Menu

poniedziałek, 14 lipca 2014

Żeby wygrać, trzeba grać!

Jeszcze dzisiaj się poprzechwalam, a co mój cyrk moje małpki ;)
Jakiś czas temu wzięłam udział w konkursie "Lovely na wiosnę". Żeby wygrać zestaw kosmetyków, wystarczyło zakupić choć jeden  produkt Lovely i zarejestrować paragon na stronie Esesmana. Do tego napisać w kilku zdaniach o tym jaki makijaż wiosenny preferujemy. No to czemu nie spróbować?
Spróbowałam i znalazłam się w gronie setki zwycięzców.
Niektórzy narzekają na konkursy Esesmańskie, że niby są ustawiane i takie tam. Ja nic nie ustawiałam, po prostu dałam sobie szansę na wygraną i mi się udało.


Dostałam słodką paczuszkę, różową do porzygu, ale mi się podoba :)


Naklejka pod spodem torebeczki przypomniała mi co i skąd ;)
A w środku...

Zestaw kosmetyków- Tusz do rzęs Up Up to the Sky, lakier do paznokci I Love Summer nr 4, Lip Gloss Kiss Kiss nr 3, cień do powiek w kredce Eye Shadow Pencil nr 3.
Spotkałam się ze zdaniem, że łeeee gówniana nagroda. A gówno. Mi się podoba. Udało mi się i bardzo się cieszę i dzielę się moją radością z Wami :)
Przy okazji wspomnę, że jestem Graczykiem. Średnio co miesiąc, czasami częściej, czasami rzadziej coś wygrywam. Jeśli chodzi o nagrody kosmetyczne- to moja druga w życiu kosmetyczna niespodzianka. Najczęściej wygrywam książki, prenumeraty, bilety na koncerty i drobiazgi typu kubki, drobny sprzęt agd itd. Moją najwyższą wygraną był voucher od RMFFM na kwotę 500 złotych- może nie ogromny, ale trafił się w momencie kiedy byłam niemal bez grosza przy duszy i udało mi się zorganizować kilka dni wakacji dzięki temu. Nigdy nie zapomnę jak o mały włos nie wymknęła mi się mała, radosna "kurwa" na antenie :D
Najbardziej lubię konkursy kreatywne- tam gdzie trzeba dać coś od siebie, wtedy wiem, że nie tylko ślepy los zadecydował o upominku. Nie znoszę konkursów na lajki, wydają mi się one bardzo nie sprawiedliwe.
Wyszukuję też konkursy mniej popularne i... darmowe. Choć raz na ruski rok wyślę jakiegoś smsa, ale to zdarza mi się niezwykle rzadko. I czytam regulaminy, bezwzględnie i dokładnie zanim wezmę udział w jakimś losowaniu, konkursie, loterii.
Żeby wygrać- trzeba grać.
Ten który nigdy nie spróbuje, nigdy nie przekona się czy miał szansę wygrać, ten który gra- zawsze szansę na wygraną ma.
Dziś o konkursach, więc przypominam Wam o szansie na zdobycie kuracji do włosów, o której pisałam TUTAJ. Szansę macie codziennie do soboty o osiemnastej zero zero, każdego dnia.


Trzymam za Was kciuki!
Pamiętajcie- jeśli nie spróbujecie, na pewno nie wygracie. Jeśli zagracie- zawsze macie szanse na wygraną!

PS. pochwalcie się czy lubicie konkursy, jakie i co udało Wam się wygrać :)



24 komentarze

  1. gratuluję :)) kiedyś to tak było przedziwnie w tym rossmannie, że wygrywała Alina Ciupa z Koziej Wólki, Andrzej Ciupa z Koziej Wólki, Henryk Ciupa z Koziej Wólki, Mirosława Ciupa z Koziej Wólki- noż cała familia ;ppp Czasem to było az przekomiczne i widać było, że Rossmann coś kręci. Ale i wtedy udało mi się kilka razy coś wygrać ;) Teraz te paragony wprowadzili więc może takich cyrków nie ma, dawno brałam tam udział w jakimś konkursie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe no tak było, pamiętam te czasy :) Ale szansa zawsze była. Teraz już wszystko na legalu i cała familia z Koziej Dupy nie wygrywa :)
      A spróbuj czasami, czemu nie ;)

