Menu

niedziela, 12 października 2014

Czerwony piątek- wyniki konkursu :)

Wy też macie takiego niedzielnego lenia jak ja?
No nic mi się nie chce.
Ale czy musi?
W sumie nieee, świat się nie zawali :D
Ale wyniki czerwonego piątku, pewnie chcielibyście znać ;)



Nie było łatwo. Wahałam się długo i przebrzydle. Jakoś szkoda mi wszystkich nie nagrodzić.
Na początku miałam zrobić Wam psikusa, nie pokazywać nagród, a na koniec wysłać paczkę zapałek :D Taki był plan, ale pomyślałam, że nie będę chujem z cycami i zbiorę kupkę kosmetyków, by zwycięzca miał miłą niespodziankę.
Chciałam rozpisywać się o pazerności na nagrody, o lajkowaniu dla byle wygranej, ale miło mnie zaskoczyliście! Mam zajebistych czytelników i jestem z tego dumna! Dlatego nagroda nie będzie fejkowa. Inni mogą mieć więcej obserwatorów, lajków, srajków, ale wiecie- to się dla mnie w ogóle nie liczy! Blog daje mi radość, a prawdziwi czytelnicy mobilizują mnie do pisania:)
Dziękuję!
Może pokażę co można było wygrać?


Niestety, nie perfumy od Lejdi Zgagi, jestem na początku bycia milionerem, więc może następnym razem ;) Ale jest kosmetyczka od niej. Jest też lakier do paznokci, bo kolor mi się spodobał. Jest tint, bo sama długo go szukałam i pragnęłam całym sercem, więc jak go znalazłam kupiłam dwa- dla siebie i dla KOGOŚ. Jest cień w pyłku, bo jest zajebisty i mam nadzieję, że się spodoba. Podkład od Kobo, wersja Satin, kupiłam dwa, jeszcze swojego nie testowałam, więc jest to zagadka także dla mnie ;) Mam nadzieję, że dobry. I próbki od Le Petit, bo jeszcze miałam na stanie, a są świetne :)
Wiem, wiem chcecie poznać zwycięzce ;)
Zara, nie wszystko naraaa :D
Chciałam podziękować Karolinie, za to, że nie dała banera, bo ja też nie lubię śmiecić na moim blogu :)
Kasi- za to, że podczytuje namiętnie i jest fajną kobietką.
Weronice- za to, że mnie namówiła na założenie bloga i za to, że służy pomocą :)
Magdzie- za nieogar totalny i trzy komentarze w poście konkursowym ;)
Hitori- za to, że się nabrała na 7 centymetrów przyrostu włosów w miesiąc.
Monice- za to, że rozjaśniła włosy wodą utlenioną, boszzzz próbuję sobie to wyobrazić :D

Dobra... wygrała....... Anula Psotula!

Wygrałaś, bo.....
  • Nie masz fejsbuka, o jaaa Cięęę, szacun jest, nie powiem!
  • Szewelura- nie znałam tego słowa, a bardzo mi się spodobało, od dziś będę używać!
  • Smród octu na głowie...urzekła mnie Twoja historia :D
  • Ucho w glinie i tak jest najlepsze. I tutaj świetnie Cię rozumiem- nienawidzę wody w otworach typu uszy, oczy, nos- masakra! Dlatego nie umiem pływać i nie mam zamiaru się uczyć, wolę nauczyć się latać, pływanie jest dla mięczaków :D
  • No i był to Twój pierwszy komentarz na moim blogu, mimo, że podglądałaś mnie regularnie. Mam nadzieję, że teraz częściej będziesz komentowć :)
Tyle na dziś, w przyszłym tygodniu będziemy się spotykać regularniej niż ostatnio :*



