Menu

poniedziałek, 5 maja 2014

Kłaki- cudaki :)

Ptaszki w mailach mi ćwierkają,
Że na rymy tu czekają.
Może rymy częstochowskie,
Lecz na blogu jest radośniej :)

Dziś niedziela jest włosowa-
Posłuchajcie co dziś głowa
Ma przeżyła przy niedzieli,
Niech się gawiedź poweseli.

Noc z olejem przekimałam.
Na długości zapodałam
Pomarańczę oraz brzozę,
Może ona mi pomoże.


W skórę wtarłam rycynowy,
Po nim rośnie włosek nowy.
To rzecz dla Was oczywista-
Głowa później ma być czysta,
Więc umyłam (też) Alterrą,
Polubiłam się z cholerą.

Dalej będą wynalazki,
Które dają włosom blaski.
Wzięłam miodu łyżkę sporą,
A do tego tak około
Dwie łyżeczki zieleniny,
Bo tym włosy nawilżymy.
Zielenina to jest żel,
Lecz nie taki co go gej
Na swe włosy kładzie z rana 
I to nie był żel z banana.
Z aloesu to jest żel
Tak nawilża, że aż hej!

Weronika żel mi dała,
Bo za dużo w domu miała.
Lecz mikstura ciut za rzadka-
Co tu zrobić? Ot zagadka!
Pomyślałam, pochodziłam
I maseczki dorzuciłam.
Kallos beczka stoi cała,
Szkoda by się marnowała.
Proteiny ma ci ona,
Keratyną nasycona.

Dorzuciłam więc troszeczkę,
Zakręciłam wielką beczkę.
Wszystko dobrze wymieszałam,
Lecz na olej też spojrzałam.
Więc Alterry pompkę dałam,
I ponownie zabełtałam.

Włosy równo tym pokryłam,
I na chwilę zostawiłam.
Dałam czepek, potem czapka,
Z pół godziny jak wariatka.
Po tym czasie zdjęłam wszystko
I się zgięłam dosyć nisko,
By opłukać papkę całą
I fryzurę mieć wspaniałą.

Olej wtarłam w końcóweczki,
Popsykałam też troszeczki
Od ochrony sprejem takim,
By nie wyszły wszystkie kłaki.
Nawiew letni ustawiłam
I kłaczory wysuszyłam.
Kiedy wszystko uczesałam,
To się prawie rozpłakałam.
Lecz z radości moi mili,
Doczekałam pięknej chwili!
Włosy mocno nawilżone,
Odżywione, dociążone.
Miękkie cudnie i pachnące,
W słońcu pięknie się błyszczące.
Objętości też dostały,
A jak dobrze układały!
Szok, masakra przyjaciele!
Włosy ekstra, ja pierdzielę!

Ta niedziela się udała,
Włosom dużo dobra dała!
Aż się boję co się stanie,
Kiedy nowa nam nastanie.
Bo na włosach miałam tyle,
Że już tylko wsadzić żmiję,
Nasrać i jaszczurkę wpuścić,
A na koniec czymś natłuścić.

Jednak włosy są szczęśliwe,
Rosną coraz bardziej żywe.
Skoro im się to podoba,
To ta pielęgnacja nowa
Pozostanie ze mną tyle,
Aż me ciało w ziemi zgnije.
A planuję żyć sto latek,
Nim wyrośnie na mnie kwiatek.
W planach włosy mam do pasa,
By móc chodzić na golasa.
Tylko włosy mnie ubiorą
Letnią, wieczorową porą.
Zrobię suknię z długich kłaków-
Będę kozak wśród kozaków!

To już koniec opowieści,
Pieprzę smuty, że aż trzeszczy :D
Piszcie sobie co tam chcecie,
Ja już sobie z bloga lecę !

50 komentarzy

  1. hahaha cudnie :)) chylę czoła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby nie za nisko, bo w klawiaturę rąbniesz ;)

      Usuń
    2. Nominowałam cię do Liebster Blog Award.Link:http://panimagnolia.blogspot.com/2014/05/wczoraj-zostaam-nominowana-do-liebster.html

      Usuń
    3. O dzięki za wyróżnienie :)
      Już się szykuję na wojnę z pytaniami hehe ;)

      Usuń
  2. Kapitalna opowiastka:D Co to za żel aloesowy? Zaciekawił...
    Justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bo ja wiem :D Żel aloesowy po prostu :) z firmy Safira, dostałam od koleżanki i jestem w fazie testów- póki co sprawdza się kapitalnie :) Jak już go dobrze poznam napiszę słówko :)