      Usuń
  2. dawno brałam udział w jakichś konkursach-muszę się wziąć do roboty:P
    A Tobie serdecznie gratuluję i trzymam kciuki za kolejne wygrane ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziękuję ;)
      I tak, tak bierz się do roboty :) Nawet drobiazgi cieszą, kiedy je wygrywamy :)

      Usuń
  3. Gratulacje :) mi się nigdy nie udaje wygrać wiec zazdroszczę szczęścia :D A nagroda fajna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj, próbuj, nie poddawaj się- nigdy nie wiadomo kiedy szczęście się uśmiechnie :)

      Usuń
  4. Ja też raz na jakiś czas coś tam wygrywam. Czasem mniej, czasem więcej. Ale rację masz- kto nie gra ten nie wygrywa :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jak się nie spróbuje to pewne, że się nie wygra ;)
      A co Ci się udało wygrać?

      Usuń
  5. Udało mi się wygrać kilka razy, bilety na imprezy (chociażby na koncert Comy, czy Happysad) wyjście na kręgle, wyjście na maraton Władcy Pierścieni. A tak to raczej drobne rzeczy jeśli już. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te drobne nagrody cieszą tak samo :) Sam fakt wygranej cieszy :)

      Usuń
  6. Podpisuje się pod tytułem twojego postu nogami i rękami.Ja dużo wygrywam. Ale poświęcam na to bardzo dużo czasu, ale dzięki temu nie pamiętam już msc bez jakiejś nagrody :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dużo czasu na gry i zabawy nie poświęcam, ot wybieram te które mnie interesują :)

      Usuń
  7. Gratuluję :)
    każda nagroda, nawet najbardziej błaha, jest fajna, a to dlatego... ze jest nagrodą :)
    fajnie jest po prostu coś wygrać nie ważne co by to było. Ja osobiście też gram, choć dość rzadko. Uwielbiam konkursy, w których trzeba się czymś wykazać a nie np. udostępnić zdjęcie na fejsie (w takich nigdy nie brałam i nie wezmę udziału). Nie wiem jak jest z nagrodami w tych drugich ale jeśli chodzi o pierwsze to ostatnio udało mi sie wygrac smartfona samsung galaxy s4 a to jedynie za napisanie... życzen. W przeszłości (choc bylo to juz pare ladnych lat temu) zgarnelam kilka plyt i DISCMANA:D w esce. Na razie to tyle jesli chodzi o moje wygrane, ale kto wie... moze bedzie ich kiedys wiecej. Czego sobie i Tobie zycze :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też wygrałam kiedyś discmana w esce, btw wogóle w esce łatwo wygrać :)

      Usuń
    2. Ja też wygrałam kiedyś discmana, ale był szpan! Z tym, że nie był od Eski tylko zgarnęłam go za konkurs o tematyce żydowskiej jeszcze w szkole. No, bo za czasów szkolnych obstawiałam wszelakie konkursy - plastyczne, recytatorskie itd :D

      Usuń
  8. Też kilka razy udało mi się wygrać parę drobiazgów, chociaż nie gram aż tak często :)
    Tak przy okazji, jak wspomniałaś o ustawianiu konkursów - jakiś anonim zarzucił mi, że konkurs z Priorinem Extra to "bullshit", bo ponoć nikt nie wygrywa, a ja sama zgarniam pieniądze za każdą zalogowaną osobę :D O ironio, godzinę później jakaś dziewczyna napisała pod nim, że wygrała z mojego kodu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha można powiedzieć, że świetnie uciszyłaś barana :D

      Usuń
  9. Gratulacje :D
    Ja bardzo lubię rozdania i konkursy, jeśli mi się coś podoba biorę udział - nawet jeśli zgłosiły się tłumy, zawsze jest jakaś szansa :P dwa razy się udało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że szansa jest zawsze- dlatego warto próbować :)

      Usuń
  10. Gratulacje! Mi niestety nigdy nie udało się niczego wygrać :( Ale spróbuje w tym konkursie, który "reklamujesz", może się uda :)
    http://swiat-chomika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie wiadomo, kiedy szczęście się do nas uśmiechnie :)

      Usuń
  11. A ja nigdy w życiu niczego nie wygrałam...
    Ale Tobie gratulacje! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i trzymam za Ciebie kciuki- kiedyś musi być ten pierwszy raz ;)

      Usuń
  12. Gratuluję! Ja się ostatnio zgłosiłam do konkursu Pierre Rene i Miyo, czekam teraz na wyniki

    OdpowiedzUsuń

Szablon by: Panna Vejjs.