Menu

środa, 11 kwietnia 2018

Wywczas z Pudernicą- Sycylia. Marzamemi.

Wyobraźcie sobie najpiękniejszą wioskę. Wioskę gdzieś daleko na południu Europy. Wyobraźcie sobie tę wioskę na Sycylii. Szum fal, kolorowe domki, mało turystów, zero pośpiechu i piekielne upały. Szum fal, kolorowe krzesła i zapach morza. Barwne uliczki i cisza. Spokój, ukojenie. Żar z nieba i aromat drzew oliwnych gdzieś obok. Zimne piwo, słodkie wino i świeży tuńczyk. Raj. I kiedy otwierasz oczy, kiedy uświadamiasz sobie, że właśnie siedzisz w tym edenie, nie wiesz czy się uszczypnąć, czy lepiej bez pośpiechu dokończyć nadpite wino...


czwartek, 5 kwietnia 2018

Jestem chora na...butoholizm. Footway mnie wspiera!

Mam jeden mały nałóg. Niegroźny w sumie. Niegroźny pod warunkiem, że się hamuję. Buty. Cała Polska widziała moją kolekcję. Właściwie tylko część, bo mi się więcej przynieść nie chciało. Wiosna to czas porządków. Pozbyłam się kilkunastu par. Żeby nie było mi smutno, to kilka par dokupiłam, a kilka mi wpadło za sprawą współpracy z Footway. Moja kolekcja butów, to kolekcja mobilna- ciągle coś oddaję, wymieniam, sprzedaję, kupuję nowe, a i tak muszę dokupić nową szafę. Moje buty mają swój pokój. Tak, to już pierdolec. To dzisiaj będzie o pierdolcach! 


środa, 28 marca 2018

Jak zostać sławnym, bogatym i lubianym blogerem? Poradnik dla żółtodzioba (fresh & green)

Jeszcze kilka lat temu blogerzy, poza małymi wyjątkami, byli zwykłymi nołlajfami tłukącymi w klawiaturę hobbystycznie. Od pewnego czasu bloger to fejm, hajs i ścianki. Nie widzę w tym nic złego o ile bloger nie ukrywa swojej innej twarzy i jest ze swoimi odbiorcami szczery. Mało takich. Ja nie o tym. W zamierzchłych czasach dzieci chciały zostać strażakami, księżniczkami i lekarzami. Teraz? Blogerami, youtuberami i celebrytami. Znak czasu. Nadal nie widzę w tym niczego złego. Dostaję sporo pytań o to jak zacząć pisać bloga. Jak zostać blogerem? Co zrobić żeby tym blogerem zostać? Wydawałoby się, że w sieci jest już wszystko. A gówno. Te wszystkie poradniki można sobie w dupę wsadzić. Ja Wam napisze alternatywny poradnik życiem pisany. Wszystko przerabiałam na własnej skórze, rady Wielkich Blogerów nijak maja się do rzeczywistości, robiłam po swojemu, wbrew wszystkim "mądrzejszym" i proszę! A to telewizja, a to jakiś wywiad, a to gdzieś w szkole o mnie mówili, a to ktoś napisał pracę o mojej osobie na zaliczenie na studiach. No to chyba coś tam osiągnęłam, nie? 


piątek, 23 marca 2018

SHARE WEEK 2018

Jak co roku o tej porze biorę udział w akcji SHARE WEEK. W tym wszystkim chodzi o to, żeby polecić 3 ulubione miejsca w sieci. Nienawidzę polecania, bo potem mi się wydaje, że kogoś pominęłam i będzie mu przykro. Ale z drugiej strony lubię robić dobrze, to zrobię chociaż tym trzem osobom, bo może kiedyś chlebem ze smalcem poczęstują jak mi się fejm skończy? Póki co nawet mnie jedna osoba poleciła. Jak ktoś jeszcze chce, to spoko, jak nie, to spoko. Także tak. Lecimy z koksem. 



poniedziałek, 19 marca 2018

Nie czekaj na maj!

Kwiatki nie podlane, blog czeka, robota wali się na łeb. Dzień jak dzień. Putin wygrywa wybory, cóż za zaskoczenie! W telewizji Mejdej Majdan Ajem Wiktoria Bekam. Wojewódzki się kończy, Chada umiera. Świat kręci się dalej. Pada śnieg, jak w piosence dwóch niewiast, na szczęście śnieg pada cicho. A to przecież prawie kwiecień! Byle do maja! Życie toczy się tak samo jak zawsze, zupełnie inaczej niż zwykle. Każdy dzień podobny do siebie. Żaden dzień do siebie niepodobny. 


wtorek, 13 marca 2018

Czym się różni hejt od krytyki?

Kiedyś już pisałam o tym jak poradzić sobie z hejtem, ale co to właściwie jest ten cały hejt? Jak odróżnić hejt od zwykłej krytyki? Wystarczy napisać byle gówno, byle żart, czasami zwrócić na coś uwagę i już chcą Cię spalić na stosie. Ludzie przestali odróżniać wyrażanie własnego zdania od hejtu. To, że ktoś Ci napisze, że żółty pasuje Ci bardziej niż zielony nie znaczy, że ma coś złego na myśli. To, że ktoś Ci mówi, że w życiu nie kupiłby takich butów jak Twoje, nie znaczy, że musisz częstować go banem. To, że...Można wymieniać. Jak nie byłeś na Pudelku to chuja wesz o hejcie 😄


niedziela, 4 marca 2018

Naturalne kosmetyki Biolove z Kontigo, hit czy kit?

Przy niedzieli będzie lajtowo, kosmetycznie. Mało ostatnio na blogu kosmetyków, bo uważam, że na większość z nich nie warto języka strzępić i wystarczy kilka znań na Instagramie czy Facebooku (przy okazji zachęcam do oznaczania swoich recenzji w SM hasztagiem #instarecka). Dziś jednak będzie pachnąco, bo przecież to najbardziej lubię. Pachnące musy, masła i żele pod prysznic z Biolove mają rzeszę fanów. Ponieważ lubię intensywne zapachy na swojej skórze, skusiłam się na porcję ciastkowo - owocową z Kontigo. Trafiłam na  40% zniżkę i skorzystałam z promocji zachęcona pozytywnymi recenzjami innych dziewczyn. I trochę się zawiodłam...



Szablon by: Panna Vejjs.