Menu

wtorek, 27 maja 2014

Internetowi mesjasze dwudziestego pierwszego wieku

Media kłamią!
Telewizja nas ogłupia!
Gazety codzienne to stek bzdur i paplanina o tym kto w nocy trzyma kredens.
Chytrusie niebieski- największe zło to internety!

Kumasz to? Wchodzisz na fejsika, a tam jakieś nie przaśne grupy i dziwne fanpejdże. Włazisz na fora- kółka wzajemnej adoracji. Jedna baba kracze drugiej o jej wspaniałości bez żadnych podstaw. Ja rozumiem być miłym, ale wchodzić komuś w zad bez wazeliny i skakać wokół wyimaginowanego guru to chyba przegięcie. Blogi to samo. Niektórzy są mili na siłę, bo mają swojego "króla blogów" i słodzą aż się cofa. Nie ważne ktoś coś pisze dobrze, czy źle- jest kochany, wspaniały i zawsze ma rację. A jak powiesz złe słowo ( nie mylić z chamstwem, wystarczy, że nie zgadzasz się z poglądami guru i jego grupy miłośników) to aut, jesteś skreślony, a wcześniej przykładnie ukamienowany.



W internetach tworzą się jakieś dziwne grupki ortodoksyjnych zombie, którzy na siłę próbują weprzeć w nas swoją jedyną słuszną rację. Zero wypośrodkowania. Zero zdrowego rozsądku. Zero taktu i zero dystansu.

Ćwiczysz z Ewcią? Nie? Jak to? Chcesz czuć się i wyglądać świetnie- musisz. Musisz. Inaczej jesteś do tyłu ze swoim życiem. Zdechniesz w obwisłym ciele i nikt na Ciebie nie spojrzy! Ewcia to jest znawczyni, ona wszystko wie i potrafi- musisz z nią ćwiczyć! Nie podważaj jej zdania! Jak śmiesz gnido!

I pamiętaj biegaj! Nie biegasz- nie żyjesz! Koniecznie zainstaluj sobie aplikację, albo kilka na smartfonie i biegaj. Teraz wszyscy biegają! Ruch to zdrowie, buciki za trzy stówki, koszulka tylko z odpowiednich materiałów, koniecznie z tego i tego sklepu. Spodenki zamów na tej nie innej stronce.  I biegaj. Jogging jest taki popularny. Nie wiesz jak zacząć? Na pewno ktoś Cię w ten świat wprowadzi, tylko się nie wychylaj i nie mądrzyj się za bardzo. Słuchaj guru i biegnij Forest, biegnij...!

Włosomaniactwo, ciałomaniactwo, pazuromaniactwo i chujwiecomaniactwo. To chyba maniactwo? A skąd! Jedna kraknie, że od slsów włosy jej wyszły- wszystkie przestają używać. Jedna palnie, że silikony zniszczyły jej życie, facet zostawił na pastwę losu, a pies nasikał na nogę i już wszystkie kraczą tak jak ona. Mordują męża, żeby ich przypadkiem nie zostawił i wywożą psa do lasu żeby nie lał kiedy słucha ich opowieści o tym całym złu. No i silikony- odstawione wszystkie te złe i te dobre w razie czego też. Jednej odżywka do paznokci nie podpasowała, sto innych nagle odczuwa te same dolegliwości i czują ból w jelitach. Nie masz szczotki TT- jesteś śmieciem!

Żarcie tylko eko! To drogie najlepsze. Rano owsianka. Mleko sojowe, ale tylko takie bez gmo, bo to zuooo. To od krowy jest okej, ale krowa musi słuchać Mozarta podczas wypasu na dziewiczych łąkach w Alpach, a podczas udoju koniecznie Schubert. Mleko dojone przy Schubercie nabiera niezwykłych właściwości. Zapomnij o Macu! To śmierć! Nawet zjedzona raz w roku bułka stamtąd może zabić Cię niespodziewanie! Zupka chińska z Radomia? Chyba żartujesz! Chytrusie słodki!

A czy Ty w ogóle wiesz kto to Kominek, Maffashion i Jessica Wartburg? No jak Ty żyjesz? Nawet o Tuskównej nie słyszałaś? Wstyd. Taki wstyd. Pan Piecyk z bloga zawsze ma rację, nawet jak opisuje kocyk za pińcet, który dostał za darmo- to takie fascynujące! Omg o tym można czytać w kółko! Spódniczka Jessiki jest super! Jak możesz twierdzić, że nie ma w niej kobiecych kształtów, że kiecka wygląda jak psu z ...gardła wyjęta?! Ona jest od znanego projektanta i kosztuje ponad tysiaka, to że jest brzydka nie oznacza wcale, że jest brzydka! Come on! Na jakim Ty świecie żyjesz?!

