Menu

sobota, 10 maja 2014

Kochajmy się, kurwa!


Zacznijmy od obrazka. Na pewno każdy go zna. Przynajmniej pierwsze dwa okienka, bo trzecie dorobiłam sama. Tak, wiem moje zdolności pozostawiają wiele do życzenia ;) Ale sens pozostaje.
Ponoć Polacy to nieuprzejmy naród.
Amerykanie swoje słownictwo upraszczają, Anglicy są uprzejmi, a Polacy? No cóż...prawie jak w reklamie Merci- jedno słowo, którym wyrazisz wszystkie emocje. No, kurwa- zgadza się.
Ale nie o kurwach dzisiaj. Dzisiaj o uprzejmości w ogóle.
Bo dobrze użyta kurwa (haha) mi nie przeszkadza. Nawet Pan Słynny Miodek profesorem tytułowanym ogłosił wszem i wobec, że wulgaryzmów można, a nawet trzeba używać w celu podkreślenia swoich racji.
A jak jest z ogólną kindersztubą rodaków?

Nie mam na myśli przepuszczania w drzwiach i innych głębszych zachowań. Zacznijmy od podstawowych rzeczy.
Proszę, przepraszam, dziękuję, dzień dobry...itd.
Hmmm... niby zwroty znane każdemu, ale czy każdy ich używa?
Wydawało mi się, że tak, ale po głębszym zastanowieniu doszłam do wniosku, że najczęściej panie w Biedrze mówią mi dzień dobry.
Kiedy byłam mała używałam zwrotów grzecznościowych nałogowo. Wszystkich witałam po kilka razy, co wywoływało uśmiech. A ja lubię uśmiechniętych ludzi, więc nawyk pozostał.
 Jedna przygoda utwierdziła mnie w przekonaniu, że warto. Szłam do koleżanki i wszystkim napotkanym mówiłam dzień dobry. Nie bójcie się- mieszkałam w niewielkiej wiosce, a nie w wielotysięcznym mieście ;) Widać ujęłam uprzejmością pewnego dziadeczka, bo dał mi worek czereśni. Warto być uprzejmym ;)
Ale tak serio. Zawsze wchodząc do sklepu, banku, busa itd witacie się z ludźmi ? Ja tak, ale zauważyłam, że nie wiele osób to robi. Dziękujecie za resztę w sklepie? Mówicie "na zdrowie" kichającemu przechodniowi? Przepraszacie, jeśli kogoś potrącicie na chodniku? Czy na co dzień dziękujecie któremuś z domowników za zrobienie herbaty, podanie masła, podłączenie telefonu do ładowarki? Dla mnie jest to tak oczywiste, że dziwią mnie ludzie, którzy tak nie robią.
A jednak...
Któregoś dnia oglądałam reportaż w telewizji śniadaniowej. Podobno osoby pracujące w dużych korporacjach, ale też zwykli studenci czy inni Kowalscy wolą udawać zainteresowanie smartfonem niż się przywitać. Krew mi się zmroziła. Jak możemy wymagać od innych uprzejmości, skoro sami lecimy w kulki?
Heh...ja idę o krok dalej. Nie używam telefonu kiedy gdzieś wychodzę z domu jeśli nie muszę. Internetu poza domem nie używam prawie nigdy. A kiedy jestem na wakacjach z telefonu korzystam kiedy chcę zrobić zdjęcie i ewentualnie piszę jednego smsa, że samolot nie spadł ;)
Czy naprawdę ludzie są tacy odcięci od normalnego świata? Serio już nikt, oprócz mnie nie życzy miłego dnia pani na poczcie? Nikt nie zagaduje człowieka obok siebie podczas stania w kolejce do kasy ?
Dzisiaj obserwowałam ludzi. Nikt nie odwzajemnił mojego uśmiechu. Nikt nie podziękował za przepuszczenie na pasach. NIKT!
Nie wiem dlaczego ludzie zrobili się nieludzcy. Nawet psy witają się machaniem ogonów i obwąchiwaniem. Chamstwo w państwie i nie jest to wina Tuska. To jest nasza wina. Chcemy żyć w pięknym świecie, tymczasem na własnym podwórku mamy gówno. A wiecie jak byłoby przyjemnie gdyby ludzie byli mili, uśmiechnięci i zwracaliby się do siebie z należytym szacunkiem? Rozumiem, że każdy czasami ma gorszy dzień, ale mam wrażenie, że nie którzy mają same złe dni i to na własne życzenie.
Ludzie! Uśmiechnijcie się! Żyjecie! Jesteście zdrowi, macie co jeść, macie dach nad głową. Każdy ma jakieś problemy, ale problemy spieprzają gdzie pieprz rośnie kiedy pojawia się uśmiech.
Kochajmy się!
Ooooo tak ;)

