Menu

środa, 23 kwietnia 2014

Amla, Amla moja miła! Cóż żeś z włosów uczyniła!?

Słońce świeci, ptaszek śpiewa,
Jak się moja gawiedź miewa?
Dziś powracam w zdaniach paru,
By ogłosić w całym kraju
Jak się miewał i sprawował
Olej co mi włos ratował.


Co noc drugą od miesiąca,
Gdy nie było jeszcze słońca
Amlą włosy smarowałam-
Choć zapachu ciut się bałam.
Na początku, Mili moi
Tak to śmierdzi, że aż stoi
Włos na głowie oczywiście (!)
Smród jest straszny zajebiście!
Wali jak dworcowy kibel,
Z taką wonią na pohybel!
Po tygodniach jednak paru,
(Jak wypijesz z 5 browarów)
Zapach jakby łagodnieje,
Już nie skacze Ci ciśnienie.
Wali jak stokrotki zgniłe,
Lecz to nie jest też za miłe.
Wuj z tym, zapach nie jest ważny,
Jeśli odór Was nie drażni ;)
W internetach napisali,
Że po Amli blask powali.
Ja co prawda jeszcze stoję,
Lecz powiedzieć się nie boję:
Olej sprawia, że Twe włosy
Będą piękne niczym kłosy.
Będą lśniły całkiem ładnie
I włos z głowy Ci nie spadnie.
Niby prawda, Amla działa-
Lecz mnie zbytnio nie powala.
Pierwsza sprawa- jebie zdrowo,
Włosy capią zdechłą krową.
Blask jest większy, lecz nie wiele.
Kłamią w necie chyba cwele?
Taflą sierść się miała stać...
A tu lipa, kurwa mać!
Ja nie mówię, że jest źle
Ale myślałam, że bardziej zachwyci mnie.
Włosy gładkie, to przyznaję...
Ale ja chcę większy bajer!
Niby rosną, lecz czy po tym?
Amla nie jest środkiem złotym.

Parafina też jest w składzie
A to trochę dla mnie badziew.
Niby łysa się nie stałam,
Ale troszkę się też bałam.
Flaszka spora, plastikowa-
Nawet błyszczy jak jest nowa.
Dozownika huncwot nie ma,
Do kieliszka więc lać trzeba.
A z kieliszka paluchami-
Trzemy tam gdzie włosy mamy.
Ja na głowę stosowałam,
Lecz bym chętnie posłuchała
Gdzie Wy jeszcze nacieracie
No i jakie zdanie macie...
W każdym razie tarłam głowę,
By pobudzić mieszki moje.
Mieszkom chyba nic nie dało-
Amli dużo, lub za mało,
Tego nie wiem, mniejsza o to-
Też na całość tarłam błoto.
Mówię błoto, bo zielone
Tak jak jakieś zgniłe pole
Włosy w warkocz, czepek, czapka-
I tak spałam jak wariatka :D
Po miesiącu- bez zmian wielu...
Lecz me włosy blisko celu.
Może włosy podniszczone
Byłyby tym odmienione?
Rosłyby jak podniecone?
Moje nie są zbyt wzruszone...

Może nie był to poemat,
Ale miałam dziś dylemat:
Czym to bloga by odmienić,
By Was trochę rozweselić :)
Idę sobie , cześć człowieki!
Komentujcie, lejcie ścieki.
Piszcie miło, piszcie czule,
A jak ktoś mnie skrytykuje-
To ja także podziękuję,
Bo mi miło zajebiście
Że to gówno czytaliście :D

P.S. ludzie! Zapomniałam!
Na maj brzozę już skitrałam!
Ale nie tę ze Smoleńska,
Bo tam się ostało mięska ;)
Pomarańcza jest i brzoza-
W maju będzie zajebioza!
Bo Alterra pachnie świetnie,
W sam raz na miesiące letnie :)


32 komentarze

  1. Wybitny wiersz :D gratuluję talentu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jeszcze mnie będą w gimnazjum wałkować na polskim hehe :D Mickiewicz pójdzie do lamusa ;)
      Dzięki ;)

      Usuń
  2. Alez sie usmialam:-D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajnie się czytało :) A co do Amli to miałam chęć wypróbować, ale jeżeli nie daje rady to odpuszczę.
    Jeżeli zależy Ci na blasku to wypróbuj naftę kosmetyczną, wystarczy nałożyć 10 minut przed myciem włosów, u mnie było widać efekty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)
      Na niektórych działa, dla mnie jest przeciętna...
      Mój faworyt to ciągle Sesa- blask, zdrowie i porost, absolutnie naj ;) Ale chcę wypróbować więcej, żeby mieć rozeznanie- jakby co wrócę do Sesy :)