Te wszystkie guru mają grubą kasę ze swoich owieczek. I fajnie. Ja się cieszę, bo mieć kasę z tego co się lubi to fajna sprawa. Nie mam nic przeciwko. Ale być ślepą owieczką, która jedyne co widzi to swoje nieomylne bóstwo to jakaś paranoja!  Ja pisząc nie boję się czytelników, którzy mają swoje zdanie- przeciwnie doceniam. Doceniam ponieważ odmienne zdanie innych osób wnosi świeżość w moje kąty. Mogę na temat spojrzeć z innej strony. Ewciowe wariatki to dla mnie ewenement, który zdaje się być nieomylny. Ci od zdrowej żywności- zabili by Cię za hamburgera. Jejjj wszystko jest dla ludzi. A eko żywność mam u Mamy za domem. Wychowałam się na eko czereśniach i jabłkach, w którym nie raz trafi się robak. Robak też eko, bo nie pryskany. Jabłko wytarte o spodnie, nie odkażone i nie umyte szczoteczką z eko kłaków- zęby jeszcze mam, gangrena się nie wdała. Ale bułę z Maca lubię owalić i co? I żyję. Na chińską zupkę też czasami mnie najdzie. Nie mam szczotki TT, a włosy mi nie wypadły, użyję czasami czegoś z silikonami na kłaki i jeszcze mi się nie zlepiły. Nie biegam, bo to dla mnie nuda. Bo mi się nie chce. Bo mnie to w ogóle nie relaksuje. I co? I nie ważę stu kilogramów. Wszystko mam na swoim miejscu i nie mam kompleksów. Kondycję mam rewelacyjną, a ciało wyrzeźbione bez diet i morderczych ćwiczeń. Mam, bo mam we wszystkim zdrowy umiar. Bo wszystko jest dla ludzi.

Nie dajcie się omotać tej pladze pseudo znawców. Internetowi mesjasze dwudziestego pierwszego wieku nie są nieomylni. Są ludźmi i mogą się mylić, albo chcą zarobić korzystając z 5 minut popularności. Nic w tym złego. Ale nie dajmy się zwariować. Ćwiczcie sobie z kim chcecie i jedzcie eko jeśli sprawia Wam to przyjemność, ale nie zapominajcie o zdrowym rozsądku. Każdy z nas ma rozum. Nie każdy z tego organu korzysta. Szkoda. Niektórzy są zbyt radykalni, śmiertelnie poważni i zaślepieni. Tylko po co, na co?

Internet mnie żywi, internet mnie bawi, internet mnie uczy. Internet nie jest złem wcielonym, to ludzie popadają w obłęd. Nie interesują (nie internetują i nie rajcują ) mnie internetowi mesjasze. Co nie zrobisz, czego nie napiszesz i tak zawsze jakiś krzykacz i umoralniacz się trafi. Rób co lubisz, co uważasz za słuszne, nie słuchaj innych we wszystkich kwestiach. Doradzaj innym, słuchaj rad, ale nie traktuj niczego dosłownie. Czytaj między wierszami. Żyj. Leć pod wiatr, a nie z wiatrem i nie zmieniaj poglądów, bo ktoś coś komuś po coś kiedyś.

I pamiętaj, że krowa, która dużo ryczy, mało mleka daje i Schubert tutaj nie pomoże. A Ci którzy najwięcej krzyczą- sami po cichaczu wpieprzają w Macu.

40 komentarzy

  1. No nareszcie nowy wpis! Jak zawsze trafnie i zabawnie. Ale błagam nie niszcz moich marzeń. Ja chcę być internetowym guru. W końcu wiem wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bądź sobie guru, nie mam nic przeciwko hehe grunt to być świadomą owieczką ;)

      Usuń
  2. Najbardziej z tych wszystkich internetowych sekt wkurzają mnie Najmądrzejsze Matki. Zniosę już nawet specjalistów od żywienia, którzy lepiej wiedzą, co mam jeść, ale drażnią mnie strasznie te krwiożercze stwory, które innym matkom na blogach wypisują jakie są złe i powinny zginąć, bo dziecku włączają bajki w tv, dają batony, albo śmiały na nie krzyknąć.
    Odpieluszkowe zapalenie mózgu - to dobra nazwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to to! Podpisuję się od tym rękami i nogami i nosem ;)

