleczkami, sreczkami i nigdy nie byłam w pełni zadowolona. Potem natrafiłam na płyny micelarne . Wybory były lepsze i gorsze, aż trafiłam na ideał czyli BURŻUJA. Hit. Ale odkryłam większy hit.


środa, 10 września 2014

Kasztanami jesień się zaczyna

Jesień, jesień...
Uwielbiam jesień kiedy jest słoneczna, kiedy ledwie dyszące po lecie promienie słońca, potrafią jeszcze dodać kilka piegów na moim nosie. Kiedy w powietrzu czuć dym z liści i kartoflisk. Kiedy babie lato niespiesznie wędruje po twarzy drażniąc nas i śmiesząc jednocześnie. Kiedy biedne dzieci wloką ciężkie plecaki, a ja mogę sobie siedzieć na ławce i nie martwić się pierwszą klasówką w nowym roku szkolnym. Tyle lat powtarzali, że zatęsknimy za szkołą. Wcale nie tęsknię. Jest mi dobrze z tym kim i gdzie jestem. Jest mi dobrze z tym, że nikt nie każe siedzieć kilku godzin w ławce. Tylko czasami chciałoby się wrócić na godzinkę polskiego, czy historii, czasami na fizykę. Ale i tak wolę siedzenie czy spacerowanie bez celu kiedy ostatnie podrygi lata wędrują mi nad głową.
Nie lubię jesieni kiedy pada. Nie lubię gdy jest zimno, wieje i zacina deszczem tak, że nawet kotu nie chce się wytknąć nosa do ogródka. Kocham mgliste poranki. Kocham kiedy mgła puka mi w okno i wszystko co chce mi pokazać to ona sama.
Najbardziej jesienią lubię kasztany.
W ogóle lubię kasztany.
Kasztany są fajne.


wtorek, 9 września 2014

Sierpień plecień co kucharek sześć tam kózka nie skakała

Tak w miarę na bieżąco, a nawet przed bieżąco dzisiaj będzie :)
Kolejny post z nieoficjalnej serii olejowego miesiąca. Dziś na tapecie sierpień i to...



Szablon by: Panna Vejjs.