      Usuń
  3. Aha ha ha popłakałam się ze śmiechu :D ale zabełtałaś miksturę :) ja ostatnio sobie peelingi i balsamy bełtam- dodaję cukier, miód, cynamon.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No zrobiłam bełta jak trza, a najważniejsze, że zrobiłam sobie dobrze hehe a właściwie włosom ;)

      Usuń
  4. o mamo, co za wiersz :) powiem Ci, że włosy to masz genialne. No i tatuaż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że dziękuję ;) A nad włosami to już z pół roku ostro pracuję , może kiedyś pokażę co się kiedyś z nimi działo :)

      Usuń
    2. Pudernica dawaj włosową historię! Już mi sie mordka cieszy jak se wyobraże jak pięknie ubrałabyś w słowa swe przeżycia z przeszłości :D - pozdrawiam, niewyparzonaIwona :D

      Usuń
    3. Już zbieram dokumentację do moich przebojów włosowych ;)

      Usuń
  5. Włosy wyglądają na bardzo przyjemne w dotyku, daj pomacać :D

    OdpowiedzUsuń
  6. O cholera, drugiego Pana Tadeusza chciałaś napisać? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie tam, nie chce mi się trzynastozgłoskowca składać, za dużo pierdolenia ;)

      Usuń
  7. Jestem pełna podziwu, że aż taki długaśny wiersz napisałaś:D A co do włosów, muszę przyznać, że podziałało, bardzo ładnie się prezentują:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powolutku się reanimują moje kłaczory ;) A co do "wiersza" to raczej nazwałabym to zjawisko rymowanką ;) Hehe :)

      Usuń
  8. Włosom przydałoby się chyba trochę objętości.. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z objętością nie ma tragedii, ubolewam za to nad wypłukującym się indygo :(

      Usuń
  9. Super wierszyk i jakie gładkie włosy! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. genialne! rymowana niedziela dla włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Poetko moja droga. Genialny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie, choć do poetki mi daleko ;)

      Usuń
  12. "Więc umyłam (też) Alterrą,
    Polubiłam się z cholerą."
    W głowie zabrzmiało jak "cholerrą" z pirackim zaśpiewem. :P

    Czekam niecierpliwie na recenzję żelu aloesowego, bo bardzo jestem go ciekawa. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zorrrrrrrro stajl hehe ;)
      Jestem w fazie testów, ale zdradzę, że jestem pod wrażeniem tego wynalazku :)

      Usuń
  13. Końce na ścięcie !

    OdpowiedzUsuń
  14. Na Twojego bloga natknęłam się przypadkiem i wpadłam jak mango w szambo ;D w jeden dzień przeczytałam chyba wszystkie Twoje wpisy, rżąc ze śmiechu jak osioł xD Tylko tak dalej, potrzeba nam takich ludzi z jajem, na tym szarym świecie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to słyszeć Aleerea :*
      Dalej będzie tylko śmieszniej hehe ;)

      Usuń
  15. Mam ten olejek i polecam.:) Jest super i ma dużo wartości odżywczych dla włosków.:) I jak pięknie pachnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też polubiłam się z tym olejkiem , szkoda , że ma tylko 100 ml :)

      Usuń
  16. Pierwszy raz spotkałam się z rymowanym postem - bardzo miło się czytało! Co za twórczość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, mam nadzieję, że jeszcze nie raz (pozytywnie) zaskoczę ;)

      Usuń
  17. Hahahahaha pudernica no jesteś najlepsza ! ;D potrafisz wywołać uśmiech na twarzy nawet kiedy ma sie "słabsze dni" ! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzisiaj jestem zajebiscie zmęczona maturami ale po tym wierszu mi się humor poprawił, dziękuję! :) jesteś świetna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Cieszę się, że pomogłam się odstresować :)

      Usuń
  19. O dziewczyno! Rymy układasz bosko niczym Mickiewicz inwokację. I jeszcze w tym praktyczne info przemycasz. :) Szukałam dobrego olejku do włosów. Już wiem co przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe Mickiewicz to frajerzyna :D
      Alterrę polecam, wkrótce zrobię recenzję. Osobiście bardzo mi odpowiadała też Sesa :)

      Usuń
  20. no kobieto cudna jesteś, popieram przedmówczynie więcej takich pozytywnie zwariowanych babek ;D świetnie się czytało tą rymowankę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podobało :)
      Czy ja wiem czy ja taka cudna, jeszcze nikt na blogu mojej obleśnej mordy nie widział ;)

      Usuń
  21. Noooo się uśmiałam, wesoło tu u Ciebie, zostaję :D

    OdpowiedzUsuń
  22. kocham Cię za ten wiersz ! xD Włosomaniactwo opisane z przymrużeniem oka ;) Świetny

    OdpowiedzUsuń

Szablon by: Panna Vejjs.