Menu

wtorek, 13 maja 2014

Media i ich komedia

Fajnie, że na Eurowizji triumfowała tolerancja.
Szkoda, że nie muzyka.
 A najlepiej jakby wygrały nasze cycki.



Tyle w temacie, krótko i na temat. A media mają kolejny temat zastępczy achhh...

8 komentarzy

  1. Szczerze to piosenka tego pana przebranego za panią bardzo mi się spodobała i słucham jej nie patrząc na teledysk, staram się nie myśleć kto jest wykonawcą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Piosenka nie była zła, też tak myślę. Miałam innych faworytów, ale to też nie było złe, a tak się wszyscy uczepili jakby innego tematu nie było :)

      Usuń
  2. Piosenka była spoko - facet ma ładny, mocny głos, ale były lepsze - Finlandia, Szwajcaria, Norwegia, z Francji też była nawet spoko i z Białorusi :D
    A jakie były Twoje typy ;p
    Myślę, że jego wizerunek też dał dużo ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że wizerunek dał dużo i dlatego wystawili na Eurowizji tę, a nie inną osobę ;) I wcale im się nie dziwie, bo skoro to miało pomóc, to dlaczego nie ? Z tego samego powodu (między innymi) od nas pojechały urodziwe dziewczyny i nie widzę w tym nic złego. Źle, dobrze- oby mówili, przecież to szołbiznes ;)
      Zdziwiło mnie, że Francja uplasowała się tak nisko, podobał mi się też występ zespołu gdzie chłopaki sobie pogwizdywali, nie pamiętam jaki to był kraj. Strasznie zanudzali Ci ludzie, którzy we dwójkę śpiewali jakieś smuty (też nie pamiętam kraju ;) ).

      Usuń
    2. Właśnie ze Szwajcarii sobie pogwizdywali ;D

      Usuń
    3. acha, no to oni mi się podobali ;)

      Usuń
  3. Eh. no mam podobne przemyślenia. Robią z igły widły, najpierw ludzie wybrali (pomijając wszelkie machlojki i przeinaczenia głosów przez komisje i inne organy) a potem się dziwią, że nie wygrała piosenka tylko kreacja. Moim zdaniem ta piosenka nie była najgorsza, czysto śpiewana i (choć się na tym nie znam, więc z chęcią się wypowiem :D) uważam, że niejedna babka i niejeden facet nie daliby rade tak zaśpiewać (ja np. nie :D).
    Co prawda liczyłam na wygraną Norwegii, Armenii lub Grecji. ale widocznie co ja tam wiem, mój gust muzyczny zawsze był inny od innych :P
    A tak na poważnie to już męczy mnie to, że w Polsce (choć zapewne nie tylko w naszym pięknym kraju) ludzi tak bardzo interesuje życie innych a nie skupiają się na swoim. Każdy wygląda jak wygląda, robi to co robi i po co się nad tym zastanawiać? Skupmy się na sobie, bo sami tacy święci nie jesteśmy...
    A czy Europa idzie w złą stronę (jak grzmią wszelkie media)? Nie wydaje mi się... Osobiście (podkreślę, że to moja subiektywna opinia) wolałabym mieć kilkoro przyjaciół gejów, lesbijek czy transseksualistów niż takich "normalnych", którzy ciągle zaglądają innym pod kołdrę, pchają swoje święte nosy w nie swoje sprawy i obrabialiby mi d*pę za plecami...
    Ale co ja tam wiem, przecież sie nie znam :P
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha nie jesteś wyjątkiem w swoim rozumowaniu, zgadzam się z Tobą od A do Z :)
      Kiedyś już poruszałam ten temat "inności " :)

      http://niewyparzonacelebrytka.blogspot.com/2014/02/pan-z-panem-pani-z-pania-czyli-nie.html

      Usuń

Szablon by: Panna Vejjs.