12 komentarzy

  1. o rety .. przeczytałam z zapartym tchem, aż mały mi zasnął na rekach :P i muszę się z Tobą zgodzić, jest coraz mniej życzliwych ludzi, ni kłaniają się sobie, nie witają się itp. ale z drugiej strony tak jak już wspomniałaś pretensje możemy mieć tylko do "siebie" bo niestety dobre wychowanie wynosimy z domu, nie mówię żeby każdego przechodnia witać słowem dzień dobry ale chociaż wchodząc do sklepu czy banku przywitać się, odwzajemnić uśmiech jak ktoś się do nas uśmiechnie i wtedy dzień jest przyjemniejszy ... przecież tych prostych słów nie po to uczymy się już od dziecka żeby potem ich nie pamiętać i nie używać ... Ja swoich chłopców od maleńkości uczyłam, ze trzeba witać się z ludźmi, podziękować za coś czy nawet ustąpić miejsca w autobusie i jeszcze nigdy mnie nie zawiedli ... wiele razy słyszę"ale ma pani dobrze wychowanego syna: ustępuje miejsca, mówi dzień dobry" to aż miło na sercu matce się robi :) ... kiedy idę prze wieś nawet tylko na spacer i widzę kogoś a on mnie nie widzi potrafię przystanąć i krzyknąć dzień dobry :) gdziekolwiek wchodzę czy wychodzę to się witam i żegnam, nie wyobrażam sobie nie korzystać z dobrodziejstw tych słów :) ... ale na tym koniec bo napisałam Ci poemat :P pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za poemat ;)
      Ja, jako dziwactwo zaobserwowałam, że czasami ludzie się na mnie gapią ;) Wiesz co wtedy mówię? Dzień dobry z szerokim uśmiechem! Człowieki są tak zdezorientowani, że albo się peszą i uciekają, albo odpowiadają i już się nie gapią ;)
      Prosty sposób, grzeczny i skuteczny na rozładowanie napiętej atmosfery :D

      Usuń
    2. skąd ja to znam :D ja mam bardzo podobnie :D

      Usuń
  2. pięknie napisane,a po kim to masz?Ja na tej zasadzie żyję i jest ok

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale się uśmiałam, Polacy = zero uprzejmości (cóż w sumie to prawda). Ciągle na wszystko narzekamy..

    OdpowiedzUsuń
  4. poza zwrotami grzecznosciowymi dobrze jest życzyć komus właśnie miłego dnia, przytrzymać drzwi gdy ma zajęte ręce. ludzie gdy tak robie są bardzo zdziwieni, po chwili na twarzy pojawia sie usmiech i mówią "dziękuję". poprawia humor na caly dzien :) ostatnio przytrzymalam drzwi panu, ktory na rowerze przywiózł pizze i chcial wyprowadzić rower. nie tylko podziękował, ale życzył miłego dnia i powiedział, ze miło było mnie spotkać. to był zwykły gest z mojej strony, a pan wygladal na bardzo szczesliwego. czemu więc nie być życzliwym skoro same dobra z tego płyną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zawsze życzę miłego dnia i właśnie ludzie reagują zdziwieniem i uśmiechem- jak widać nie wiele osób życzy sobie miłego czegokolwiek, a szkoda...

      Usuń
  5. Pochwalę się,że tym postem wpłynęłaś na mnie masakrycznie :). Treaz dziękuję i za herbatę, i za podłączenie tel do ładowarki, i za wszystko co się da :) nie wiem,dlaczego wcześniej tak nie było, widocznie nikt mnie tego nie nauczył, a szkoda :(. No ale chociaż ty odnioslaś suces :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O cholera, czyli, że ja ludzi edukuję?! Szok :D Ale co fajnie powiedzieć proste dziękuję, prawda? :)

      Usuń

Szablon by: Panna Vejjs.