      Usuń
    2. O chorobie szalonych matek zapomniałam, ale przyznaję rację - co niektórym robi się coś w dyni i upierają się przy swoim jak potłuczone :D

      Usuń
  3. I znowu samo sedno!
    Uwielbiam wpisy na blogu, że polecam tę stronę i np. w każdym wpisie ulubiona biżuteria z niej...Rozumiem, że ktoś współpracuje i lubię jak to jest zaznaczone gdzieś na blogu :)
    Śmieszą mnie ludzie, którzy nie potrafią zrozumieć, że każdy jest inny i że ta inność jest zajebista na tym świecie. :D
    A teraz wracam do ćwiczeń z moim guru - Ewą Ch. - żarcik xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inność to najlepsza rzecz na świecie :) Zgadzam się z Tobą :)

      Usuń
  4. Ja czasem mam skojarzenia z sektą :D Ośmielisz się skrytykować guru i już spada na Ciebie lawina niezbyt przychylnych (delikatnie mówiąc!) komentarzy od wyznawczyń/wyznawców jedynej słusznej i nieomylnej blogerki/blogera... Śmieszy mnie takie ślepe podążanie za trendami, modami i sławnymi osobami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny tekst. Mam wrażenie że ludziom (zwłaszcza tym nastoletnim) coraz trudniej jest myśleć samodzielnie i wyciągać wnioski z obserwacji świata. W sumie żadna szkoła samodzielnego myślenia nie uczy, a rodzice w korporacji czy biedronce od rana do nocy.... O ileż łatwiej mieć internetowe guru, które powie co myśleć, co lubić, co jeść, jak biegając i skacząc to jedzenie spalić, w co się ubrać, czym uczesać, umalować i zabalsamować. Skoro idolka internetowa na tym zarabia gruba kasę i dostaje pełno gratisów, jest na ściankach i pudelkach, to znaczy że jest super i trzeba ją naśladować. Jeśli nie można być nią można chociaż imitować jej styl marząc o lepszym świecie. Zero samorefleksji czy jakiejkolwiek negacji, buntu wobec narzucanych wzorców, w kupie bezmyślnych infantylnie fanatycznych owiec łatwiej i wygodniej. Smutne to.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzą o lepszym świecie, zamiast ten świat sobie stworzyć...tak to jest smutne... Mam tylko nadzieję, że część z tych osobników zmądrzeje ;)

      Usuń
    2. Zmądrzeje chyba nie ale dorośnie... i zamieni się w wszystko najlepiej wiedzące matki polki które inne matki by ukamienowały słowami miotanymi przez klawiatury. Ten typ tak ma albo sekta albo pustka. Owce potrafią podążać tylko za stadem same niezdolne nic wykreować.
      Z tą smutną refleksją blog ten pozostawiam pozdrawiam i czekam na kolejne teksty tu i na Pudernicy ;) Fajnie piszesz aż przywracasz wiarę w ludzkość przed monitorami ;)

      Usuń
    3. Czyli jednak głupi ludzie wokół to nie tylko moje złudzenie?! O boszzz dokąd ten świat zmierza? Kiedyś oglądałam taką głupią komedię chyba "Idiokracja" albo jakoś tak... Zaczynam się bać :)

      Usuń
  6. Zgadzam się w stu procentach, ale niektórzy nie potrafią zaakceptować tego, że ktoś może mieć inne zdanie. Do tego dołożyła bym tylko cudowne komentarze typu: fajny blog, zapraszam do mnie i link :) nie, nie ja swojego nie podałam, bo jeśli ktoś jest zainteresowany, to wie jak wyszukać czyjegoś bloga po wpisie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny tekst. Doskonale uchwycone to, co właśnie o tym wszystkim sądzę. Obserwuję sobie te gwiazdy internetów i podśmiewam się czasem. No bo po co pić lemoniadę (koniecznie z owocami!) ze słoika, z kolorową słomką? Szklanka jest już passe? Albo te dziewczyny, które wychwalają owsiankę pod niebiosa. A fu! na sam widok owsianki robi mi się nie dobrze. A temat Matki-Polki to już maksymalnie działa mi na nerwy. Sama jeszcze nie mam dzieci, ale ludzie! Czy jak byłam mała i zjadłam coś słodkiego to coś mi się stało? Czy oglądanie bajek zryło mi beret? Nie sądzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te słoiki to pewnie przyjęły się od tak zwanych Słoików- przyjezdnych do stolycy ze wsiów heheh ;) Owsiankę to ja nawet lubię, ale raz na ruski rok :) Jako dziecko żarłam co mi w ręce wpadło i żyję :) A bajek to nigdy jakoś nie lubiłam, wolałam Wiadomości z dziadkiem oglądać heheh :)
      Pozdrowionka :*