      Usuń
  4. no, no, widze ze zadna forma literacka Ci nie straszna a slowa Ci ulegaja jak, z przeproszeniem, dziewki przystojnym mlodziencom ;-)))
    dla mnie lanie parafiny na leb to sport ekstremalny, mam cala kolekcje innych tlustosci, hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic mi straszne nie jest póki bagnet po dziadku w rogu pokoju stoi ;)
      Ekstremalny jak cholera, Amli zostało mi na jeden raz i kończę ten romans :)

      Usuń
  5. Niezłe, niezłe! Coraz bardziej Cię lubię :D Justa

    OdpowiedzUsuń
  6. Całkiem nieźle się czytało,
    Lecz ten wierszyk - trochę mało!
    Napisz może epopeję,
    Więcej luda się uśmieje!
    Tu milutkim tym akcentem,
    Gratulując, wstawiam puentę:
    Dawno już się tak nie śmiałam!
    Pudernica - doskonała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Alterry kap rycynkę,
      Tym wypaćkaj łepetynkę,
      daję słowo, to nie chała,
      no, przynajmniej u mnie działa.
      Tej rycyny, to z umiarem,
      bo mazidło doskonałe,
      to proporcja: garść Alterry
      i rycyny krople cztery.
      Dasz za dużo, będzie susz,
      tak z rycynką jest. I już!

      Usuń
    2. Znam rycynę, bardzo chwalę
      Kiedy na łeb jej nawalę.
      Włosy nowe wyrastają,
      Potem jak antenki stają.
      Mam ją w planie kłaść na skórę,
      Resztę brzozą opatulę.
      Lecz przestroga jest dla ludu-
      Nie pomylcie tego cudu!
      Lepiej nie pić tego z rana,
      Bo dupina rozerwana!
      Rycyneczkę trzyj we kłaki,
      By uniknąć ostrej sraki :D

      Usuń
    3. buahahahahahaha nie, no padłam...

      Usuń
    4. Do mych włosów to jest chała
      Doskonałe to do ciała
      Nie mam pomarańczy skórki
      Lecz do nawilżenia dziurki
      To cholerstwo tez sie nada
      Taka moja dobra rada
      Gdy ci sie lubrykant skonczy
      Ty alterra se tam potrzyj


      Karolina j.

      Usuń
    5. a hahahahha chyba nie spróbuje, ale za radę dziękuję ;)

      Usuń
  7. uwielbiam Twoje posty! jesteś strasznie pozytywną osobą, a tym wierszem poprawiłaś mi humor :D kapitalnie Ci to wyszło, masz talent! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet myślałam żeby iść do "Mam Talent", ale kogo zainteresuje jedzenie bigosu na czas ? hehe :D
      dzięki, cieszę się, że humor masz lepszy dzięki mojej głupocie hehe ;)

      Usuń
  8. Tak dziś jest z kosmetykami, ktoś dziś chwali, tamten gani
    A ten kto ma w głowie olej będzie pytał gdzie jest olej
    Gdy olejków w sklepie kupa przyda ci się babo lupa
    do odczytywania składów. I co? I ani śladu!
    Masz tu olej! - krzyknął docent
    A olejku jeden procent...
    Tak więc docent wybrał zdrowo, kupił wódkę wyborową
    Gdyż ludzie wieść po mieście nieśli - wódka ma ich aż czterdzieści!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe polej wódki na mą głowę,
      To jest doświadczenie nowe :D

      Usuń
  9. poprawiłaś mi humor przed pracą, a to się zdarza baaaardzo rzadko. Jesteś zajebista!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://m.youtube.com/watch?v=qTI-OniHrOk
      Dzięki, nie ma to jak dobry humor od rana :-) pozdrawiam!

      Usuń
  10. Cudne! Naprawdę, stara, gratulacje :)

    Mrówka ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. hehe :D Dobree :D podoba mi się Twój blog, zostaję tu na dłużej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszę bardzo , miło mi :)
      Może jakąś herbatkę zaparzyć ? :)

      Usuń
  12. Parafinowe uroki :/ sporo indyjskich olejkow jest bazowane na parafinie właśnie no a nie kazdy sie z nia lubi. Lepiej kupowac czyste oleje jednak.

    OdpowiedzUsuń

Szablon by: Panna Vejjs.