Menu

środa, 19 kwietnia 2017

Stereotypy tworzą ludzie ograniczeni

Biedna taka. Ze wsi. Pewnie nigdy tramwajem nawet nie jechała. I prawka nie ma. Zacofka. Smutny żywot. No kurwa, nie jechałam tramwajem. Ale latałam kilka razy lotnią, a Ty? O dziwo nawet metrem jechałam. Wiadomo, metrem takim murarskim, po ścianie, metrówką znaczy. Pociągowym metrem też, ale nie w Polsce, bo co to dwie nitki na kraj? Tramwaje mnie nie rajcują, gdyby mnie rajcowały, poszłabym do technikum kolejowego, czy tam tramwajowego (jest takie?). Jakoś nie poszłam. Ta wieś się za mną śmiechem moim ciągnie. Bo każdy wie, że wieś to stan umysłu, a stereotypy tworzą ludzie ograniczeni. 

Bluzka

piątek, 14 kwietnia 2017

Apteczka Agafii, Aktywne serum ziołowe na porost włosów, mój aktualny numer jeden

Który to już rok pastwię się nad włosami?  Kolejny...Ponad trzy lata minęło. W międzyczasie wpadłam na pomysł, że chcę mieć naturalny kolor na całości, więc co roku leciało po 15 centymetrów kudłów. Czasami i więcej. Żeby to jakoś szybciej odrastało czepiałam się wszelkich wynalazków. Jedne były lepsze, drugie gorsze. Większość po jednym, albo dwóch opakowaniach przestawały działać na mój łeb. Ostatnia moja styczność z przyspieszaczem włosorosnościowym okazała się strzałem w dziesiątkę. 

Apteczka Agafii, Aktywne serum ziołowe na porost włosów.

wtorek, 11 kwietnia 2017

Niebieski Wieloryb już niemodny, nowa gra w sieci - Żółty Łańcuch

Zatroskani rodzice nie tak dawno poszukiwali informacji na temat niebezpiecznej gry o nazwie Niebieski Wieloryb. Blue Whale Challenge, to jednak nie koniec. To dopiero początek. Od kilku dni krąży nowe wyzwanie. Tym razem młodzi ludzie są atakowani przez Yellow Chain. Żółty łańcuch również powstał w Rosji. Zabawa szokuje. Co prawda w tym przypadku challenge nie kończy się śmiercią, ale finał jest równie szokujący. Ostatnie zadanie, to gwałt! Czy jeszcze coś jest nas w stanie zaskoczyć? Gdzie są granice i na czym polega Żółty Łańcuch, o tym dziś. 


piątek, 7 kwietnia 2017

Włosowy naked challenge

Rzutem na taśmę zebrałam się na włosowy naked challenge u Herrbaty. To jest taka akcja, żebyś dał piątaka. No dobra jajcowałam. Cała zabawa polega na tym, żeby zrypać włosy mocnym domestosem, aż krew po karku będzie kapać. Znowu jajcuję. Chodzi o to, żeby dokładnie oczyścić włosy ze wszystkich odżywek i dodatków za pomocą mocnego szamponu oczyszczającego i pokazać takie kudły gołe i wesołe bez dopalaczy. Dzięki temu ujrzymy jak naprawdę nasze włosy się mają bez żadnych silikonów i innych ichniszy. Ktoś jest ciekawy moich nagich kudłów? Nie? To wypad, a kto chce, niech jedzie dalej. 



czwartek, 6 kwietnia 2017

Paranoje w mojej głowie

Podobno nie ma ludzi zdrowych, są tylko niezdiagnozowani. Nie wiem jak Wy, ale mi wieczorami często włącza się, jak ja to nazywam, ameba umysłowa. Czasem impuls uruchamia mi amebę i za dnia. Właściwie, to ja na pewno mam jakiś defekt w mózgu. Właściwie, to ja jestem, powiedzmy sobie szczerze, pojebana. A kto choć trochę nie ma najebane we łbie, niech pierwszy rzuci kamień. Tylko nie rzucajcie we mnie, bo wymażę gównem i odrzucę. Taki ze mnie pojeb. 


wtorek, 28 marca 2017

Bądź jak Daenerys Targaryen! Maseczka Rapan Beauty Power Of Nature niebieska glinka + smocza krew

Pisałam Wam niedawno jak bardzo wkurwiają mnie koncerny, które piłują ryja, że ich kosmetyk jest fchuj naturalny i cacy, a wcale nie jest? Pisałam. L'Oreal piłuje ostatnio wargi o swoich maskach "Czysta Glinka". Taka ona czysta, że wolałabym ryj w kałużę wsadzić. Tablica Mendelejewa. Skład długi jak pyta walenia. Ale co tam, nazwijmy maski czysta glinka, swołocz kupi. Niedoczekanie. Mam dziś dla Was glinkę, która jest faktycznie glinką. Glinką najwyższych lotów, a nie jakimś gównem dla plebsu😄 Przed Państwem Maseczka Rapan Beauty Power Of Nature! Tadam! 



środa, 22 marca 2017

Przypałowe wagary, naiwniacy od Votka i (nie)wzruszające reklamy Allegro

Oczywiście, że mi się dni pogmatwały. Ale co z tego? Wczoraj mi czasu zabrakło, to dziś napiszę. Chodźcie ze mną na wagary. Rzućcie to wszystko w cholerę, olejcie to wszystko, tak jak ja wczoraj nie olałam i chodźcie na wagary dziś. Wypijemy tanie wino nad rzeką i ujebiemy buty w błocie, a potem może spotkacie Votka ze swoich snów, a Mama uszyje Wam sukienkę na bal przebierańców. Wiosna jest! A wiosną wszystko się może zdarzyć! 



Szablon by: Panna Vejjs.