      Usuń
  8. I bardzo dobrze napisałaś! Popieram.:) Każdy powinien mieć swoją rację a nie ślepo słuchać kogoś. Ewcia mnie wkurwia. Nagle taka wylazła skądś i szał chuja. Nie rozumiem tego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo każdy swoją rację ma podobnie jak i dziurę w dupie i tego się trzymajmy! A nieee z cudzej dupy mekkę robić ;)

      Usuń
    2. Kto to Ewcia?
      PS.
      Błagam, nie zabijajcie mnie...

      Usuń
    3. Cieszę się, że są jeszcze osoby, które o niej nie słyszały ;) Ewcia to Pani, która rzekomo rozćwiczyła całą Polskę heh ;)

      Usuń
  9. Popieram twój tekst całkowicie :) ale z drugiej strony sama chętnie podczytujesz Anwen, u której niestety komentarze są chyba nawet na niższym poziomie niż w sekcie Ewci, dlatego nie rozumiem? No chyba,że czytasz tylko posty a komentarze mijasz żeby nie rzygnąć :) pozdrawiam, Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytam, czytam, ale wybieram to co najlepsze, a resztę olewam. Z resztą Anwen zawsze podkreśla, że coś zadziałało na niej i nie daje gwarancji jak będzie u kogoś, niczego na siłę nie wpiera- w przeciwności do Ewci, której prawdy to jedyne prawdy ;) No i tak... komentarze czytam, ale nie biorę ich do siebie ;) Trzeba odsiewać ziarno od plew ;)

      Usuń
  10. Warto jeszcze dodać,że każda,ale to absolutnie KAŻDA z nas ma obwisłą dupę (lub płaskodupie w ogóle) i MUSI, musi robić przysiady! A co z ciebie za włosomaniaczka, jeśli twoje włosy nie sięgają conajmniej pasa, nie masz 30 szamponów bez SLS i zajebistego PTŻ-ta! Do tego 99% społeczeństwa nagle jest uczulone na gluten ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah no tak :D Dupę to mam jak murzynka heheh więc się obędzie, ale pewnie i tak ktoś uznałby inaczej :D Lubię gluten hehe i jem chemię owszem zdaża mi się ;) I za chuja nie wiem co to jest PTŻ :D

      Usuń
    2. Hmm ale to właśnie u ciebie się spotkałam z tym terminem chyba w fejsbukowych ludziach ;D prawdziwy towarzysz życia oh ah tralala :)

      Usuń
    3. AAaaa TŻ! To z Wizażu określenie towarzysz życia hehehe ;)

      Usuń
  11. O fuck, kim ja jestem.... O w mordę jeża, zaczynam przygodę z blogiem i dupa zbita, wizja mojej sławy legła w gruzach... A zresztą olać prawdę jaką wylałaś, kocham trenować mózg i basta!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mówię, że bycie guru jest złe, to te wierne owce są gupiutkie hehhe ;)

      Usuń
    2. Zgadzam się z Tobą w 100%, jednak problem polega na tym, że jestem jednocześnie guru i ślepą głupiutką owieczką ;-)

      Usuń
    3. Gunwo prawda, owcą nie jesteś- byłam na blogu, widziałam i mi się spodobało, masz swój styl, nie pierdol hhehe ;)
      A z pomysłów guru można korzystać, byle nie wsiąkać w każde słowo dosłownie. Trzeba odsiewać ziarno od plew i już :)

      Usuń
    4. Ach pojechałaś mi lukrem, nie powiem posmyrało mnie :-)

      Jakbyś chciała, żebym ci szpachle Photoshopem zrobiła, albo inne magie to Polecam się ;-)

      No i zostanę tu, a co tam, ktoś musi Cie czasami skrytykować, żebyś się mogła rozwijać! ;-)

      Usuń
    5. Będę pamiętać, chociaż u mnie to jest tak, że ja nic nie planuję, najdzie mnie to siadam, fotki pomodzę jak umiem i piszę. Spontan. Ale będę pamiętać ;)
      Tak! Ja lubię jak mi ktoś coś z innego punktu widzenia przedstawia, więc rozgość się :)

      Usuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Szablon by: Panna Vejjs.