23 komentarze

  1. No to zbieram teraz szczękę z podłogi, bo do tej pory w życiu nic nie wygrałam… Nawet jak w dzieciństwie trzeba było mieć specjalną kartkę, na która się naklejało ponumerowane naklejki z gumy (chyba z ‘turbo’ jeśli mnie pamięć nie myli), to i tak zawsze mi brakowało tych kilku, żeby zdobyć minimalną nagrodę… A najlepsze jest to, że gdybyś się nie pożaliła, że mało osób się zgłosiło, to bym nic nie napisała… No ale w końcu sobie pomyślałam: dziewczyna się stara, potrafi poprawić mi humor jak mało kto, nieraz tarzałam się po podłodze ze śmiechu, to dlaczego by nie skrobnąć paru zdań. Że wyszło ‘trochę’ więcej niż planowałam… No cóż:)
    Co do komentowania, to faktycznie wcześniej tego nie robiłam, bo pisanie, że jesteś zajebista jest jeszcze bardziej oczywiste niż ‘oczywista oczywistość’ :)
    A propos ‘glinianego ucha’: dzisiaj o mały włos a dołączyłoby do niego ‘fusowe’… Na szczęście po wytarciu włosów ręcznikiem zobaczyłam, że nie jest czysty, bo są na nim resztki kawy i powtórzyłam procedurę… Ehhh, ludzie w Afryce mają problemy z wodą a ja muszę jej tyle zmarnować, żeby dobrze włosy spłukać…
    Znowu mi się zebrało na głupoty i zapomniałam o najważniejszym: Dziękuję!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że teraz rozwiąże się dla Ciebie worek z nagrodami :)
      A jeśli chodzi o dzieci w Afryce, to możesz im lajka dać na fb, którego nie masz- dostaną za to trzy studnie. Ale nie martw się nawet jak im nie polajkujesz, to oni tam w Afryce mają wody jak lodu :D

      Usuń
  2. czuję się jak na rozdaniu Oskarów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W następnym rozdaniu, będzie Oskar do wygrania w takim razie :D

      Usuń
    2. Powiem Ci, że nawet lepiej, bo nie musiałam się martwić, że się potknę w drodze na czerwony dywan, a kilka dni/tygodni później hakerzy wykradną moje nagie zdjęcia i wrzucą do sieci :D

      Usuń
    3. Czyli jakieś rozbierane masz ? ;) heheh ;D

      Usuń
  3. Gratulacje wszystkim po równo, a wygranej po dwa równe. Zupełnie nie ogarniam, jak to się stało, że nie wzięłam udziału :/ Ale dobrze, bo nagrody co prawda super, ale nie w moim typie. Przeczytałam opowieści konkursowe od dechy do dechy, jak w jakiejś drewnianej bajce, uśmiałam się jak norka (? ktoś wie jak?) i Pudernico, rób konkursów więcej, bo czytelników masz zajebistych!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No zrobię, zrobię, pomaleńku, to był mój pierwszy konkursiwo :)

      Usuń
  4. Noooo, taka czerwona to byłam ostatnio, jak się uczyłam używać różu i początkowo ‘trochę’ za dużo go dawałam na poliki… Za nic w świecie się nie przyznam, że mi się to dzisiaj zdarza i, że czasem jak się zobaczę w lustrze w windzie, to pośpiesznie rozcieram te placki dłonią… Trzeba przyznać, że blog Pudernicy jest skuteczniejszy od psychologa- niepostrzeżenie wyciąga ze mnie wszystkie moje wstydliwe tajemnice;)
    Dzięki dziewczyny !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się czasem umaluje jak ruska z targu, nie jesteś sama ;)

      Usuń
  5. Nieogarnięcie w poście konkursowym...? :D To chyba chodzi o mnie. Czuje się poniekąd wyróżniona. Za nieogar ale wyróżniona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tfu, nieogar w komentarzu do posta nie poście. To nieogarnięcie to chyba jakaś klątwa.

      Usuń
    2. Haha tak o Tobie, jak ja Cię lubię :D

      Usuń

Szablon by: Panna Vejjs.